11 lipca 2019

Minimalnie, część 2

13 raz(y) skomentowano
Dopiero co uszyłam sobie lnianą sukienkę na upały, a tu lato skutecznie się na nas wypięło. Nie tylko zrobiło się żółto, bo drzewa - spalone doszczętnie czerwcowym słońcem - zdecydowały się zrzucić część liści, ale i temperatura spadła nieco poniżej 20 stopni. Nieco to małe niedopowiedzenie, bo przedwczoraj było 13°C.

Chyba najwyższy czas wziąć się za szycie jesiennej kurtki z krasnalim kapturem z pikówki... Gdyby tylko sklepy pomyślały o materiałach typowo jesienno-zimowych już latem. Ja wiem, że taką kurtkę z pikówki szyje się ekspresowo, ale tkanina musi w mojej szafie dojrzeć ;]. A niektóre z tych materiałów dojrzewają w szafie kilka lat. Szczególnie te, które były droższe i trochę strach mi je pociachać. 

Wracając do pikówki, to wymarzyłam sobie granatową w kwadraty lub romby (czyli nic nazbyt wymyślnego, raczej standard), której teraz nigdzie nie mogę dostać. A kilka miesięcy temu była wszędzie! 

Poza kurtką z okryć wierzchnich mam w planach tylko wełniany płaszcz, którego nie udało mi się uszyć na początku tego roku. A wszystko przez dziwny i intensywny zapach nabytego na Allegro (teona) flauszu. Na szczęście chyba w końcu udało mi się go pozbyć (zapachu, a nie flauszu).

Dosyć o jesieni! Na zdjęciach zobaczycie lnianą sukienkę z ostatniej notki na mnie. Niech no tylko wrócą upały...

Materiały, z których uszyłam sukienkę (lniane płótno + lniana taśma koronkowa):
marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, DIY
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, handmade
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

Łezka kończy się tuż nad obwodem stanika:
marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, handmade
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Lnina sukienka w stylu lat '60.: uszyłam sobie
Wykrój: Simplicity 8613, ©1969
Materiał: gołębio-błękitny len - Allegro, e-kameo
Torebka: Zara
Złote baletki: CCC
Bransoletka: Justwin

🇬🇧
Linen shift dress: made by me
Sewing pattern: Simplicity 8613, ©1969
Fabric: baby blue linen
Handbag: Zara
Flats: CCC
Bracelet: Justwin

5 lipca 2019

Minimalnie

18 raz(y) skomentowano
Kocham len...

Gdybym mogła, to nie tylko siebie, ale i całe mieszkanie oblekłabym lnem. I mimo że wykonane z niego tkaniny są wybitnie wrednymi materiałami, bo właściwie nie da się ich rozprasować i gniotą się od najmniejszego podmuchu wiatru, to nie jestem w stanie przejść obok nich obojętnie. Zapach lnianego płótna dobrej jakości przywodzi mi na myśl aromat skórki świeżo upieczonego chleba. Tylko posmarować masełkiem... Mniam!

Jak pewnie niektórzy z Was pamietają, w zeszłym roku uszyłam cztery sukienki z lnu (możecie o nich poczytać tu, tu, tu i tu) i w tym roku nie omieszkałam dołożyć do mojej kolekcji kolejnego egzemplarza. 

Kilka tygodni temu wynalazłam na Allegro sprzedawcę (e-kameo), który w swojej ofercie ma tkaniny lniane o przeróżnych kolorach i gramaturach. Do kompletu można u niego nabyć lniane koronkowe taśmy! W celu sprawdzenia jakości materiału oraz dodatków nabyłam metr zmiękczanego jasnobłękitnego lnu (160 g/mb) oraz metr koronkowej taśmy w kolorze beżowym. W założeniu z materiału miała powstać wybitnie minimalistyczna sukienka z szalem - Simplicity 8613 z 1969 roku - którego można używać również jako paska. 

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

Tkanina, która do mnie dotarła, okazała się bardzo miękka, cudownie zgniotliwa i zwiewna. Niestety, miała jedną znaczącą wadę, która nie pozwoliła mi na skrojenie całego kompletu - większość charakterystycznych dla lnu supełków była zaciągnięta. Część z nich udało mi się przewlec na lewą stronę i zabezpieczyć (maleńkimi kawałkami cienkiego wkładu oraz preparatem przeciw strzępieniu). Pozostałe zaciągnięcia tworzyły dziurki, których nie byłam w stanie wzmocnić ani ominąć, dlatego (cudem!) skroiłam wyłącznie sukienkę. Szaliko-pasek musiał odejść w niepamięć. Oh well...

Jak zobaczycie na poniższych zdjęciach, dekolt samotnej sukienki ozdobiłam wspomnianą koronką, którą przyszyłam ręcznie bardzo drobnym ściegiem. Ścieg ten zabezpiecza również odszycie serka przed wypadaniem.

Tył zdobią troczki, łezka oraz stębnowanie środkowego szwu. Wykonałam je nicią w kolorze koronki. Tą samą nicią obszyte są również lamówki podkrojów pach i dekoltu.

No to rzućcie teraz okiem na gotową sukienkę:

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Sukienka z lnu: uszyłam sobie
Materiał: len 160 g/mb kupiony na Allegro (e-kameo)
Wykrój: Simplicity 8613 (lata '60.)
Torebka: Zara
Kanotier: lumpeks

🇬🇧
1960s style linen dress: made by me
Fabric: linen 
Pattern: Simplicity 8613 (1960s)
Handbag: Zara
Hat: second-hand shop

PS W ostatnim tygodniu nabyłam u e-kameo beżowy len o wyższej gramaturze (stanowi tło trzech pierwszych zdjęć) na kapelusz i torebkę. Ten materiał nie posiada zaciągniętych supełków, a więc wada prawdopodobnie dotyczy jedynie lnu w kolorze błękitnym.

4 czerwca 2019

Błękitna laguna

6 raz(y) skomentowano
Kilka lat temu uszyłam sobie z bawełnianej piki płaszcz plażowy. Taki prosty, pudełkowy z kapturem, którym mogłam się cała okryć tuż po wyjściu z wody. Płaszcz jeździł ze mną na letnie wyprawy i właściwie spisywałby się bez zarzutów, gdyby nie trzy znaczące wady - czas schnięcia, duża gniotliwość (bez żelazka nie mógł się obejść) i spore rozmiary po złożeniu.

Dlatego w tym roku pokusiłam się o nieco bardziej wyjazdoprzyjazną wersję (choć też nie pozbawioną wad, ale o tym później). W tym celu w Decathlonie nabyłam największy ręcznik z mikrofibry (błękitna laguna + indygo, 110 cm x 175 cm), który pociachałam, korzystając z połączonych wykrojów z Beyer Mode 1/1959 oraz Burdy 5/1961. Z tego pierwszego zaczerpnęłam szpiczasty kaptur z chwostem oraz zapięcie przodu, a z tego drugiego kształt peleryny.

Wykroje:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

W trakcie krojenia materiału pozostawiłam oryginalnie obrzucone brzegi ręcznika. Aby reszta płaszcza pasowała do jego brzegów, wykonałam ozdobne przeszycia ramion i kaptura nicią w kolorze indygo. Przyszyłam nią również dwie zatrzaski. Dodatkowo w zapasach miałam chwost w niemal identycznym odcieniu!

Wszystkie zapasy wykończyłam zygzakiem. Aby nie obciążyć płaszcza, tylko podkrój szyi (który jest zwykle narażony na wyciąganie się) podkleiłam cienkim dzianinowym wkładem. Na koniec na szwie środka pleców zamocowałam oryginalną gumkę do związywania zwiniętego okrycia. Do tego celu użyłam małej zatrzaski! To dzięki niej gumka jest stale ukryta (przyszyta musiałaby się majtać na zewnątrz) i można jej użyć w dowolny sposób - nie trzeba się zastanawiać, jak odpowiednio zrolować płaszcz.

No to spójrzcie, jak wygląda ręcznik zamieniony w plażowe okrycie. A kolejne etapy szycia zobaczycie na Instagramie.

Przód:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

Bok:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

Tył:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

Zbliżenie na kaptur i ozdobne przeszycia:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

Gumka do wiązania na zatrzask:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

Płaszcz złożony i związany:
marchewkowa, Wrocław, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, lata 50, stare wykroje, płaszcz plażowy, Decathlon, ręcznik, sewing, handmade, DIY, 1950s, vintage pattern, beach cover-up, coat
[kliknij, aby powiększyć]

A na koniec o wadzie takiego płaszcza. Mikrofibra, choć bardzo przydatna w trakcie podróży, może przyczyniać się do zanieczyszczenia środowiska, gdyż w trakcie prania gubi mikrowłókna, które często nie osadzają się na filtrze pralki. Dlatego warto prać ją w woreczku z gęstej poliamidowej lub poliestrowej podszewki, która zatrzymuje na sobie uciekające włókna.

PS Kto wie, gdzie dostanę dobrej jakości pikówkę zewnętrzną? Marzy mi się zimowa kurtka ze szpiczastym kapturem :D.

🇵🇱
Płaszcz plażowy: uszyłam sobie
Wykroje: #90135, Beyer Mode 1/1959 i #7284, Burda 5/1961 
Materiał: mikrofibrowy ręcznik z Decathlona

🇬🇧
50s style beach coat/cover: made by me
Patterns: #90135, Beyer Mode 1/1959 and #7284, Burda 5/1961 
Fabric: microfiber towel bought at Decathlon.com

27 maja 2019

W bieli

12 raz(y) skomentowano
Jeśli macie uczulenie na Cladosporium i pyłki traw, to wiecie, jak wygląda maj alergika. Chyba nie muszę więc się rozpisywać, jak bardzo nie chciało mi się nawet wziąć do ręki aparatu. Na szczęście udało mi się uszyć jedną rzecz. I to rzecz, na którą od kilku miesięcy miałam chrapkę: białe dżinsowe cygaretki!

Jasne, w tym roku praktycznie w każdej sieciówce można dostać białe spodnie. I to nawet z wysokim stanem! Ale... Po pierwsze, nie podoba mi się współczesne wykończenie, co chyba nikogo nie zdziwi. A po drugie, gotowce zawsze muszę kupować 2-3 rozmiary większe, aby pasek wypadał tam, gdzie powinien. Wiąże się to z koniecznością przeróbki, która ostatecznie okazuje się bardziej żmudna niż szycie od nowa. A zatem nie kupowanie, a szycie.

I tak oto w mojej szafie pojawiły się one! Oparte na dobrze Wam już znanym wykroju z Beyer Moden 6/1963. Pierwotny plan zakładał, że talia będzie dekoracyjnie obszyta złotą nicią. I była! Jednak ozdobna nitka tak bardzo gryzła mi skórę brzucha, że wszystko musiałam wypruć. Kilka godzin ręcznego szycia poszło na marne. 

Spodnie pozostały więc bardzo proste - zgodnie z moimi upodobaniami pozbawione kieszeni (jestem chyba jedyną osobą, która nienawidzi kieszeni na biodrach) oraz zapinane na zamek i zatrzask.

Spójrzcie!

Po prawej widoczne zdjęcie spodni z Beyer Moden 6/1963:
marchewkowa szyje, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, retro, vintage, stare wykroje, cygaretki, biały jeans, denim, sewing DIY, handmade, 1960s, patterns, pants, Beyer Moden 6/1963
[kliknij, aby powiększyć]

Zapięcie na lewym boku i olamowane podłożenie nogawek:
marchewkowa szyje, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, retro, vintage, stare wykroje, cygaretki, biały jeans, denim, sewing DIY, handmade, 1960s, patterns, pants, Beyer Moden 6/1963
[kliknij, aby powiększyć]

Na manekinie. Spodnie mają długość 7/8:
marchewkowa szyje, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, retro, vintage, stare wykroje, cygaretki, biały jeans, denim, sewing DIY, handmade, 1960s, patterns, pants, Beyer Moden 6/1963
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Cygaretki: uszyłam sobie
Biały denim: Allegro
Wykrój: #30609 z Beyer Mode 6/1963

🇬🇧
Cigarette pants: made by me
White denim: Allegro
Pattern: #30609, Beyer Mode 6/1963

26 kwietnia 2019

No to czas na Timmy'ego!

19 raz(y) skomentowano
Pan Marchewka twierdzi, że prowadzę krawieckie gospodarstwo - najpierw wyprodukowałam tu świnię, a teraz przyszedł czas na owcę, a właście baranka Timmy'ego (z serialu Timmy Time, który jest spin-offem Shaun the Sheep).

Podobnie jak Peppa, Timmy powstał z minky (czarnego oraz kudłatego kremowego). Użyłam nawet tego samego wykroju, który znacząco zmodyfikowałam. Jako że materiał dość mocno się sypał, wszystkie zapasy obszyłam szerokim zygzakiem. Baranka wypełniłam mięsistą kulką silikonową. Oczy, powieki i nozdrza (które widać dopiero na piątym, prześwietlonym zdjęciu) oraz język wykonałam z niekłaczącego się filcu.

No to rzućcie teraz okiem na tego 42-centymetrowego zwierza!

Pierwsza przymiarka. Zszyte łapki, uszy i pyszczek:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

Wypychanie. Bok zszyłam ręcznie gęstym ściegiem, który w kudłatym minki jest całkowicie niewidoczny:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

Po wypchaniu i zaszyciu boku::
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

Tu najlepiej widać nozdrza i powieki:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

Gotowy Timmy w naturalnym otoczeniu:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

Gotowy Timmy z tyłu:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Timmy Time, owieczka, sheep, maskotka, minky
[kliknij, aby powiększyć]

A skoro już mowa o szyciu dla dzieci to...

Nie wiem, czy wiecie, że z panem Marchewką od 6 lat prowadzimy na Facebooku grupę "Wrocław Szyje". Do niedawna nie mieliśmy miejsca, w którym członkowie grupy (i nie członkowie tylko członkowie, ale wszyscy szyjący z Wrocławia) mogliby się regularnie spotykać i wymieniać  krawieckimi doświadczeniami. Aż do teraz, bo świeżo wyremontowany Ośrodek Kultury na Ołtaszynie (prowadzony przez Teatr na Bruku) udostępnił nam pomieszczenie! 

I tak mamy za sobą już dwa spotkania, zaś trzecie jest w przygotowaniu. Tym razem będzie wyjątkowe, bo całkowicie poświęcone szyciu dla dzieci z hospicjum "Formuła Dobra". W jego przygotowaniu pomaga nam A. szyje i jej grupa "Szyjemy dla Dzieciaków z Oddziałów Szpitalnych".

Gdyby ktoś z Was chciał dołączyć do naszej akcji, to zapraszamy! Oto szczegółowe informacje, które znajdziecie również w wydarzeniu na naszej grupie:

Zapraszamy wszystkich szyjących (nieszyjących też!) na trzecie spotkanie "Wrocław Szyje", które wspólnie ustaliliśmy na 12 maja. Początek o godzinie 15:00 w Ośrodku Kultury na Ołtaszynie (ul. Pszczelarska 7, tuż przy kościele).

Tym razem poświęcimy je szyciu charytatywnemu dla podopiecznych Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska.
CO SZYJEMY:
  • poszewki, 
  • maskotki, 
  • workoplecaki. 
CO BĘDZIE NA MIEJSCU: Zapewniamy materiały, maszyny, wykroje, wypełnienie, igły maszynowe oraz niewielką pulę nici (można, a nawet trzeba donieść swoje). 
CO TRZEBA ZE SOBĄ PRZYNIEŚĆ: Osoby, które będą chciały z nami szyć proszone są o przyniesienie podstawowego przybornika krawieckiego (nożyczki, nici, szpilki, mazak znikający lub inny pisak umożliwiający przerysowanie wykroju etc.). W Ośrodku Kultury znajdzie się 9 maszyn (w tym dwa owerloki), ale można przynieść swoją!

Chętni, którzy nie szyją maszynowo, mogą pomóc w wypychaniu oraz ręcznym wykańczaniu uszytych rzeczy. Przyda się każda para rąk! :)

NAPOJE I ŻYWNOŚĆ: W Ośrodku jest czajnik, kubki, talerze oraz sztućce. Herbata/kawa oraz słodycze są już na miejscu. Admini dostarczą górę przygotowanego w domu popcornu! Wszelkie inne wytrawne przekąski oraz zimne napoje mile widziane.

INFORMACJE DODATKOWE: Wszystkich chętnych prosimy o potwierdzenie przybycia do 10 maja!

Materiały dostarcza nam KEJT, Lovely Cottons, Sznurkowo, Tkaninowy Outlet. Maszyny zaś wypożycza Minerva.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, charity, charytatywnie, Wrocław szyje, Ośrodek Kultury na Ołtaszynie, Teatr na Bruku
[kliknij plakat, aby go powiększyć]

4 kwietnia 2019

Fun with flags, odcinek 2

13 raz(y) skomentowano
No w końcu! 

Jak zapewne pamiętacie dwukolorową sukienkę z Burdy 9/1966 uszyłam z dość masywnego (290 g/m²) materiału wiskozowo-poliestrowego, który raczej nie nadaje się do eksploatacji w temperaturze powyżej 20 °C. Dlatego, aby wykorzystać potencjał tego modelu, w sukience zasuwałam tak często, że nie miałam chwili, żeby przystanąć i urządzić jej sesję zdjęciową. W końcu jednak się udało! Choć do wykonania zdjęć zmotywowała mnie przede wszystkim nowa, krótsza fryzura :].

Burda sugerowała zestawienie sukienki z prostym żakietem, co też uczyniłam. Nie uszyłam go jednak na podstawie zamieszczonego w numerze wykroju, a wyciągnęłam z szafy.

Żakiet ten uszyłam trzy lata temu, w oparciu o model z Burdy 7/1961 i do tej pory nosiłam głównie w zestawieniu ze spodniami. Tu jednak wpasował się idealnie, bo w płatkach kwiatów mamy zarówno kolor kremowy, jak i fuksjowy.

No dobra, zobaczcie teraz, jak sukienka prezentuje się na mnie.

Tak wygląda z przodu:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda 9/1966, two-colour dress, dwukolorowa sukienka
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda 9/1966, two-colour dress, dwukolorowa sukienka
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda 9/1966, two-colour dress, dwukolorowa sukienka
[kliknij, aby powiększyć]

A tak z tyłu:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda 9/1966, two-colour dress, dwukolorowa sukienka
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Sukienka: uszyłam sobie
Wykrój: #6006, Burda 9/1966
Tkanina: zara, Textilmar
Klamra paska: Prym Fashion
Żakiet: uszyłam sobie
Wykrój: #7389, Burda 7/1961
Fryz zainspirowany latami '60.: pan Łukasz z Kandary

🇬🇧
Shift dress: made by me
Dress pattern: #6006, Burda 9/1966
Fabric: zara (viscose and polyester blend)
Jacket: made by me
Jacket pattern: #7389, Burda 7/1961
Fabric: embossed cotton

15 marca 2019

I'm Peppa Pig! *Snort*

28 raz(y) skomentowano
Jeśli zaglądacie czasem na moje profile społecznościowe, to wiecie, że od zeszłego weekendu szyłam Peppę. To prezent dla mojej niespełna dwuletniej bratanicy (dla niej wyprodukowałam też łóżeczko z patchworkiem i pościelą), która szaleje na punkcie tej świnki.

Od początku wiedziałam, że maskotka ma powstać z minky (gładkiego i groszkowanego), z którego do tej pory nie zdarzyło mi się szyć. Zanim jednak zamówiłam materiał i zabrałam się za tworzenie tego błotolubnego zwierzęcia, musiałam się nieco doszkolić, gdyż świat Peppy był mi całkowicie obcy. Jak już nieco ogarnęłam historię i kolorystykę rodziny państwa Świńskich, zdecydowałam się  na zakup nie tylko minky niezbędnego do uszycia Peppy, ale też materiału na jej młodszego brata George'a i pana Dinozaura.

Jako że szycie zaczęłam od tytułowej bohaterki, materiał na jej brata posłużył do wyściełania scenerii, charakterystycznej dla tej kreskówki. Brakuje tylko błotka! 

No to spójrzcie na trzy poniższe zdjęcia. A jeśli jesteście zainteresowani dokładnymi informacjami na temat szycia Peppy - zjedźcie jeszcze niżej.

Przód:
marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

Tył:
marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

Ogonek się rozwija, a buty zdejmują:
marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

42-centymetrową Peppę uszyłam według tego wykroju, który najpierw odpowiednio powiększyłam (głowa ma 19 cm od czubka do brody). Wykrój na ogonek zamieniłam na długi tunel, by móc na nim potem zawiązać supeł.

A do stworzenia tej dość sporych rozmiarów maskotki potrzebowałam:
  • tłustej ćwiarki minky jasnoróżowego;
  • tłustej ćwiarki minky czerwonego;
  • tłustej ćwiartki ciemnego przydymionego różu (choć z tego wycięłam zaledwie skrawek na ryjek);
  • arkusza filcu w kolorze białym;
  • arkusza filcu w kolorze czarnym;
  • arkusza filcu  w kolorze malinowym;
  • arkusza filcu w kolorze buraczanym;
  • kordonka w kolorze malinowym;
  • wypełnienia sylikonowego;
  • nici w kolorach dopasowanych do poszczególnych elementów.
1. Wydrukowany wykrój przerysowałam na pergamin, dodając przy okazji zapasy dla łatwego krojenia. Elementy z filcu wycięłam z wydruku bez zapasów.

marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

2. Elementy z minky wycięłam nożem obrotowym, zaś z filcu - nożyczkami. 

3. Przód i tył głowy podkleiłam rozciągliwym wkładem flizelinowym. 

marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

4. Nogi, ręce, uszy i ogon sfastrygowałam. Linię szycia zaznaczyłam mazakiem znikającym. Przeszyłam dwukrotnie (aby upewnić się, że wypełnienie nie wyjdzie żadną szparą), a następnie przycięłam zapasy i każdy element wywinęłam na prawą stronę. 

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

5. Kulką silikonową lekko wypełniłam tylko nogi i ręce. Ogon oraz uszy pozostały bez wypełnienia.

marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

6. Ciemny ryjek przyszyłam do przodu głowy. 

7. Filcowe oczy (wcześniej czarne tęczówki przyszyłam zygzakiem do białek), nozdrza oraz policzek przyfastrygowałam do minky. Fastrygą zaznaczyłam również miejsce położenia uśmiechu. 

8. Wszystkie elementy przyszyłam zygzakiem, a uśmiech wyszyłam kordonkiem. Użyłam podwójnej nici i ściegu, który zwie się z angielska split (kto wie, jak to jest po polsku?).

marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

9. Obie części głowy przyszyłam do obu części czerwonej sukienki. 

10. Przód i tył ułożyłam na sobie (prawą do prawej), wkładając pomiędzy nie poszczególne kończyny, które dość mocno przyfastrygowałam. Następnie sfastrygowałam przód i tył Peppy.

marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

11. Peppę zszyłam dwukrotnie, pozostawiając otwór w lewym boku sukienki. Zapasy przycięłam i obrzuciłam zygzakiem dla większej pewności.

12. Zwierzę przewróciłam na prawą stronę i przy pomocy pana Marchewki solidnie wypchałam kulką silikonową. Szczególną uwagę zwróciliśmy na czubek mordki i policzki. 

13. Bok Peppy zszyłam ręcznie.

14. A z czarnego filcu uszyłam nakładane butki.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

I tak powstała Peppa, która z niecierpliwością oczekuje na swojego brata George'a oraz jego dinozaura.

Świnka już dziś trafi do swojej małej właścicielki i mam ogromną nadzieję, że się spodoba. 

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, Wrocław szyje, zabawki, toys, dla dzieci, for kids, Peppa Pig, świnka, minky, plusz
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Wykrój: TU
Minky na tłuste ćwiartki: Allegro (karpik1980)
Wypełnienie silikonowe: Allegro

🇬🇧
Pattern: click here

7 marca 2019

Magia!

13 raz(y) skomentowano
Już nawet nie pamiętam, kiedy do mojej broszkowej kolekcji dołączył jakiś nowy okaz. Chyba minęły jakieś trzy lata?

Przez ten czas jakoś nic mnie nie porwało. Aż do zeszłego tygodnia, kiedy to na Allegro wypatrzyłam coś, co całkowicie zawróciło mi głowie. A że to coś kosztowało zaledwie 24 zł, "musiałam" do darmowej dostawy (40 zł w opcji smart) dobrać kilka innych rzeczy.

Zdecydowałam się na kosztującą 9 zł maleńką, bo zaledwie 2-centymetrową, różową poziomkę, na którą zwróciłam uwagę jakiś czas temu, ale jakoś nigdy nie mogłam podjąć decyzji o zakupie. Na szczęście nikt mi jej sprzed nosa nie zwinął! Mimo drobnych ubytków emalii (a właściwie również dzięki nim) broszka jest wysoce urocza. Prawdopodobnie pochodzi z lat '60. 

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, retro, repro, 1950s, 1960s, 1970s, Wrocław szyje, stare broszki, vintage brooches, poziomka, truskawka, wild strawberry, signed KOREA, bird, ptak, sygnowana, buda z pieskiem, sprężynka, trembler dog house,
[kliknij, aby powiększyć]

Kolejną dobraną do darmowej dostawy broszką (również kosztującą 9 zł) jest pochodząca z lat '70. emaliowana mewa. Dzięki znajdującej się na odwrocie sygnaturze - KOREA - nie miałam problemu ze znalezieniem daty produkcji ptaka. Broszka jest równie mała, jak jej owocowa poprzedniczka - w najszerszym miejscu ma jedynie 3 centymetry. 

Oczami wyobraźni widzę ją przypiętą do lnianej sukienki...

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, retro, repro, 1950s, 1960s, 1970s, Wrocław szyje, stare broszki, vintage brooches, poziomka, truskawka, wild strawberry, signed KOREA, bird, ptak, sygnowana, buda z pieskiem, sprężynka, trembler dog house,
[kliknij, aby powiększyć]

A tym czymś, co całkowicie zawróciło mi w głowie jest przestrzenna broszka w kształcie budy, z różowym dachem i pieskiem pijącym wodę. Co najciekawsze, projektant tej ozdoby sprytnie zamocował zwierzaka na sprężynce. Przy każdym ruchu piesek schyla się do miski. Magia! 

Broszka ma niewiele ponad 2,5 cm wysokości i szerokości. Najprawdopodobniej powstała  w latach '60. Niestety, jedyna oferta sprzedaży tej broszki na Etsy nie informowała o dacie produkcji. Jej wiek oceniam więc na podstawie broszek o podobnej konstrukcji elementu ruchomego.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, retro, repro, 1950s, 1960s, 1970s, Wrocław szyje, stare broszki, vintage brooches, poziomka, truskawka, wild strawberry, signed KOREA, bird, ptak, sygnowana, buda z pieskiem, sprężynka, trembler dog house,
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, retro, repro, 1950s, 1960s, 1970s, Wrocław szyje, stare broszki, vintage brooches, poziomka, truskawka, wild strawberry, signed KOREA, bird, ptak, sygnowana, buda z pieskiem, sprężynka, trembler dog house,
[kliknij, aby powiększyć]

Wszystkie nabyte przez mnie broszki są tak małe i lekkie, że można je przypiąć właściwie do każdego materiału. Będą więc częstymi gośćmi moich wiosennych i letnich ubrań.

Która z nich podoba się Wam najbardziej?

marchewkowa, marchewa, marchewka, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, retro, repro, 1950s, 1960s, 1970s, Wrocław szyje, stare broszki, vintage brooches, poziomka, truskawka, wild strawberry, signed KOREA, bird, ptak, sygnowana, buda z pieskiem, sprężynka, trembler dog house,
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Stare broszki: art-4-you (Allegro)
🇬🇧
Vintage brooches: art-4-you (Allegro)