20 grudnia 2021

W miniaturze, czyli garderoba dla Barbie

18 raz(y) skomentowano
Jak większość dziewczynek na przełomie lat '80. i '90. miałam w swojej kolekcji zabawek lalki Barbie. Co ciekawe, wszystkie przetrwały do chwili obecnej w całkiem niezłym stanie - tylko jednej z nich lekko pękła szyja ;]. Pękające szyje to zawsze był słaby punkt klasycznych Barbie. Na szczęście klej okazał się odpowiednim lekiem i lalki mogły trafić do mojej już prawie 5-letniej bratanicy.

Ten zabawkowy recycling podsunął mi pomysł na podchoinkowy prezent dla bratanicy - nową garderobę dla Barbie. Mimo że jako dziecko uszyłam im trochę ubranek, korzystając głównie z wykrojów z Burdy, to większość z nich uległa podniszczeniu i zdecydowanie wymagała wymiany. 

W mojej dorosłej krawieckiej karierze z szyciem tak maleńkiej odzieży nie miałam jeszcze do czynienia, dlatego w moich zbiorach nie znalazł się ani jeden wykrój dla Barbie. Ruszyłam więc na poszukiwania takowych w sieci. A w sieci, jak to w sieci, głównie instrukcje szycia ubranek z niepotrzebnych skarpetek. Nie ma w nich nic złego, ale ubzdurało mi się, że garderoba, którą uszyję, musi być miniaturą tej prawdziwej - ludzkiej.

Ostatecznie trafiłam na poniższe strony i kanały:
Mimo że w domu nie mam już ani jednej Barbie, to wykroje z tych stron (a szczególnie Sewing and Pattern) dawały pewność, że gotowe ubranko będzie pasować na klasyczną Barbie. Bo wiecie, ta klasyczna była jednak nieco bardziej obdarzona przez producenta ;]. Oczywiście poprosiłam bratową o zmierzenie przekazanych lalek, coby każdy element wykroju dodatkowo skontrolować.

Już przy pierwszym ubranku (błękitna sukienka w groszki) okazało się, że szycie takiego maleństwa zajmuje tyle samo czasu, co pełnowymiarowej odzieży, szczególnie że postawiłam na prawdziwe wykończenia - odszycia, lamówki, ręczne podłożenia. Dodatkowo każdy zapas oklejałam wąskim paskiem najcieńszego wkładu i stębnowałam (aby nie strzępiły się w trakcie użytkowania i prania), a do większości listw zapięć doszywałam 5-milimetrowe zatrzaski. Tu zobaczycie cały proces szycia.

A teraz rzućcie okiem na poszczególne elementy uszytej przeze mnie garderoby! Przy każdym znajdziecie opis. W komentarzu napiszcie, które ubranko podoba Wam się najbardziej.

Sukienka w stylu lat '60.
Skorzystałam z tego wykroju, a do uszycia sukienki wykorzystałam bawełniany kreton. Wykrój uzupełniłam o odszycie podkroju szyi i pach. Oryginalnie brzegi były tylko podwinięte i ostębnowane. Kokardki wykonałam z bardzo wąskiej satynowej tasiemki, którą oryginalnie było ozdobione opakowanie kupionej przeze mnie bielizny. Warto zachowywać takie dodatki!

Barbie 1960s polka dot dress front 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie 1960s polka dot dress top 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie 1960s polka dot dress back 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie 1960s polka dot dress inside 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Dwuczęściowa piżama
Szyłam według tego wykroju i tu również wykorzystałam bawełniany kreton (nieco cieńszy niż ten w groszki). Spodenki wyposażyłam w rozporek zapinany na zatrzask. Górę i dół ozdobiłam ręcznie przyszytą tasiemką. Wszystkie odszycia wykonałam zgodnie z instrukcją.
 
Barbie PJs front 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Barbie PJs back 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie PJs inside 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie PJs details 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Bluzka & jeansy
W przypadku bluzki skorzystałam z tego wykroju, a użyłam bawełny w koperki, którą lata temu sama zaprojektowałam. Podkrój szyi ozdobiłam stójką. Oryginalnie był podwinięty i ostębnowany. Listwę zapięcia wyposażyłam w dwa kawałki rzepu. Przyszyłam je ręcznie. 

Wykrój na jeansy stworzyłam sama na podstawie wykroju na spodenki piżamowe. Skorzystałam również ze wskazówek zawartych tu i tu. Spodnie wyposażyłam w kliny udające kieszenie oraz rozporek na zatrzaskę. Nity wyszyłam złotą nicią. Całość odpowiednio ostębnowałam.

Barbie jeans & blouse front 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie jeans & blouse back 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie jeans & blouse details 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie jeans & blouse outfit 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Sukienka namiotowa/koszula nocna w stylu lat '50.
Skorzystałam z tego wykroju, a szyłam z bawełnianego woalu zadrukowanego motylami (ostatnio to ulubiony motyw mojej bratanicy). Sukienka/koszula wyposażona jest w odszycie. Jej dół podłożyłam ręcznie, a przód ozdobiłam tasiemkami związanymi w kokardkę.

Barbie 1950s tent dress front 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie 1950s tent dress back 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Sukienka kimonowa w stylu lat '50.
Skorzystałam z tego wykroju. Użyłam bawełny, którą lata temu kupiłam na ubranie dla siebie. Niestety, okazała się bardzo słaba (włókna można rozdzielić palcami), więc służy mi do szycia dodatków i zabawek. Sukienkę prawie w całości wykończyłam zgodnie z instrukcją. Jedynie podłożenia dołu nie stębnowałam, a przyszyłam je ręcznie.

Barbie 1950s flower print dress front 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie 1950s flower print dress back 
[kliknij, aby powiększyć]
 
Barbie 1950s flower print dress details 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Peleryna z wielobarwną podszewką
Skorzystałam z tego wykroju, a do uszycia użyłam cienkiej i lejącej się wełny. Podszewki wykrój nie przewidywał, ale bez niej peleryna wydawała mi się jakaś niekompletna. 

Barbie retro cape 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Barbie retro cape blouse jeans outfit 
[kliknij, aby powiększyć]

A tu wszystkie ubranka razem:

Barbie clothes 
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱 
Ubranka dla Barbie: uszyłam dla bratanicy w prezencie podchoinkowym

🇬🇧
Barbie clothes: made by me, a Christmas gift for my niece

27 października 2021

Krótkie kokonowe haori, czyli narzutka z "Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服"

18 raz(y) skomentowano
Dziś wracam do Was po dwumiesięcznej przerwie, w której trakcie zepsuł mi się komputer, więc nie mogłam nadawać; kupiłam nowy; poleciałam na Maltę (jakby ktoś chciał zobaczyć, co tam z panem Marchewką robiliśmy, to TU) i obejrzałam tam zwiastun najnowszego Matrixa; wróciłam z Malty; kupiłam beżową pikówkę; dowiedziałam się, że mój stary komputer jednak da się naprawić; wreszcie uszyłam narzutko-kamizelkę z drugiej książki Nani Iro. I to właśnie jej będzie poświęcona poniższa notka!

Model ten został opisany przez autorkę książki jako krótkie kokonowe haori, które - podobnie jak bluzka z tej notki - ma kształt przyciętego od dołu koła, z otworami na ręce w szwach bocznych. Zgodnie z oryginalnym zamysłem narzutka nie posiada podszewki, a odszycia zabezpieczono przed odwijaniem się za pomocą stębnowania wzdłuż ich brzegów. Ja jednak pokusiłam się o podszewkę, gdyż na materiał wierzchni wybrałam jednostronną pikówkę. Wolałabym dwustronną, ale niestety nie udało mi się takiej w odcieniach beżu nabyć.

Drugą zmianą było dodanie kieszeni w szwach bocznych. Wiecie, że za kieszeniami nie przepadam, ale tu z pewnością przydadzą mi się śmietniczki na zużyte chusteczki ;]. Do ich wykonania użyłam zewnętrznej warstwy pikówki, od której odprułam ocieplinę.

Na koniec do narzutki doszyłam pojedynczy zatrzask, obciągnięty materiałem (oryginalnie mamy tu jeden guzik) i wyszło tak:

Wnętrze haori z ręcznie wykonaną metką i zdjęcie modelki z książki:
marchewkowa, szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Zapięty przód:    
marchewkowa, szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Rozpięty przód:  
marchewkowa, japońskie szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Apaszka pokazuje położenie kieszeni:  
marchewkowa, szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Tył:  
marchewkowa, szycie, japońskie krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Zapięte haori na manekinie:  
marchewkowa, szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Rozpięte haori na manekinie:  
marchewkowa, japońskie szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Bok i otwór na rękę:  
marchewkowa, szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet 
[kliknij, aby powiększyć]

Kieszeń w szwie bocznym:  
marchewkowa, szycie, krawiectwo, minimalizm, japońskie wykroje, japanese sewing books, haori, puffer gilet
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱 
Haori/pikówkowa kamizelka: uszyłam sobie
Wykrój: Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服
Materiał zewnętrzny: Amstii.pl
Podszewka: wyszukana w lumpeksie przez Lenego
Metka: wyszyłam sobie

🇬🇧
Haori/puffer gilet: made by me
Sewing pattern: Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服
Outer fabric: Amstii.pl
Lining: thrifted by Leny
Clothing label: embroidered by me

W okolicach przyszłego tygodnia pokażę narzutkę na mnie, a teraz biorę się za puzzle, które ostatni raz układałam na początku lat '90. Wprawdzie brakuje im jednego elementu (został zjedzony w trakcie pierwszego układania przez psa), ale mam nadzieję, że uda mi się go bezproblemowo dorobić. 

Czy ktoś z Was miał puzzle z tej serii?

vintage jigsaw puzzle, Glden Gallery, 1990s, potpourri, flowers
[kliknij, aby powiększyć]

23 sierpnia 2021

Co roku w sierpniu...

6 raz(y) skomentowano
Co roku w sierpniu spływa na człowieka niemoc. Ja nie wiem, czy to połączenie zmiennego ciśnienia i szczytu alergii, czy co, ale jestem flakiem (i wiem, że nie tylko ja). Gdybym tak teraz położyła się na kanapie, to przeleżałabym cały dzień, oglądając koreańskie dramaty. Tak, wciągneliśmy się z panem Marchewką w k-dramy (obejrzeliśmy już It's It's Okay to Not Be Okay i W - bardzo dobre - a teraz zaczynamy My Holo Love)!

Co roku w sierpniu spływa też na człowieka awaria komputera. Od wielu dni nie mam dostępu do swoich danych, nie tylko tych pracowych, ale i blogowych. Nie wiem, ile to potrwa, ale z pewnością przez najbliższe tygodnie moja aktywność ograniczy się głównie do wrzucania na Instagrama i FB zdjęć z szycia, wykonanych umierającym (oczywiście, bo przecież wszystko naraz musi się zepsuć) aparatem telefonu. O tu na przykład można już zobaczyć uszyty w ciągu ostatnich kilku dni bezrękawnik dla pana Marchewki. 

A na poniższych zdjęciach (na szczęście przygotowanych przed awarią komputera) zobaczycie całkowicie bezzaszewkową tunikę z pierwszej książki Naomi Ito (tu poczytacie o szyciu tuniki) i dopasowaną do niej mikro torebkę-naszyjnik na mnie. Seersucker, z którego powstał zestaw, nosi się wprost wybornie, więc tunika jest moim numerem jeden na upały i z pewnością wybierze się ze mną na zbliżający się urlop (Malta po raz szósty, yay!).

Przód:
marchewkowa, szycie, seersucker, japońskie wykroje, minimalizm, sewing DIY handmade, Japanese sewing books 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Przód:
marchewkowa, szycie, seersucker, japońskie wykroje, minimalizm, sewing DIY handmade, Japanese sewing books 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Tył:
marchewkowa, szycie, seersucker, japońskie wykroje, minimalizm, sewing DIY handmade, Japanese sewing books 
[kliknij, aby powiększyć]
  
Zbliżenie na dekolt. Układa się idealnie mimo braku zaszewki biustowej:
marchewkowa, szycie, seersucker, japońskie wykroje, minimalizm, sewing DIY handmade, Japanese sewing books
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱 
Sukienka: uszyłam sobie
Wykrój: D, ATELIER to nani IRO autorstwa Naomi Ito
Torebko-naszyjnik: uszyłam sobie, zainspirowana podobną ozdobą z Zary
Tkanina: seersucker, zakupiony w sklepie Fastrygi
Japonki: CCC

🇬🇧
Tank dress: made by me
Sewing Pattern: D from ATELIER to nani IRO by Naomi Ito
Necklace bag: made by me, inspired by Zara necklace
Fabric: cotton seersucker
Flip-flops: CCC

26 lipca 2021

Kokon, część druga

9 raz(y) skomentowano
Minimalistyczne japońskie wykroje, które przez ostatnie miesiące rządzą w mojej marchewkowej pracowni, mają pewną znaczącą przewagę nad wszelkimi modelami vintage. Nie tylko szybciej się je szyje (raczej nie można tu mówić o jakimś zaawansowanym dopasowaniu, więc jedna próbka całkowicie wystarcza), ale i zdecydowanie łatwiej fotografuje wyprodukowaną na ich podstawie odzież. Szczególnie na ludziu!

W przeciwieństwie do stylizacji retro, minimalistyczne ubrania proszą się o delikatny makijaż i naturalną fryzurę, które nie są aż tak czasochłonne. Wystarczy spojrzeć na modelki z japońskich książek z wykrojami... Zachwyt! Takiej inspiracji było mi trzeba, szczególnie że w trakcie pandemii zrezygnowałam z nadmiaru kolorowych kosmetyków. Nie mówiąc już o układaniu włosów. Wcześniej, mimo świetnego cięcia, wyprodukowanie fryzury w stylu lat '50. czy '60. zajmowało mi godziny, a efekty nie utrzymywały się nawet sekundy. Jak macie niskoporowate włosy, to znacie ten ból ;].

I tak oto, dzięki ograniczeniu przygotowań do kilkunastu minut, udało mi się szybko i sprawnie wykonać zdjęcia bluzki kokonowej na mnie (tu o jej szyciu). Ostatecznie postanowiłam jej nie modyfikować. Nieco ciągnący ramiona tył nie stanowi jednak jakiegoś większego problemu.

blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, cocoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]
  
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, cocoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]
 
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, cocoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]
 
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, cocoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]
 
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, cocoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]
 
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, cocoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]
 
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, przeróbki, japońskie wykroje, sewing, handmade, japanese sewing book, Nani Iro, coccoon blouse 
[kliknij, aby powiększyć]

A przy okazji: widoczne na zdjęciach luźne lniane cygaretki powstały przy wykorzystaniu wykroju z Neuer Schnitt 5/1963. Myślę, że model ten świetnie komponuje się nie tylko bluzkami w stylu retro, ale też właśnie z tymi typowo minimalistycznymi.

Więcej informacji o szyciu spodni pojawi się w jednej z kolejnych notek. Stay tuned!

Wykrój cygaretek:
blog, Wrocław, tu się szyje, Marchewkowa, krawiectwo, rękodzieło, wykroje vintage i retro, Neuer Schnitt, sewing, DIY, vintage patterns, cigarette pants, linen
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱 
Bluzka kokonowa: uszyłam sobie
Wykrój: A z książki Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服
Cygaretki: uszyłam sobie
Wykrój: B 9222 z Neuer Schnitt 5/1963
Listonoszka: Zara
Tenisówki: CCC 

🇬🇧
Cocoon blouse: made by me
Blouse pattern: A from Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服
Cigarette pants:  made by me
Pants pattern: B 9222 from Neuer Schnitt 5/1963
City bag: Zara
Shoes: CCC 

19 lipca 2021

Kokon, czyli wykrój A z Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服

11 raz(y) skomentowano
Trochę znowu mnie nie było, a to dlatego, że nagle i gwałtownie kupiliśmy z panem Marchewką bilety na Maltę...

... i na nią nie polecieliśmy, bo w kilka dni po zakupie wydarzyła się tam czwarta fala zachorowań. No pech, no! 

Wracam więc do produkcji odzieży i pogłębiania mojej obsesji na punkcie japońskich wykrojów. Tym razem pokusiłam się o uszycie bluzki A z drugiej książki Naomi Ito - Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服 (Ubrania na każdą porę roku)

Jako że bluzka jest mocno nietypowa (a przynajmniej ja nigdy takiej nie miałam), postanowiłam nie kupować na nią świeżej tkaniny, a wykorzystać spódnicę z koła, którą lata temu wypatrzyłam na duuużej wyprzedaży w Zarze. 

Spódnica, nie dość że konstrukcyjnie była słaba, to uszyta została z materiału, który na tę część garderoby zupełnie się nie nadawał, czyli z bawełnianej popeliny w kratkę vichy. Za to na bluzkę czy koszulę jak najbardziej!

Zdjęcie bluzki na modelce i okładka książki:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]  

Rysunek techniczny:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]    

W przypadku tego wykroju nie robiłam próbki, gdyż jest on banalny konstrukcyjnie - to dwa owalne kawałki materiału z otworami na głowę i ręce. Przód jest nieco krótszy od tyłu, a całość pozbawiona jest zaszewek. O dopasowaniu możemy mówić jedynie w przypadku górnej części ramion. Tam wykrój jest odpowiednio wymodelowany.

Zanim wzięłam się za pociachanie materiału, pomierzyłam wszystkie detale, co pozwoliło mi wyeliminować dwie wady tego modelu (tak, mimo prostoty takie miał!):
  • zbyt małe otwory na ręce. Powiększyłam je o 1,5 cm w kierunku ramienia;
  • brak jakiegokolwiek rozpięcia podkroju szyi. Przez podkrój zaproponowany przez autorkę książki, nie dałoby się przecisnąć głowy, chyba że miałaby w obwodzie poniżej 50 cm. Naprawdę nie wiem, jak zrobiła to modelka! Aby umożliwić sobie założenie bluzki, pokusiłam się o rozcięcie przodu, które wyposażyłam w pętelkę i perłowy guzik oraz dodatkowo ozdobnie obszyłam.
Krojenie popeliny było nieco utrudnione, gdyż materiał został dość mocno wyciągnięty po skosie (boczne szwy spódnicy nie były w żaden sposób wzmocnione). Jednak ostatecznie udało mi się całkiem nieźle dopasować kratki.

I tak oto powstała bluzka kokonowa, którą zobaczycie na poniższych zdjęciach. Miałam ją na sobie już kilka razy i zastanawiam się, czy jednak nie skrócić jej tyłu, gdyż minimalnie ciągnie za sobą szwy ramion i podkrój szyi.

Przód:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]    

Bok:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]    

Tył:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]    

Bok na manekinie. Tu lepiej widoczna różnica pomiędzy przodem a tyłem:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]    

Przód na manekinie:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism 
[kliknij, aby powiększyć]      

Ozdobione rozcięcie przodu:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, rękodzieło, Wrocław, japońskie wykroje, bluzka kokonowa, kratka vichy, bawełna, sewing, DIY, handmade, cocoon blouse, japanese sewing patterns, minimalism
[kliknij, aby powiększyć]  

🇵🇱
Bluzka z koła: uszyłam sobie
Wykrój: A z książki Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服
Materiał: bawełna (oryginalnie spódnica z Zary)

🇬🇧
Cocoon blouse: made by me
Pattern: A from Atelier to nani IRO 季節をまとう一年の服
Fabric: cotton (upcycled Zara skirt)