21 czerwca 2021

Krawcowa bez butów chodzi, a szewc bez kuchennego fartucha

Dzisiejsza notka będzie bardzo krótka. Od kilku dni zasiadam do jej napisania, gapię się w klawiaturę i nic. No nie mam żadnego pomysłu, a wszystko przez ostatnią falę upałów. Jak ktoś mieszka na poddaszu, to wie, jak to czasem bywa. A u mnie ostatnio bywa 31 stopni. Wewnątrz!

Jedyną rzeczą związaną z blogiem, którą udało mi się w te dni zrobić, było skrojenie bluzki z koła na podstawie wykroju z drugiej książki Nani Iro. Więcej na ten temat poczytacie w kolejnej notce, która, mam nadzieję, będzie nieco ciekawsza, bo bluzka jest bardzo nietypowa, a do jej uszycia używam spódnicy, którą lata temu kupiłam na wyprzedaży w Zarze. 

No to teraz przejdźmy do dzisiejszych zdjęć. Pamiętacie, że jakieś pół roku temu uszyłam sobie kuchenny fartuszek na podstawie wykroju z Praktische Mode 3/1956 (tu notka na ten temat)? Spisuje się wyśmienicie i na mnie wygląda tak:

marchewkowa, szycie, krawiectwo, Wrocław, sewing DIY, retro, vintage patterns, PRAMO, 1950s 
[kliknij, aby powiększyć] 
marchewkowa, szycie, krawiectwo, Wrocław, sewing DIY, retro, vintage patterns, PRAMO, 1950s 
[kliknij, aby powiększyć] 
marchewkowa, szycie, krawiectwo, Wrocław, sewing DIY, retro, vintage patterns, PRAMO, 1950s 
[kliknij, aby powiększyć]

Rysunek poglądowy i techniczny:
blog, Wrocław, marchewkowa, szycie, krawiectwo, rękodzieło, retro, vintage, sewing, patterns, PRAMO 1956, DIY, handmade
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱 
Fartuszek/podomka w stylu lat '50.: uszyłam sobie
Wykrój: Praktische Mode 3/1956
Materiał: bawełna z poliestrem

🇬🇧
1950s style housecoat/kitchen apron: made by me
Pattern: Praktische Mode 3/1956
Fabric: cotton and polyester blend

8 komentarzy:

  1. Jak zawsze pięknie, zachwycam się tkaniną, krojem jak i precyzją wykonania... cudo 😍
    31 wow, my mamy w pokoju od 3 dni 29 stopni i ledwo żyjemy. Dodatkowo jeszcze przeziębieni, leci z nosa jak z kranu, dobici do kwadratu 😔
    Oby do jutra, jutro będzie pięknie lało, wiało i grzmiało 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci wielkie za miłe słowa i zdrowia życzę! Wiem, jak to jest chorować w taki upał. Mam nadzieję, że szybko minie 💋.

      Usuń
  2. Tjaaaa, niedziela była tym dniem, który zamienił mnie w kisiel, zatem rozumiem doskonale i chłodne przesyłam ♥
    Fartuszek pierwsza klasa! A Ty wyglądasz fantastycznie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham lato i upał, ale do pewnego momentu. Jak już w domu jest 31 stopni, to człowiek nie funkcjonuje. Ale w końcu drobne ochłodzenie przyszło - dziś już 27 stopni mamy :D.
      Dzięki Ci wielkie, Leny!

      Usuń
  3. i pieknie Ci nadal w niebieskosciach

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczna sukienka. Taka wiosenna i kolorowa. W sam raz do kwitnącego ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.