23 września 2012

Suknię ślubną uszyłam, czyli zlecenie krawieckie nr 3

A właściwie sukienkę do ślubu cywilnego.
Nie, nie dla siebie (ja tam się nigdzie nie wybieram ;]), a dla przyjaciółki, która w sobotę zostanie żoną stateczną.

Szycie było ekspresowe. W piątek, po perypetiach związanych z tkaninami i doborem odpowiedniego wykroju, zdecydowałyśmy się na połączenie modelu 133 z Burdy 8/2012 (tak, to ten, z którego ostatnio wyprodukowałam sukienkę dla narzeczonej mojego brata) i 101 z Burdy 2/2011. Na warstwę wierzchnią wybrałyśmy srebrno-złotą koronkę na tiulu z dwoma ozdobnymi brzegami, a na tło delikatną i lejącą satynę jedwabną w kolorze śmietankowej bieli.

Przyznam szczerze, że praca z tak drogimi tkaninami przyprawiała mnie o gęsią skórkę. W końcu nie wszystko mi się udaje i czasem wyrzucam całą skrojoną już tkaninę.

Na szczęście żaden z materiałów nie przysporzył większych problemów. Każdy element wykroju wycięty z koronki fastrygowałam z tym z jedwabnej satyny. Następnie zszywałam je jako jedną warstwę. Podkroje wykończyłam lamówką ze skosu. W roli paska występuje satynowa tasiemka (4 cm x 200 cm).

No to spójrzcie na zdjęcia:

marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, suknia ślubna, sukienka, koronka z dwoma ozdobnymi brzegami, jedwabna satyna, wykrój, model, Burda 8/2012, 2/2011, 101, 133 marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, suknia ślubna, sukienka, koronka z dwoma ozdobnymi brzegami, jedwabna satyna, wykrój, model, Burda 8/2012, 2/2011, 101, 133 marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, suknia ślubna, sukienka, koronka z dwoma ozdobnymi brzegami, jedwabna satyna, wykrój, model, Burda 8/2012, 2/2011, 101, 133 marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, suknia ślubna, sukienka, koronka z dwoma ozdobnymi brzegami, jedwabna satyna, wykrój, model, Burda 8/2012, 2/2011, 101, 133 marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, suknia ślubna, sukienka, koronka z dwoma ozdobnymi brzegami, jedwabna satyna, wykrój, model, Burda 8/2012, 2/2011, 101, 133 marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, suknia ślubna, sukienka, koronka z dwoma ozdobnymi brzegami, jedwabna satyna, wykrój, model, Burda 8/2012, 2/2011, 101, 133
[kliknij, aby powiększyć wybrane zdjęcie]
W notce udział wzięły 

Sukienka do ślubu cywilnego: model 133 z Burdy 8/2012 + 101 z Burdy 2/2011 
Koronka z dwoma ozdobnymi brzegami: kupiona na Allegro
Cienka satyna jedwabna: kupiona w sklepie z tkaninami na ul. Szewskiej we Wrocławiu 

PS Mim że po ekspresowym szyciu mam zakwasy, biorę się właśnie za produkcję sukienki dla siebie. Jakoś na tym weselu trzeba będzie wyglądać ;].

225 komentarzy:

  1. Cudo!!!! czarodziejka z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nigdy nie widziałam piękniejszej, koronkowej sukienki. ile ja bym dała za taką, jesteś fenomenka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Romantyczna i eteryczna:) Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest cudna cudna cudna, o niebo lepsza niż wszystkie bezy w salonach!!!!!
    Zamawiam podobną na mój ślub ( to żart bo ślub mi nie grozi)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znoszę tych typowych sukni ślubnych i przyjaciółka też takiej nie chciała.
      Bardzo Ci, Chmurko, dziękuję! :)

      Usuń
  5. WOW! To pierwsze, co mi się ciśnie na usta, kiedy oglądam zdjęcia tej sukienki!

    OdpowiedzUsuń
  6. idealna! gdyby mi się kiedyś pozmieniało i chciałabym brać ślub, to będę walić do ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW ! Piekna suknia! Niesamowita! Cudowna! Oh i ah! i nie wiem ile jeszcze mozna wykrzykiwac!!

    Nie zapomnij wziasc udzialu w rozdaniu na moim blogu! Do wygrania cos specjalnego :)))
    http://n-twicfashion.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna sukienka! ale SKĄD JEST TA KORONKA? wszędzie takiej szukałam z myślą o studniówkowej sukience, aż w końcu się załamałam i rozmyśliłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie ogromnie, że Ci się spodobała. Dziękuję! :)
      Koronkę przyjaciółka kupiła na Allegro. Pod zdjęciami znajdziesz link do sprzedawcy.

      Usuń
  9. Chciałabym ją zobaczyć na właścicielce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że po ślubie właścicielka się nam tu objawi :).

      Usuń
  10. Cudo! Naprawdę przepiękna.. gdyby mi się udało znaleźć taką koronkę w kolorze butelkowej zieleni/szmaragdu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! :)
      Z kolorami koronek jest problem. Raczej biel i odcienie czy też beż. Kolorowych tak ładnych jeszcze nie spotkałam.

      Usuń
  11. MODEL PROSTY JAK DRUT, ALE TKANINY są przecudne. Ta koronka wprost boska. Sukienka staranie uszyta - efekt zwalający z nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biję pokłony w podzięce, LolaJoo! :)
      Szkoda nam było ciachać koronkę, dlatego model jest niezwykle prosty.

      Usuń
    2. no i bardzo dobrze :) dzięki temu nie ciachaniu jest przecudnie:)

      Usuń
    3. Jakbym musiała bardziej pociąć tę koronkę, to chybabym nie wyrobiła z nerwów :P.

      Usuń
  12. ohh gdybym tylko nie miała ślubu już za sobą to zamówiłabym u Ciebie taka sukienkę, tylko długą do ziemi. Cudowna jest!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudna jak zwykle. Juz nie mogę sie doczekać zdjęć na właścicielce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oła, zatkało mnie z wrażenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że Ci do gustu suknia przypadła. Biję pokłony w podzięce! :)

      Usuń
  15. Pierwszy raz jestem na Twoim blogu i nie wiem czy kiedykolwiek dojdę do siebie z wrażenia, ta sukienka jest cudowna, wspaniała i dzięki niej mogłabym ewentualnie przezwyciężyć awersję do ślubów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach :D.
      Ogromnie mi miło, że się sukienka spodobała. Dziękuję!

      Usuń
  16. Uwielbiam suknie ślubne właśnie w tym stylu, a Ty wykonałaś kawał nieopisanie dobrej roboty:) Masz zaczarowane te łapki swoje po prostu, a Godfrey będzie wyglądała wyśmienicie:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale sliczna, taka delikatna - brawo Marcheweczko!

    OdpowiedzUsuń
  18. choć zawsze sobie wyobrażałam, że na ślubnym kobiercu stanę w jakiejś odjechanej bezie, to taką kiecką bym zdecydowanie nie pogardziła!
    czekam na Twoją kreację i liczę na fotki tego cuda na pannie młodej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przypadła Ci do gustu :). Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  19. już zazdroszczę Adzie i bardzo żałuję, że nie zobaczę jej w sobotę na żywo:( ale w tym samym dniu mam drugie wesele. ech.

    a sukienka piękna, naprawdę, jestem pod ogromnym wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda! Myślałam, że się zobaczymy.
      Dziękuję Ci przeogromnie, Beato :).

      Usuń
  20. Pozazdrościć Twojej przyjaciółce tak wspaniałej przyjaciółki jak Ty! ;) I oczywiście pozazdrościć pięknej i jedynej w swoim rodzaju sukienki! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja myślałam że tylko ja potrafię pociętą sukienkę wywalić do kosza bo się okazało, że zbyt sztywny materiał wybrałam:) hihi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie, nie. Zdarza mi się dość często. Gdyby nie to, to pewnie produkowałabym znacznie więcej rzeczy :P.

      Usuń
  22. Niesamowita. Przepiękna w swej prostocie. Taka jak lubię - prosty krój, a genialne tkaniny, które nadają cały urok. I tasiemka w pasie sprawia, że sukienka jest jak z bajki :) Brawo, kawał dobrej roboty :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję za tak miłe słowa!
      Pozdrawiam :).

      Usuń
  23. Sukienka boska, ale to jak zwykle :)
    Ja mam postulat: pokaż czasem coś nieudanego, albo skrojonego-ale-do-wyrzucenia, bo inne oglądające-szyjące (czytaj: ja) patrzą na Twoje zdjęcia, potem patrzą na swoje szmatki, wzdychają ciężko, myślą sobie "nigdy nie będę tak potrafiła" i rzucają materiał w kącik, a same idą w drugi ;) Dodaj ducha narodowi, że warto walczyć, a nie - tylko idealnie i idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biję pokłony w podzięce! :D

      Czasem na FB wrzucam takie niewypały (na przykład rozłażące się tkaniny czy nieudane przeróbki).

      Usuń
    2. To widziałam, miałam na myśli raczej krzywe szwy, albo że na tyłku coś źle się układa :D

      Usuń
    3. Krzywe mi się raczej nie zdarzają, bo je od razu pruję :>.
      A co do dopasowania, to robię próbki i te modele, które nieładnie się układają od razu są odrzucane.

      Usuń
    4. No właśnie, rób zdjęcia przed pruciem ;>
      Mi się często (zazwyczaj) nie chce robić próbek, bo to dwa razy tyle roboty, a ja szybko tracę zapał. I potem płaczę rzewnie przy dopasowywaniu ;)

      Usuń
    5. Dobra, kiedyś coś nieudanego na pewno na bloga zapodam :D.

      Usuń
  24. Przecudna! Bałabym się też szyć z takich tkanin, no i do tego na taką okazję.. ale spisałaś się fantastycznie!:) Szkoda, że zameczek nie jest kryty - lepiej by wyglądał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuję! :)

      Ogólnodostępne zamki kryte nie są w stanie utrzymać grubszych czy sztywniejszych materiałów (jak koronka), gdyż mają zbyt wiotkie i wąskie taśmy. Wszycie takiego zamka sprawia, że na szwie talii zaczyna się rozchodzić (a czasem i zacinać), co wygląda bardzo brzydko.
      Ostatnio, całkowicie z krytych zrezygnowałam.

      Usuń
    2. Nie ty jedyna. Moja babcia, krawcowa z wieloletnim doświadczeniem, też nigdy nie korzysta z krytych zamków. Ładnie wszyty zwykły zamek też doskonale wygląda.

      Usuń
    3. Ano chyba, że tak. Ciągle się uczę :)

      Usuń
    4. @Lady in black: No właśnie, kryte nie zawsze dobrze się spisują. W bluzce i spodniach OK, ale w sukienkach już jest problem.
      Próbowałam ostatnio dorwać jakieś z szerszymi taśmami, ale na naszym rynku w ogóle ich nie ma, trzeba ze Stanów zamawiać.

      @Joanka-z: Warto zwrócić na to rozchodzenie się uwagę, bo potem problem z wymianą takiego zamka. Długo walczyłam z krytymi i ostatecznie się poddałam.

      Usuń
  25. Przepiękna sukienka:) Cudnie się mieni:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna, z tego wykroju uszyłam również juz kilka sukienek i wszystkie są sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O 133 z sierpniowej piszesz?
      To zdecydowanie jeden z lepszych burdowych wykrojów. Pasuje na większość osób bez jakichkolwiek poprawek.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Dokładnie ten sam. Uszyłam kilka sukienek z tego wykroju, ten wykrój to dobra baza na różnego rodzaju sukieneczki. Bardzo przyjemnie się szyje :)

      Usuń
    4. Żeby Burda zawsze takie wykroje tworzyła!

      Usuń
  27. Sukienka jest przecudna! Wielka w tym zasługa tej pięknej koronki, no i oczywiście twojego talentu :) Mam nadzieję, że zobaczymy ją również na modelce/właścicielce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję, że się nam panna młoda tu pokaże :].
      Ogromnie Ci dziękuję!

      Usuń
  28. Jest absolutnie piękna!
    (nosz kurde napisałam 3 zdania i skasowałam, bo takie trywialne mi się wydają...)

    Chylę czoła przed talentem, Pani. Serio!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna:)
    Sama zachodzę czasami na Szewską ale tylko oglądam:)
    Niektóre naprawdę piękne tkaniny ale czasem koszmarnie drogie...
    I pewnie też pot by mi płynął po plecach podczas krojenia i szycia...
    Pięknie dopracowana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tam jest bardzo drogo. Zaglądam tam tylko w poszukiwaniu przecenionych tkanin. A czasem się takie zdarzają.
      Ogromnie dziękuję! :)

      Usuń
  30. jesteś genialna ! wspaniała sukienka, Twój talent jest wielki. WOW !

    OdpowiedzUsuń
  31. PRZEPIĘKNA SUKIENKA I ZA PEWNE POSŁUŻY WIELE RAZY, A TWOJE WYKONANIE PERFEKCYJNE, WOW PODZIWIAM TWÓJ TALENT ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję! :)

      O tak, myślę, że tę sukienkę moja przyjaciółka będzie mogła założyć nie tylko na ślub.

      Usuń
  32. Wspaniała! Niezwykle udany wybór koronki. Bardzo mi się podoba.
    pozdrowienia dla Ciebie i przyszłej Panny Młodej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie i życzę miłego wieczoru! :)

      Usuń
  33. Czasami mam wrażenie, ze nas oszukujesz, tym razem w ogóle już Ci nie wierzę, że ta sukienka wyszła z pod Twoich rąk :P Jest naprawdę niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja już od prawie 4-rech lat po ślubie, ale gdybym do dopiero planowała, to też bym sobie u Ciebie taką kiecką śliczną zamówiła:)CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczna :) Moja siostra też, nie dość, że sama uszyła swoją sukienkę, to też warstwową, więc wiem ile to pracy. I tym bardziej podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak własnoręcznie szyta suknia ślubna! :)
      Dziękuję Ci przeogromnie!

      Usuń
  36. Piękna, bardzo delikatna, z nutką retro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawartość retro była niezamierzona, bo przyjaciółka za tym stylem nie przepada :P.

      Ogromnie dziękuję!

      Usuń
  37. Przepiękna sukienka! Szkoda, że nie znalazłam Twojego bloga zanim sama wyszłam za mąż... :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Sliczna! Ciekawe jak wyglada na pannie mlodej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że panna młoda użyczy mi zdjęć i będę je mogła tu zaprezentować.
      Dziękuję serdecznie! :)

      Usuń
  39. o matko ile komentarzy, myślałam że już nie uda mi się dziś przewinąć do samego dołu :-0 No ale musiałam wstawić pochwałę, jest śliczna :-0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się sama dziwię, że czytelnicy aż tak ochoczo wyrażają swoje zdanie :D.
      Dziękuję Ci ogromnie!

      Usuń
  40. Norrr :-0 tohikura to mój mały wirus który się nie wylogował z komputera :-(
    to ja ewanka ;-)D
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Boska, boska, boska!!! I to tyle...
    pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  42. to jest takie piękne...a ja miałam czelnosc czuć się dumnie gdy uszylam sobie brytyjską poduszkę phi.

    ta długość jest idealna, ta delikatność i subtelność, trochę dawnych wspaniałych lat.

    OdpowiedzUsuń
  43. oh, ah, eh... brak mi słów do opisania mego zachwytu!!! oj, dla takiej sukni to ja jeszcze raz wzięłabym sobie mego ślubnego za męża :) a co tam. wybór sukienki dla Ciebie też super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że Ci sukienka do gustu przypadła. Dziękuję!

      Usuń
  44. szyłaś ją maszyną z Lidla??
    piękna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak! Szyta była maszyną SilverCrest, tylko jej używam.
      Dziękuję serdecznie :).

      Usuń
  45. ojej pięęęękna!
    a już zaczęłaś szyć dla innych tak w ogóle, czy tylko dla rodziny i przyjaciół?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :)
      Jeszcze nie wyszłam poza tę bezpieczną strefę.

      Usuń
    2. jak wyjdziesz to daj znać światu, to będę szukać okazji, na którą można by coś uszyć ;)

      Usuń
  46. wspaniała!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  47. W takiej pięknej sukience to przeleciałabym się do ślubu po raz drugi
    (nawet z tym samym chłopem :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Szczęściara z Twojej przyjaciółki - sukienka niepowtarzalna, jedyna, wyjątkowa!

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękna!!! Szkoda, że nie znam Cię osobiście i że już brałam ślub, bo w przeciwnym razie błagałbym na kolanach o takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  50. chyba muszę się wziąć i wydać za ten mąż, dla takiej sukienki warto by było! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mi miło, że się spodobała. Dziękuję! :)

      Usuń
  51. Arcydzieło!!! Nigdy nie byłam fascynatką ślubów i sukien ślubnych, ale już wiem dlaczego! Trzeba było takiej sukni, żebym zmieniła zdanie i poglądy :) Wszystkiego najlepszego dla Młodej Pary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, arcydzieło to nie jest, ale i tak serdecznie dziękuję za tak przemiłe słowa!
      Przekażę życzenia młodej parze :).

      Usuń
  52. Przepiękna! I ta koronka-marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  53. Jaka piękna! Umarłabym z radości gdyby przyszło mi w takiej się do ołtarza czy też urzędnika ;) kierować chociaż, podobnie jak Ty, nigdzie się nie wybieram. Twoja sukienka weselna na pewno będzie równie cudna, więc z niecierpliwością czekam na efekty ciężkiej pracy. A zachwycona Twoimi dziełami wyczekałam w końcu (prawie 2 lata!) maszynę w Lidlu którą dzisiaj nabywam (mój Łucznik wyciągnął kopyta pół roku temu i czekałam cierpiąc na tego Silvercresta...i jest, od dziś!) i będę się starać, żeby szyć choć w połowie takie cudaśne cudeńka jak Twoje ;) Inspiruję się!
    Pozdrawiam,
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci dziękuję! No i życzę Ci samych udanych projektów krawieckich. Mam nadzieję, że Silverka spisywać się będzie wzorowo.

      W razie problemów, służę pomocą.
      Pozdrowienia :).

      Usuń
  54. Rewelacyjna:) wręcz idealna i świetnie odszyta:)gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Dołączam się do zachwytów - suknia jest nieziemska, koronka cudna, Twój talent nieopisany!

    OdpowiedzUsuń
  56. Prześliczna! Kwaśniewska niech żałuje, że się do Ciebie nie zgłosiła :P Bardzo podoba mi się koronka, dzięki której dół wygląda przepięknie. Całość bardzo romantyczna i subtelna :) Nie wyobrażam sobie, żeby Panna Młoda mogła być niezadowolona :D:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panna młoda dziś sukienkę odebrała i przy mnie mierzyła (szyłam ją bez przymiarek :P). Wygląda ślicznie, aż mi się łezka w oku zakręciła.

      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  57. Naprawdę wspaniała sukienka!!! Jak starannie wykończona :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja chce jeszcze raz do slubu!!!! Przesliczna jest ta koronka. Podziwiam Twoj talent, rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudna ta suknia, gratuluję z całego serca :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z całego serca dziękuję! Miło mi ogromnie, że się suknia spodobała.

      Usuń
  60. jestem pod wrażeniem, bardzo ładna :)
    jeśli nie problem, wstaw jedną fotkę bratowej w tej kreacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :)
      Tę sukienkę zamówiła moja przyjaciółka. Myślę, że zdjęcia pojawią się po ślubie (odbędzie się w sobotę).

      Usuń
  61. Gdzie się nauczyłaś tak szyć???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem samoukiem :). Nie kończyłam żadnej szkoły krawieckiej czy kursów.

      Usuń
  62. Sukienka robi niesamowite wrażenie. Jest niewiarygodnie delikatna. Jedyne na co zwróciłam uwagę to zamek. Kryty byłby chyba lepszy?
    Tak czy inaczej czekam na Twoją sukienkę no toż wesele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! :)

      Niestety, kryty zamek nie byłby lepszy, gdyż ogólnodostępne zamki tego typu mają zbyt wiotkie i zbyt wąskie taśmy. Nie są w stanie porządnie utrzymać grubszej czy sztywniejszej tkaniny (na przykład koronki). Rozchodzą się i zacinają.
      Ostatnio całkowicie z takich zamków zrezygnowałam.

      Usuń
    2. zgadzam się z Marchewkową... kryte są do d*** ;)

      Usuń
  63. Och, cudna koronka. Przepiękna. Bardzo przypomina mi te popularne w latach 20tych:)
    A co do sukienki którą będziesz szyć... Zachowasz długość czy może trochę ją skrócisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ta koronka kojarzy się z latami dwudziestymi!

      Co do sukienki dla mnie, to nieco ją skrócę - z połowy łydki do tuż za kolano.

      Dziękuję serdecznie :).

      Usuń
    2. widziałam ją, jest śliczna, krój bardzo kobiecy :)
      ale chyba nie na każdą figurę (westchnienie), bynajmniej nie moją :)
      po tym jak odnalazłam Twoją stronę "zachorowałam" na taką jedną szaro-niebieską sukienkę "jak j. kennedy" (mogę? :)) zdecydowanie fason bardziej dla mnie, tkaninę już mam, czekam tylko na zamówioną burdę,
      też jestem samoukiem, kiedyś coś zszywałam ;) a teraz popróbuję uszyć :)
      pozdrawiam

      Usuń
    3. Ten krój pasuje na większość sylwetek. Ładnie wyrównuje proporcje między między ramionami a biodrami.
      Natomiast, model w stylu Jackie jest ciężki do dopasowania. Niestety, dobrze leży wyłącznie na klepsydrach, które nie muszą niczego maskować.

      Usuń
  64. Nie mogę się napatrzeć , wspaniała, koronka klasa! Podziwiam kreatywność. Jak bym taką dorwała w sklepie byłaby moja!:)Brawo brawo

    OdpowiedzUsuń
  65. Chyba napiszę to samo, ale WOW!! Piękna sukienka, a koronka ... brak mi słów...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  66. BOSKA O_o wiecej nie wiem, co napisac, bo bedzie banalne i niegodne tej sukni, ktora, mimo ze prosta w kroju zachwyca w zblizeniu! tez jestem ogromnie ciekawa zdjec "na ludziu" ;)
    Pozdrawiam!
    Joanna Loana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że panna młoda zdjęć użyczy :D.
      Ogromnie dziękuję! :)

      Usuń
  67. Piękna! Piękna! I jeszcze raz - piękna! Uszyjesz mi też sukienkę na ślub? :P :) Po ostatnich wizytach w salonach jestem mocno zdegustowana jakością niektórych sukni.. A tutaj proszę - prostota i piękno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że się spodobała! Dziękuję serdecznie :).

      Usuń
  68. najpiękniejsza sukna ślubna jaką ostatnio widziałam..
    Marchewkowa, powinnaś założyc salon sukni slubnych!!!!!!

    F.

    OdpowiedzUsuń
  69. Szczęka mi opadła! :-) Łał, łał, wielkie łał!
    Gratulacje!
    <a herf="http:/nocmajowa.blogspot.com> Noc Majowa <a/>

    OdpowiedzUsuń
  70. Sukienka jest przepiękna, i oczywiście ślicznie wykonana. I ta koronka...ach cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  71. Prześliczna! I bardzo żałuję, że w dzisiejszych czasach do ślubu nie chodzi się w tego typu sukienkach, tylko ciągle nadmuchane, przesadnie zdobione suknie.
    Super, jeszcze raz gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci, Urkye, dziękuję za tak miłe słowa! :)

      Usuń
  72. Świetna, jak zwykle podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Przepiękna sukienka, PRZEPIĘKNA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :). Miło jest mi ogromnie, że się podoba!

      Usuń
  74. Marchewkowo - zaparło mi dech! Prostota i elegancja - niech żyją panny młode bez bez! :) Mam nadzieję, że wkrótce elegantki będą chodzić po modne stroje do salonu mody Marchewkowej, bo szyjesz po prostu profesjonalnie. A za sukienkę z nowej Burdy też mam zamiar się zabrać, oczywiście skracając spódnicę - nie mogę się już doczekać twojej wersji! Pozdrawiam cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie za tyle miłych słów! Aż tu buraka strzeliłam :>.

      Co do mojej sukienki, to niestety wykrój okazał się felerny.
      Przód z zakładkami opada i tuż nad odcięciem tworzy bułę, wyglądającą jak trzecia pierś. Poważnie! :P
      Warto przód uszyć z wykroju na podszewkę (element numer 6 z dwiema zaszewkami). Ja na pewno tak zrobię przy kolejnym podejściu.

      Miłego wieczoru :).

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.