31 lipca 2011

Chwilowo zaspokoiłam nadmierny perfekcjonizm!

Tuż przed weekendem dotarły do mnie przyrządy krawieckie, które jakiś czas temu zamówiłam w sklepie firmy specjalizującej się w produkcji wyposażenia szkolnego - drewniane, pachnące świeżością, a do tego pokryte jeszcze pyłem pozostałym po szlifowaniu (jakby na poczekaniu mi je zrobili!) krzywiki oraz cyrkiel.
Takiego sprzętu poszukiwałam od dawna. Bo jak tu modyfikować czy tworzyć własne wykroje bez porządnie wyprofilowanego krzywika? I jak tu kroić spódnice z koła, polegając jedynie na centymetrze krawieckim? Zawsze wychodziło krzywo. Po odpakowaniu metrowego pudła zrobiło mi się lżej na sercu, bo w końcu będzie prosto! Mój nadmierny perfekcjonizm został chwilowo zaspokojony ;].

Zarówno krzywiki, jak i cyrkiel charakteryzują się solidnym wykonaniem - w końcu to sprzęt szkolny, który musi przetrwać wszystko - oraz niezwykle przystępną ceną.
A wyglądają tak:
Już bez pyłu
Sewing Accessories, marchewkowa, szycie, krawiectwo, blog, krzywik, cyrkiel, akcesoria, krzywiki krawieckie, PRO-CEZAS

Sewing Accessories, marchewkowa, szycie, krawiectwo, blog, krzywik, cyrkiel, akcesoria, krzywiki krawieckie, PRO-CEZAS
[kliknij, aby powiększyć wybrane zdjęcie]

Krzywiki oraz cyrkiel: PRO-CEZAS
(firma ma w swojej krawieckiej ofercie również liniały, przymiary, kątomierze oraz trójkąty)

41 komentarzy:

  1. Jak na lekcji matmy, aż mnie wspomnienia szkolne na ten widok wzięły:D
    Czyli będziesz teraz sama tworzyć wykroje.Super!Can't wait, can't wait:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super. :) Wyglądają naprawdę solidnie. Niech Ci służą przez lata.

    Jeśli mogę zapytać, to na czym je prezentujesz? Interesuje mnie ten wzór rysowanego drewna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Manki: Prawda, że ten sprzęcior ma wintydżowo-szkolny urok? ;]
    W zasadzie, to ja też się nie mogę doczekać, jak mi pójdzie tworzenie wykroju przy pomocy tych krzywików.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Double N: A dziękuję, dziękuję! :)
    Tkanina pod przyrządami to gruba bawełna z Ikei.

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! :)
    Mam wrażenie, że zaraz znudzi Ci się surowość tych przyrządów i pięknie je jakoś ozdobisz! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne - teraz szyj i pokazuj!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. @Lady_Sport: No to ruszam! :D

    @Rykoszetka: Może rzucę na nie jakiś kolorek. Miętowy w czerwone grochy - to by było coś! ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. @Jasmira Flower: Robi się! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie lubiłem matematyki :-) ale jak widzę ten zestaw to uśmiech mam na twarzy zwanym bananem :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak z nieba spadł mi ten post! Ostatnio rozglądam za porządnym wyposażeniem. A jeszcze spytam - swój manekin gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  11. @Vtomasz: Ja też nie (no może w podstawówce ;]), ale takie przyrządy zawsze dobrze mi się kojarzą.

    @Lilaanaa: Dziękuję bardzo!

    @Longredthread: O, no to świetnie, że notka się przydała :D. Manekina dostałam od pana Marchewki. Kupił go w sklepie Darwit.com.

    OdpowiedzUsuń
  12. niech służy dobrze i długo :)

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  13. @AL: Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeurocze i takie wintydżowe.
    Swoją drogą, polecam bawełny z Ikei, mają świetny design.

    OdpowiedzUsuń
  15. pomysł z miętą w grochy kusi, ale wtedy przyrządy już nie będą takie wintydżowo-szkolne! ja bym je widziała w jakieś sesji z Marchewkową w roli nauczycielki:> (koniecznie w tych kocich okularach!)

    OdpowiedzUsuń
  16. no,no...człowiek uczy się całe życie...już wiem co to takiego krzywik;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jesteś CU-DOW-NA! nigdzie nie mogłam znaleźć porządnego sporych rozmiarów cyrkla i już dałam sobie spokój, a ty mi tu tak teraz z nieba spadasz! dziękuję dziękuję dziękuję! po wypłacie sobie sprawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. @Katarzyna: Miło mi bardzo, że notka się przydała :). Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  19. @Arachne: Dziękuję!
    Najfajniejsze są właśnie te grubsze bawełny (jak ta drewniana), nic się z nimi nie dzieje. Te cieńsze niestety potrafią zafarbować same siebie.

    @Ebris: Świetny pomysł! Dziękuję :).

    @TARA: Ja się dowiedziałam jakieś pół roku temu ;].

    Pozdrawiam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojej od razu przypomniała mi się podstawówka i stanie przed tablicą na matematyce z wielgachnym cyrklem w dłoni. Jeszcze mam gęsią skórkę;) Hehe a tak na serio to udany i bardzo przydatny zakup. W Polimexie też były drewniane krzywiki i cyrkle ale nie pamiętam za ile.

    OdpowiedzUsuń
  21. @Susanna: A ta skrzypiąca po tablicy kreda, to dopiero było coś! ;)
    Z tego, co widzę, to najdrożej jest chyba na Allegro. Ceny plastikowych krzywików są wprost zawrotne.

    OdpowiedzUsuń
  22. ahh, podstawówka i gimnazjum mi się przypomniały :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ONE LOVELY BLOG AWARD - zostałaś nominowana !
    Zasady u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. krzywiki to do kreslenia na kalce uzywalam,bo teraz jakos nie mam okazji,ale takie przezroczyste,cieniutkie. W cyrkiel mam taki bardzo stary, jeszcze podpisany ze to z mojej podstawowki;P uzywam go do budowy piecow:d

    OdpowiedzUsuń
  25. no,no ... to czekam na suknie z Złotego Kroju, takiego sprzed lat 8) ... ja po próbie na spódnicy dałam sobie spokój. Nie dałam rady wyrysować i rzuciłam w kąt.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostałaś nominowana do One Lovely Blog Arward. Więcej szczegółów na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Normalnie "witaj szkoło" :-)

    Jak sobie przypomnę mazanie takim cyrklem po tablicy w podstawówce to aż się łezka w oku kręci :)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzieki! Super mieć takiego faceta co to manekin kupi i do zdjęć zapozuje :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Niedawno założyłam bloga i obserwując inne byłam w szoku, że nikt niczego nie szyje. Nareszcie trafiłam na Ciebie!

    Bardzo podoba mi się to, ze masz własny styl i perfekcyjnie wykończone rzeczy. A szata graficzna Twojej strony jest zachwycająca. trzymaj tak dalej! Będę obserwować Twoje postępy :)

    Będzie mi miło, jeśli wpadniesz do mnie :)

    http://sancewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś genialna! Nie umiem robić "prostych" kół, a chcę uszyć spódnicę z koła i ten post spadł mi z nieba. Od razu zamawiam przyrządy! Od dawna podziwiam Twoje dzieła krawieckie i wreszcie się ujawniam jako Twoja wierna czytelniczka. Oczywiście dodaję do obserwowanych i ulubionych blogów. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję wszystkim serdecznie za przemiłe słowa!
    Cieszy mnie bardzo, że notka się przydała :).

    Krzywiki i cyrkiel sprawują się znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hejka. Do rysowania kółek przydatne są 2 ołówki i sznurek ;)
    Pozdrawiam,
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. piękne tworzysz sukienki, zazdroszczę talentu :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne te drewniane przyrządy. Od razu mi przeszła choroba na niemieckie winylowe...

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam serdecznie, podglądam Pani blog - jestem cichą podczytywaczką. Ja dopiero zaczynam przygodę z szyciem, natomiast stwierdziłam, że chciałabym podejść do tematu prostych konstrukcji i wykonac na początek jakieś prostsze modele. Chciałabym zakupić krzywiki a te z złotego kroju są dosyć drogie... Planuję zakup tych samych krzywików, co Pani i w związku z tym mam pytania:

    1. Jak się sprawują te krzywiki po ponad 2 latach od zakupu? Czy jest z nich Pani zadowolona? Czy mają jakieś znaczące wady?

    2. Czy ew. warto wybrac z oferty tego sklepu jeszcze jakies inne krzywiki, ktre mogą byc przydatne? Mają tam sporo różnych w ofercie.

    3. Czy cyrkiel wspólpracuje z dość cienkim pisakiem krawieckim dwustronnym samoznikającym z eti (takich używam)? Na moje oko wydaje mi się, że uchwyt na pisak ma bardzo dużą średnicę i nie utrzyma konkretnie tego pisaka...
    Jakich pisaków do tego cyrkla Pani uzywa, tak zeby zniknęły z tkaniny?

    4. Czy srednica koła, jaką cyrkiel jest w stanie wyrysować jest wystarczająca np. do spódnic z koł lub półkola?

    Nawał pytań, ale chciałabym jak najszybciej te krzywiki zamówić ;) i się waham.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    Pozdrawiam serdecznie
    Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ad 1) Sprawują się bardzo dobrze i nie mają żadnych wad. Ciągle wyglądają jak nowe, a stale ich używam.

      Ad 2) Niestety, od tamtej pory nie interesowałam się ofertą tego sklepu, gdyż żadne inne przybory nie były mi potrzebne.

      Ad 3) Jest to cyrkiel na grubą kredę szkolną lub krawiecką (ok. 18 mm średnicy). Niestety, go nie używam, bo od dawna nie mogę znaleźć kredy w odpowiednim kształcie.

      Ad 4) Bezproblemowo da się nim wyrysować okrąg o promieniu ok. 70 cm.

      Pozdrowienia!

      Usuń
    2. W cyrkiel można oczywiście włożyć gruby marker, ale niestety nie mazak krawiecki. Tak grubych się nie produkuje.

      Usuń
    3. Witam serdecznie,

      dziękuję pięknie za pożyteczne uwagi. W szczególności zależało mi na potwierdzeniu, że w praktyce krawieckiej żadne inne krzywiki nie będą mi potrzebne ;) oraz na uwagach dotyczących jakości tych "sprzętów". Zastanowię się również nad cyrklem na kredę - oznaczanie tkaniny markerem nie bardzo mi się uśmiecha. W najbliższych dniach zamawiam i działam ;)

      Pozdrawiam
      Jola

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.