21 lipca 2014

A prolonged period of excessively hot weather

34 raz(y) skomentowano
Tu miała być notka o wrześniowej wyprawie na Maltę, do której się już szykujemy, ale upał rozpuścił mi klawiaturę i skutecznie uniemożliwił stworzenie trzymającej się kupy treści.

Aby jednak pusto nie było, poniżej zobaczycie zdjęcia, które wyprodukowaliśmy z panem Marchewką w zeszłym tygodniu.

Letni komplet (krótka wiązana bluzka + spódnico-spodnie) w stylu lat '40. w akcji:

marchewkowa, blog, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, letni komplet, nadruk, bawełna, CottonBee, woal, plażowicze, plaża, szycie, krawiectwo, maszyna z Lidla
marchewkowa, blog, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, letni komplet, nadruk, bawełna, CottonBee, woal, plażowicze, plaża, szycie, krawiectwo, maszyna z Lidla
marchewkowa, blog, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, letni komplet, nadruk, bawełna, CottonBee, woal, plażowicze, plaża, szycie, krawiectwo, maszyna z Lidla
marchewkowa, blog, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, letni komplet, nadruk, bawełna, CottonBee, woal, plażowicze, plaża, szycie, krawiectwo, maszyna z Lidla
marchewkowa, blog, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, letni komplet, nadruk, bawełna, CottonBee, woal, plażowicze, plaża, szycie, krawiectwo, maszyna z Lidla
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

PL
Letni komplet w stylu lat '40.: uszyłam sobie
Wykrój krótkiej bluzki z wiązaniem: narysowałam sobie
Wykrój spódnico-spodni: #120, Burda 5/2014
Tkanina (bawełniany woal): zadrukowana przez CottonBee zrekonstruowanym przeze mnie wzorem
Torebka: prezent od Lenki
Sandały: Deichmann

EN
40s style playsuit: made by me
Top with a bow pattern: made by me
Pantskirt pattern: #120, Burda 5/2014
Fabric (cotton voile): printed by CottonBee
Bag: a gift from Lena MadHatter
Sandals: Deichmann


PS Rzućcie okiem na mój profil na Instagramie. Tam szyje się jeszcze kilka letnich rzeczy (w tym kostium w stylu lat '40.) i testuje owerlok Juki MO-1000.

11 lipca 2014

How To Make Your Beach Look Amazing In 6 Days...

64 raz(y) skomentowano
... czyli generator tytułów notek w akcji ;).

Chwilowo porzuciłam znane mi już dogłębnie i przerabiane na wszystkie sposoby lata '50. i '60. na rzecz wcześniejszej dekady. W mojej szafie zawitała rekonstrukcja kompletu z lat czterdziestych!

Komplety złożone z krótkiej (często wiązanej pod biustem) bluzki lub zabudowanego biustonosza i spódnico-spodni/szortów były rodzajem nieformalnego ubioru noszonego w tamtych latach w trakcie wakacji. Służyły przede wszystkim za "opalacze", choć wykorzystywano je również jako odzienie sportowe - na przykład w trakcie gry w tenisa. Po angielsku zwały się playsuits, a szyło się je przede wszystkim z cienkiej bawełny, ale również z wiskozy.

Ja zdecydowałam się na użycie bawełny, a konkretnie zwiewnego woalu, zadrukowanego przez CottonBee zrekonstruowanym przeze mnie wzorem. Wzór ten przestawia plażowiczów i jest to nadruk, którego oryginał stworzono w 1949 roku na potrzeby kolekcji odzieży letniej (lato 1950) projektantki Joy Ricardo.

Jako że odtworzeniem tego samego wzoru zajmowały się już inne blogerki, do mojej rekonstrukcji postanowiłam wprowadzić drobne zmiany - pastelową kolorystykę i biustonosze u plażowiczek (jakieś takie nieprzyzwoite były bez).

A wykrój...
Po przekopaniu całej kolekcji Burdy górę rozrysowałam sama, zaś dół luźno oparłam na modelu #120 z numeru majowego. Aby spódnico-spodnie były bardziej spódnicą niż spodniami, obniżyłam podkrój kroku i pogłębiłam zakładki.

No i już można rzucić okiem na manekina ubranego w gotowy komplet:


Spódnico-spodnie są jedynie przyszpilone (nie udało mi się założyć ich na manekina).
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, sewing, summer, Cottonbee, blouse, pant skirt
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, sewing, summer, Cottonbee, blouse, pant skirt
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, sewing, summer, Cottonbee, blouse, pant skirt
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, sewing, summer, Cottonbee, blouse, pant skirt
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, sewing, summer, Cottonbee, blouse, pant skirt
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, 40s, playsuit, sewing, summer, Cottonbee, blouse, pant skirt
[kliknij wybrane zdjęcie, aby je powiększyć]

PL
Letni komplet w stylu lat '40.: uszyłam sobie
Wykrój bluzki: narysowałam sobie
Wykrój spódnico-spodni: przerobiony model #120 z Burdy 5/2014
Tkanina: woal zadrukowany przez CottonBee.pl 
Wzór: rekonstrukcja (z moimi niewielkimi zmianami) wzoru z 1950 roku 
Guziki: lata '50., prezent od pań z pasmanterii na ul. Wesołej we Wrocławiu


EN
40s style summer playsuit: made by me
Top pattern: made by me
Bottom pattern: #120, Burdy 5/2014
Fabric: cotton voile
Print: reconstructed by me, printed by CottonBee.pl 
Buttons: vintage

PS Relacje z szycia poszczególnych części mojej garderoby znajdziecie na Instagramie (profil poświęcony wyłącznie krawiectwu).

30 czerwca 2014

1 000 000 czynności ułatwiających marchewkowe szycie

44 raz(y) skomentowano
Dopytywano mnie wielokrotnie, co i jak robię przed i w trakcie szycia. A robię tak*:

 PRZYGOTOWANIE TKANINY I WYKROJU
  • Tkaniny dekatyzuję z dodatkiem środka piorącego, którego będę używała do prania gotowej odzieży. Dzięki temu widzę, jak wpływa na tkaninę.
  • Jeśli potrzebuję większego fragmentu tkaniny, zawsze odcinam go nożyczkami, a nie oddzieram (jak często robią to w sklepach z tkaninami). Rozdzieranie sprawia, że 10-15 cm od brzegu włókna tkaniny nie układają się prawidłowo i tracimy ten kawałek.
  • Przed skrojeniem wykroju na skrawku testuję zachowanie się tkaniny po zszyciu. Jeśli materiał rozchodzi się lub rwie, rezygnuję z jego użycia. Po co się potem denerwować?
  • Wykroje kopiuję na papier do pieczenia, który kupuję w Lidlu. Jest trwały, a przy tym wystarczająco miękki, aby gotowy szablon można było spiąć szpilkami i zmierzyć na sobie lub na manekinie.
  • Zapasy na szwy dodaję jeszcze na papierze. Potem szybciej idzie mi krojenie tkaniny.
  • Próbki modelu szyję z prześcieradeł i poszewek, kupionych w lumpeksie.
  • Do wykonywania oznaczeń na materiałach używam mazaka znikającego pod wpływem wody lub kolorowych kred krawieckich, a unikam ołówka, który po kontakcie z żelazkiem zwykle nie daje się usunąć.
  • Na wszystkie podkroje naprasowuję flizelinową taśmę formującą, a na odszycia - rozciągliwy wkład odzieżowy.  Zabezpieczają one te elementy wykroju przed rozciągnięciem(nie dotyczy dzianin).
  • Taśmę formującą naprasowuję również na zapasy elementów ciętych ze skosu.
  • Nawijam od razu dwie/trzy szpulki dolnej nici. Po co tracić czas w trakcie szycia?
  • Każde większe szycie zaczynam z nową igłą w maszynie. Wbrew pozorom igły maszynowe tępią się bardzo szybko i sprawiają problemy.
SZYCIE I PRASOWANIE
  • Aby maszyna nie wciągnęła tkaniny do bębenka (zdarza się to przy cienkich i delikatnych materiałach), przed pierwszym szwem przytrzymuję obie nici za stopką.
  • Pod materiały rozciągliwe i delikatne podkładam paski pergaminu lub papierowej chusteczki; dzięki temu tkanina nie ulega ściągnięciu i zmarszczeniu w trakcie szycia. Stopka krocząca też daje radę!
  • Dzianinę szyję potrójnym ściegiem prostym - jest niezwykle rozciągliwy i wytrzymały. Świetnie spisuje się na przykład przy spodniach z trykotu. 
  • Gęsto tkane materiały (na przykład gabardynę) szyję najcieńszą igłą lub igłą do mikrowłókien.
  • Dokładnie związuję i obcinam nici, nawet z tych szwów, które znajdą się pod podszewką. Te nieobcięte będą się trakcie prasowania odbijały się na prawej stronie odzieży.
  • Mimo że korzystam z manekina ustawionego na moje rozmiary, produkowany model wielokrotnie mierzę w trakcie szycia. Przechadzam się w nim po mieszkaniu, siadam, chodzę po schodach i dzięki temu widzę, jak układa się w ruchu.
  • Jeśli nie zależy mi na koszulowym charakterze odzieży, podłożenia przyszywam ręcznie ściegiem niewidocznym.
  • Każdy szew rozprasowuję tuż po jego zszyciu. Jeśli odbija się na prawej stronie, pod zapasy podkładam paski pergaminu i dopiero prasuję. 
  • Jeśli zdarzy mi się wyświecenie, prasuję to miejsce ponownie przez wilgotną ściereczkę. Zwykle pomaga!
  • Tkaniny, w których wzory muszą zgadzać się na szwach przez zszyciem fastryguję i dla pewności spinam szpilkami. 
  • Wszystkie brzegi zapasów obrzucam zwykłym zygzakiem lub podwijam albo obszywam lamówką. Nigdy nie zostawiam ich niezabezpieczonych.
  • Gotową odzież od razu piorę. Nawet jeśli w trakcie szycia nie wykonywałam żadnych oznaczeń, to materiał mógł ulec zakurzeniu lub zabrudzeniu.
AKCESORIA
  • Z resztkami nici radzę sobie za pomocą wałków czyszczących, które kupuję w Ikei (zapasowe rolki są tam najtańsze).
  • Nici przechowuję w szczelnie zamkniętych pojemnikach - zakurzonymi naprawdę kiepsko mi się szyje. 
  • Co kilka miesięcy wymieniam centymetry krawieckie. Potrafią się sporo rozciągnąć! 
  • Nożycami do tkanin nie tnę papieru - tępi ostrza. 
  • Wykroje, które jeszcze mi się przydadzą, pakuję do kopert lub plastikowych koszulek, opisuję i wkładam do segregatora.
  • Zabrudzone żelazko czyszczę rozcieńczonym octem.
  • Tak, nadal używam maszyny z Lidla. Ma już 5 lat i działa wzorowo!


 Dla przypomnienia uszyte w zeszłym roku trykotowe spodnie, które wystąpiły już w dwóch notkach (tu i tu):

blog, marchewkowa, moda, fashion, retro, vintage, 50s, 60s, capri, Pedal pushers, spodnie, trykot, szycie, sewing, krawiectwo, Burda, porady
blog, marchewkowa, moda, fashion, retro, vintage, 50s, 60s, capri, Pedal pushers, spodnie, trykot, szycie, sewing, krawiectwo, Burda, porady
[kliknij, aby powiększyć] 
 Fot.: pan Marchewka

 PL
Spodnie typu pedal pushers: uszyłam sobie, model 123 z Burdy 6/2011
Top: Biedronka
Balerinki: Lidl
Torebka: lumpeks

 EN
Top: Biedronka
Shoes: Lidl
Bag: second-hand shop

*Czynności opisane powyżej oparte są na moim niewielkim doświadczeniu. Doszłam do nich sama lub wynalazłam w starych publikacjach krawieckich. Sprawdzą się raczej u osób preferujących tradycyjne metody szycia!