4 grudnia 2017

Temperatura topnienia nici, czyli o szyciu szmizjerki z Burdy 4/1960

36 raz(y) skomentowano
Nad tą piękną, lejącą granatową krepą (wiskoza + poliester + elastan) siedziałam od października. 

Materiał, który zwie się zoja, kupiłam z myślą o modelu #116 B z Burdy 9/2017. Niestety, wykrój okazał się totalną klapą i wymagał miliona przeróbek, bo jego dopasowanie do mojej sylwetki pozostawiało naprawdę wiele do życzenia (szczególnie fatalnie leżały rękawy i plecy, ale konieczne byłoby też przerobienie biustu, talii i bioder). Ostatecznie sięgnęłam po świeżo nabytą Burdę Moden 4/1960, która obfituje w wykroje szmizjerek. A że właściwie w mojej szafie nie ma szmizjerki z typowo jesienno-zimowej tkaniny, szybko zdecydowałam się na jedną z nich.

Zdjęcie sukienki z Burdy 4/1960:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

W modelu #8487 urzekły mnie rękawy z zakładkami, wszyte w obniżoną linię ramienia, szerokie i zaokrąglone mankiety, dopasowany do nich kołnierz i bardzo ładnie ułożona spódnica z najzwyklejszego prostokąta. Ideał!

Co najważniejsze, ten ideał okazał się fantastycznie skonstruowany (wybrałam rozmiar 40 z kolekcji dla nastolatek - nie ma to jak się dobrze dowartościować ;-]). Poza obniżeniem o 1,5 cm talii - różnica wynikająca ze wzrostu - nie musiałam wprowadzać tu żadnych poprawek. W ramionach, biuście i talii wszystko leżało jak ulał. 

Po wykonaniu tylko jednej próbki (wielki sukces w moim przypadku, bo czasem dochodzę do 5-7), zabrałam się za ciachanie i zszywanie krepy. Jako że materiał zawiera sporo elastanu, wymaga szycia ściegiem rozciągliwym, a najlepiej owerlokiem, bo zwykły zygzak nie zdaje tu egzaminu. A że mój amatorski warsztat krawiecki składa się wyłącznie z trzech stębnówek, postanowiłam miejsca szycia podkleić cieniutką elestyczną flizeliną. Ustabilizowała ona nieco tkaninę i skutecznie zapobiegła pękaniu nici.

No i tak dłubałam sobie przez kilka tygodni:
  • Obszyłam rozcięcie przy mankietach paskiem ze skosu, a same mankiety wykończyłam ręcznie, aby uniknąć widocznego na prawej stronie stębnowania, za którym nie przepadam.
  • Z wielkim bólem wszyłam kryty zamek na plecach. Niestety, właściwości materiału sprawiły, że tradycyjny wyglądał tu mało efektownie. Dla dobra sprawy muszę to jakoś przeżyć.
  • Spodnią warstwę kołnierza uszyłam z cienkiej rozciągliwej podszewki. Dzięki temu zmniejszył się jego ciężar.
  • Paskami z tej samej podszewki olamowałam zapasy, w tym zapas nasady kołnierza (zapas zaprasowany w sukienkę sprawił, że kołnierz lepiej się układa).
  • Przyszyłam cztery małe zatrzaski do przodów i ozdobne guziki do mankietów. Spokojnie można tu było pominąć zapięcie, bo mankiety są dość obszerne.
  • Zrezygnowałam z ozdobnego guzika na kołnierzu, pozostawiając tu miejsce na broszki.

Pod koniec szycia emocje sięgały zenitu (zwykle w tym momencie potrafię zabić najlepiej uszytą rzecz), aż rozpuszczalna nić do fastrygowania topiła mi się w dłoniach. Ostatecznie mogę ogłosić krawiecki sukces, który skłania mnie do uszycia tego samego modelu z czegoś bardziej zwiewnego i letniego.

Rzućcie okiem na efekty:

Przód zapinany na zatrzaski:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Tył zapinany na kryty zamek:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Rękaw:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Mankiet z ozdobnym guzikiem.
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

A tu przód raz jeszcze:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Wywinięty kołnierz. Spodnia warstwa kołnierza z elastycznej podszewki:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka-szmizjerka: uszyłam sobie
Wykrój: #6487, Burda 4/1960
Tkanina (zoja): Textilmania.pl
Guziki: vintage (prezent)

EN
Shirtwaist dress: made by me
Pattern: #6487, Burda 4/1960
Fabric: Textilmania.pl
Buttons: vintage

PS A teraz szyję sobie sukienkę wzorowaną na wykroju Vogue Couturier Design 2130. Powstaje z niezwykle miękkiej gabardyny w kolorze czarnym.
SaveSave

24 października 2017

Czy leci z nami pilot?

37 raz(y) skomentowano
Przez ostatnie tygodnie słabo było (znowu) z zestawami na blogu. A wszystko dlatego, że jakoś nie mogliśmy się zgrać zdjęciowo z panem Marchewką. Kiedy ja miałam czas - on pracował, kiedy on miał czas - ja pracowałam. Na szczęście dla bloga odkryłam, że mogę użyć telefonu jako pilota do aparatu! Koniec z samowyzwalaczem i bieganiem tam i z powrotem. Minusem tej metody jest oczywiście obecność na zdjęciach telefonu, który NIECO zaburza stylistykę, ale chyba jakoś to przeżyję.

Chyba...

A na tych zdalnie cykniętych zdjęciach zobaczycie zestaw wyjściowy (czyli jak nie idę po mleko do Żabki), który towarzyszył mi przez ostatnie ciepłe dni jesieni. Sukienkę uszyłam jeszcze w sierpniu. Powstała w oparciu o wykrój Simplicity 5958 (1965 r.) z przepięknej bawełnianej satyny. Niestety, sklep, w którym została nabyta, upadł nagle i gwałtownie. Ech, co za czasy...

Zaś płaszcz to dłuższa historia, a dokładnie pięcioletnia! Tak, tak... Płaszcz z gabardyny na podstawie  wykroju 101 A z Burdy 3/2010 ma już pięć lat i ciągle wygląda jak nowy, mimo że jest moim ulubionym wiosenno-jesiennym okryciem wierzchnim.

No dobra, rzućcie w końcu okiem, a w komentarzu napiszcie, co tam fajnego sobie na zimę szyjecie.


marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]
To zdjęcie wykonał pan Marchewka.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka w stylu lat '60.: uszyłam sobie, Simplicity 5958
Materiał: bawełniana satyna
Płaszcz: uszyłam sobie, Burda 3/2010 - 101A
Materiał: bawełniana gabardyna ze Składu bławatnego
Koturny: CCC
Torebka: prezent od rodziców

EN
60s style shift dress: made by me, Simplicity 5958
Fabric: cotton satin
Coat: made by me, Burda 3/2010 - 101A
Fabric: cotton gabardine
Wedges: CCC
Bag: a gift from my parents
SaveSave