Mar 9, 2010

W stylu lat 40.

28 raz(y) skomentowano / comments
W latach 40. na kobiecych nadgarstkach królowały szerokie, wysadzane kamieniami bransoletki. (Vogue nie kłamie :>). Kopię takiego dodatku stworzyła dla mnie mama, przez wiele dni wyszywając drobnymi koralikami przygotowany wcześniej pasek.
Oto efekt jej pracy:


♥ 40's inspired bracelet
[kliknij, aby powiększyć]

♥ 40's inspired bracelet
[kliknij, aby powiększyć]



Bransoletka: wykonana przez moją mamę (koraliki: Jablonex)

---
P.S.: Sprawnego aparatu ani widu, ani słychu. Zdjęcia zostały wykonane w styczniu.

Mar 5, 2010

Szyjemy - fartuszek w stylu lat 50.

12 raz(y) skomentowano / comments
Obiecałam ostatnio wykrój (bardzo prosty) fartuszka w stylu lat 50., no to jest!

Potrzebny materiał: prostokąt płótna bawełnianego o wymiarach 120cm (szerokość materiału zależna jest od wymiaru talii - 120cm = 58-68cm w talii) x 65cm (długość zależna od długości fartuszka, którą chcemy uzyskać).

Wykonanie:
Od materiału odcinamy prostokąt o długości 10 cm (rys. 1) - z niego powstanie pasek naszego fartuszka.

045ramka01

Podwijamy dolny brzeg większego prostokąta (120cm x 55cm) i boczne krawędzie, o ile nie są wykończone fabrycznie. Następnie fastrygujemy materiał 1 cm od górnego brzegu. Należy pamiętać, aby sfastrygować materiał pojedynczą, długą nicią! (rys. 2)

045ramka02

Marszczymy materiał na nici, formując fartuszek. Gęstość marszczenia zależy od naszych upodobań. Kiedy osiągniemy zadowalający nas efekt, zabezpieczamy nić supełkami (rys. 3). Następnie przeszywamy górę naszego fartuszka maszynowo (wzdłuż fastrygi).

045ramka03

Pozostaje nam doszycie paska. Krawędzie - 1 cm z każdej strony - mniejszego prostokąta podwijamy do wewnątrz i zaprasowujemy. Składamy oba fragmenty materiału prawą stroną do prawej - dolny brzeg paska musi pokrywać się górnym brzegiem "spódniczki" (rys. 4). Przeszywamy linię łączenia maszynowo.

045ramka04

Obracamy zszyte części na drugą stronę i zaprasowujemy do wewnątrz zewnętrzne brzegi paska (również po 1 cm). Dla ułatwienia fartuszek należy wyprasować, skupiając się na łączeniach i szwach.
Pasek składamy na pół (rys. 5). Powinien zakrywać szew łączący obie części materiału.
045ramka05

Tak złożony pasek przeszywamy na maszynie (rys. 5). Miejsce jego połączenia ze "spódniczką" najlepiej przeszyć ręcznie, tak aby nie było widoczne po prawej stronie.

045ramka06

Fartuszek można wykończyć, doszywając kokardkę lub inne ozdoby. I...

045ramka07

045ramka00


Mar 1, 2010

Kura domowa

38 raz(y) skomentowano / comments
Dziś mija rok od powstania Leśno-Marchewkowej. Z tej uroczystej okazji zapoznam Was z bardzo prostym przepisem na kremową zupę marchewkową:

Składniki (wszystko na oko ;>):
♥. bulion (na mięsie, kości lub kostce)
♥. seler, pietruszka, cebula, ziemniaki pokrojone w kostkę
♥. marchew (2x więcej niż pozostałych warzyw) pokrojona wzdłuż
. przyprawy: pieprz, sól, ziele angielskie, liść laurowy

Przepis:
Do ugotowanego wywaru dodajemy pokrojone w kostkę warzywa (seler, pietruszka, cebula, ziemniaki), przeciętą wzdłuż marchew, ziele angielskie i liść laurowy (marchew można wrzucić nieco wcześniej).
Kiedy warzywa zmiękną, wyciągamy marchew i rozdrabniamy ją blenderem. Wrzucamy z powrotem do zupy. Doprawiamy pieprzem i solą. Gotujemy przez kilka minut.
Już na talerzu posypujemy posiekaną natką pietruszki lub koperkiem i jemy!

...oraz moim nowym fartuszkiem, który uszyłam, wzorując się na wykroju z lat 50.

♥ A perfect housewife
[kliknij, aby powiększyć]


Bluzka: vintage
Buty: sh
Spódnica: Hasegg (skrócona)
Rajstopy ze szwem: Gatta


♥ Handmade apron
[kliknij, aby powiększyć]


Fartuszek: DIY (wykonany z materiału kupionego w lumpeksie)



P.S.: Przepis na fartuszek wkrótce!

Feb 26, 2010

Tniemy - grzywka w kształcie litery U.

20 raz(y) skomentowano / comments
Niestety serwis Olympusa TRZECI raz nie poradził sobie z naprawą matrycy. Aparat zostanie reklamowany po raz czwarty, a w dzisiejszej notce zajmę się tym, o co pyta wiele moich Czytelniczek: grzywką w kształcie U.

Grzywka w kształcie litery U była w latach pięćdziesiątych znakiem rozpoznawczym jednej z najbardziej znanych modelek pin-up Bettie Page.

Czego potrzebujemy, aby taką grzywkę uzyskać?

♥. Własnych rąk. Z tą grzywką nie idziemy do fryzjera, bo z pewnością nie otrzymamy tego, o co nam chodzi.

♥. Nożyczek fryzjerskich lub dobrze naostrzonych nożyczek ze stali nierdzewnej - tępe ostrze nie obcina, a łamie włos, doprowadzając do szybkiego rozdwajania się końcówek.

♥. Lakieru.

♥. Spinek.


Jak tniemy?

Uwaga! Jeśli grzywkę tniemy po raz pierwszy, włosy należy dobrze wysuszyć. Na mokrych pasmach trudno ocenić długość i łatwo przesadzić z podcinaniem.

♥. Wydzielamy grzywkę - włosy, które się na nią składają nie powinny wychodzić poza tęczówki (rys. 1), a resztę włosów zaczesujemy do tyłu i związujemy w kitkę.

♥. Boki wygładzamy i spryskujemy sprayem - nie chcemy, aby dostały się pod nożyczki w trakcie cięcia grzywki. Dla pewności przypinamy spinkami.

♥. Przystępujemy do cięcia. Grzywkę obcinamy prosto, najlepiej na wysokości brwi lub nieco ponad nimi - zawsze można ją skrócić! Uwaga na brwi! (rys.2)

♥. Obciętą grzywkę rozczesujemy, wygładzamy i spryskujemy lakierem - delikatnie!

♥. Odnajdujemy środkowe pasmo grzywki, czyli to, które wypada na przedłużeniu nosa (rys.2).

♥. Przykładamy nożyczki poniżej prawej skroni i tniemy skośnie w dół, w kierunku środkowego pasma. Zbliżając się do niego, zaokrąglamy cięcie, formując U.

♥. Podobnie postępujemy z lewą stroną grzywki (rys.3).

♥. Grzywkę rozczesujemy i ewentualnie docinamy zbędne kosmyki, pamiętając o zachowaniu kształtu U. Jeśli wydaje się za długa, skracamy.

Gotowe! (rys.4)

Nie przejmujcie się drobnymi nierównościami, bardzo łatwo je ukryć - grzywkę wystarczy podwinąć na średniej grubości szczotce lub przy użyciu lokówki.


♥ How to cut Bettie Page bangs[kliknij, aby powiększyć]

Feb 22, 2010

Na bezaparaciu

32 raz(y) skomentowano / comments
Kryzys. Po raz kolejny wylądowałam na bezaparaciu - a tu tyle ciekawych przedmiotów oczekuje na swoje pięć minut na Leśno-Marchewkowej. Wśród nich fartuszek w stylu lat 50., który uszyłam z pięknego materiału kupionego w lumpeksie (ciekawscy mogą zerknąć na zdjęcia wykonane telefonem komórkowym).

W oczekiwaniu na Olympusa, powtórka z płaszcza (zdjęcie z początku lutego):

♥ Kiss this winter goodbye!
[kliknij, aby powiększyć]



Płaszcz: Orsay
Etola i buty: sh

Feb 16, 2010

Współczesny vintage w wydaniu COLENIMO

7 raz(y) skomentowano / comments
colenimo, spring/summer 2010
[kliknij, aby powiększyć]

Niespełniona miłość do kanotierów i odwieczne narzekania na brak takiego kapelusza sprawiły, że kilka dni temu skontaktowała się ze mną Aya Nakagawa - projektantka i założycielka londyńskiej marki Colenimo.
To dzięki jej uprzejmości mogę Wam dziś zaprezentować najnowszą, wiosenno-letnią kolekcję odzieży i akcesoriów wzorowaną na stylizacjach z plakatów, które w latach 30. i 40. namawiały Brytyjczyków do podróży koleją nad morze (seaside railway posters - link prowadzi do artykułu w języku angielskim). Ta intrygująca inspiracja dała bardzo ciekawe rezultaty.

Moją uwagę zwróciły nakrycia głowy - słomkowe kapelusze, toczki w pastelowych kolorach i chusty, które "niedbale" podtrzymują upięte włosy - oraz zwiewne sukienki, jedwabne, nieco luźne koszule zapinane na rzędy czarnych guzików i krótkie spodenki przewiązane linką żeglarską. Inspiracje modą okołowojenną są tak subtelne, że cała kolekcja może spodobać się nie tylko zagorzałym fankom mody vintage.

colenimo, spring/summer 2010
[kliknij, aby powiększyć]

Na zdjęciach możecie zobaczyć rzeczy, które z chęcią znalazłabym w swojej szafie. Po więcej informacji na temat kolekcji (tej lub poprzednich) i Colenimo udajcie się na stronę marki.

colenimo, spring/summer 2010
[kliknij, aby powiększyć]


Wszystkie zdjęcia użyte za zgodą jej prawnej właścicielki.