9 marca 2009

Do roboty MARSZ!

Praca leży odłogiem.
Chlipie gdzieś w kącie, ale jakoś nie chce mi się jej tknąć.

Poniżej jeden z moich ukochanych zestawów: połączenie koralowego, popielu i warszawskiego beżu.


Bluzka
: Next (wynaleziona na Allegro)
Spódnica z wyskokim stanem: Orsay
Skórzany pasek: wyprzedażowy Cubus
Opaska: H&M
Rajstopy w kolorze warszawskiego beżu: Allegro
Buty: Lumpeks

31 komentarzy:

  1. Dawno nie widziałam szafowego bloga stworzonego z taką dbałością. Świetny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladnie wygladasz i zdjecia masz swietne :) podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Doll of porcelain: Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Wyglądasz perfekcyjnie.
    Przepiękne zdjęcia i ubranie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah cudne zestawienie kolorów. Bluzeczka prześliczna, spódniczka też. Bardzo romantycznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny zestaw. Piękny kolor bluzki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacja!
    Czy do tej spódnicy Orsaya były dołączone szelki?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ona: Dzięki. Spódnica posiada dwie odpinane szelki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem przyjemny zestaw, bardzo podoba mi się bluzeczka, fajny ma kolor ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. chaoskontrolowany: Dzięki! Ostatnio miłuję się wielce w kolorze koralowym (królowej Karoliny ;>)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz świetne ściany! Koronkowo-kwiaciano-szare! Zdradziłabyś poza blogiem jak można sobie coś takiego sprawić (ale to pewnie profesionalne wykonanie..)

    Fajnie zapowiada się ten Twój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  12. panna K.: Niestety, z wielkim żalem, muszę przyznać, że ściany to jedynie twór mojej wyobraźni i programu graficznego.

    Z tego co wiem, koronkowo-kwiatowe naklejki na ścianę dostępne są w Ikeii. Wiele ciekawych wzorów znajduje się również w tym sklepie internetowym http://scandidecor.pl/naklejki-na-sciane .
    W łatwy sposób można upiększyć domowe zakamarki. Jest to jednak spora inwestycja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach! Wyglądasz cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię połączenie szarego z różem. swietnie wyglądasz, no i masz bardzo ładną ścianę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha, ha, ha! Ja też miałam wrażenia, że Twoje ściany takie są. Rewelacyjny pomysł :).

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znałam koloru "warszawski beż"!! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Marcepanowa: Szczerze mówiąc po raz pierwszy usłyszałam o nim w trakcie kupowania tych rajstop. Jest to dość jasny beż, niestety zdjęcia nie do końca oddają ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zestaw dziewczęcy i bardzo efektowny ^6

    OdpowiedzUsuń
  20. przede wszystkim 6 za kolory ;-)...wpisuję Ciebie do blogów obserwowanych ;-) będę zaglądać Pozdrawiam Podszewka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podszewka: Dziękuję. Koralowy i popielaty to ostatnio moja maleńka obsesja :>

    OdpowiedzUsuń
  22. spódnica jakiej szukam :)
    ach, i dziękuję za wizytę u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nika: Dzięki! Spódniczka oryginalnie była nieco dłuższa - prawie do kolan. Zdecydowałam się jednak na jej podwinięcie.

    OdpowiedzUsuń
  24. dlaczego mowisz na to warszawski bez? nie ma takiego koloru

    OdpowiedzUsuń
  25. @Anonim: Jest to opisowa nazwa koloru użyta przez sprzedawcę. Jako że niezwykle mnie urzekła, postanowiłam wspomnieć o tym w notce.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.