odzież - biżuteria - książki - wykroje - sprzęty

25 listopada 2011

Horror z rękawiczką w roli głównej

6 raz(y) skomentowano
Ko-Moda.com i Marchewkowa.pl
przedstawiają:
Ko-Moda.com, konkurs, rękawiczki, pracownia ART
HORROR Z RĘKAWICZKĄ W ROLI GŁÓWNEJ


Coby się konkursowo nie obijać, dziś rozpoczynam zabawę, która z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom pięknych rękawiczek.

Tym razem na Leśno-Marchewkowej możecie wygrać jedną z czterech par perfekcyjnie wykonanych rękawiczek polskiej pracowni ART: delikatna czarna koronka, czarna koronka (mitenki), czarna żmija oraz panterka. Wyboru dokonuje zwycięzca! Nagrodę w konkursie ufundował sklep Ko-Moda.com.

Co zrobić, aby wziąć udział w konkursie?

1. Należy opowiedzieć nam o największym rozczarowaniu związanym z rękawiczkami. Odpowiedź może mieć formę dowolną, czyli możecie coś napisać, namalować, narysować, zrobić zdjęcie itd.

2. Pracę należy przesłać na adres jz@marchewkowa.pl. W tytule wpiszcie "Konkurs Ko-Moda". Nie musicie podawać żadnych danych. Poproszę o nie wyłącznie zwycięzcę konkursu.

3. Dodatkowo należy polubić oficjalnego fan page'a sklepu Ko-Moda (możecie skorzystać z poniższego przycisku):

Konkurs rozpoczyna się dzisiaj (25.11.2011) i trwa do 30.11.2011, godz: 23:59. Wspólnie z panem Marchewką wybierzemy trzy najciekawsze prace. W wyborze zwycięzcy pomogą przedstawiciele sklepu Ko-Moda. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu (w nowej notce) do 3.12.2011.

Przed wzięciem udziału w konkursie zapoznajcie się ze szczegółowym regulaminem.
Aktualne informacje o konkursie znajdziecie na moim fan page'u.

POWODZENIA!

22 listopada 2011

Every Cloud Has a Silver... Crest

84 raz(y) skomentowano
Aktualizacja z dnia 15.01.2013: 
Z overlockiem niestety musiałam się pożegnać. Zaginął w drodze powrotnej z serwisu. Pojechał tam ze względu na poluzowane plastikowe elementy, które utrudniały wybór ściegu. 
Otrzymałam zwrot pieniędzy.

marchewkowa, szafiarka, opinia, ocena, Silvercrest Overlock Machine, SON 90 A1, owerlok, Lidl, maszyna, szycie, krawiectwo, obrzucanie brzegów, zapasów, szwy, ściegi
[kliknij, aby powiększyć]

W poniedziałek 31 października pierwszy raz w życiu stanęłam (towarzyszył mi pan Marchewka) przed drzwiami Lidla jeszcze przed 7 rano. Oczekiwałam na otwarcie sklepu w tłumie starszych pań i panów, którzy przybyli do Lidla, aby w ilościach hurtowych nabyć samochodowe prostowniki za 69 zł (To taka wielka okazja?). Ja oczywiście nie stałam za prostownikiem, a za silvercrestowym 4-nitkowym overlockiem, na którego polowałam od wiosny. Co ciekawe, po maszynę przybyliśmy tylko my, a więc zrywanie się o 5:15 rano nie miało sensu ;].

Overlocka SON 90 A1 firma Silvercrest wyposażyła w stertę drobiazgów (pęsetę, zapasowy nóż, zapasowe igły, 4 zatyczki szpulek, wkład do chwytacza górnego, śrubokręty, pędzelek z przecinaczem), cztery nawleczone szpulki nici (które zużyłam w ciągu dwóch dni) oraz fatalnie przetłumaczoną instrukcję w wersji papierowej oraz filmowej - na płycie DVD. To jednak drobnostka (choć mnie, tłumaczkę, doprowadziła do palpitacji), bo przyłożono się do produkcji samej maszyny. Solidne metalowe pozdespoły i porządny plastik sprawiają, że overlock jest dość ciężki. Dodatkową stabilność na podłożu zapewniają mu 4 przyssawki. Maszyna ta umożliwia owerlokowanie dwiema, trzema lub czterema nićmi. Wystarczy to przekręcić, tamto założyć, to wykręcić i przełożyć, użyć pęsety, przestawić jedno pokrętło, przestawić drugie pokrętło, przestawić siódme pokrętło - i możemy obrzucać innym ściegiem. Prawa, że proste? ;] Początkowo obsługa wydaje się niemożliwa do ogarnięcia, szczególnie, że nici przewleka się przez nieskończoną liczbę otworków i haczyków. SilverCrest ułatwił nam jednak naukę nawlekania i drogę każdej z nici oznaczył innym kolorem. Dodatkowo pod przednią osłoną znajduje się mini instrukcja, ukazująca kolejne etapy.

marchewkowa, szafiarka, opinia, ocena, Silvercrest Overlock Machine, SON 90 A1, owerlok, Lidl, maszyna, szycie, krawiectwo, obrzucanie brzegów, zapasów, szwy, ściegi
[kliknij, aby powiększyć]

Jak już wszystko ogarniemy, to śmigamy jak burza. Overlock jest naprawdę bardzo szybki. Prędkością znacznie przewyższa klasyczną maszynę do szycia tej samej firmy, która sama do wolnych nie należy. W trakcie pracy odrobinę hałasuje, ale sąsiedzi się nie zlatują. Dołączone noże są wyjątkowo ostre i precyzyjnie obcinają materiał. Ściegi wychodzą bardzo równe (niezależnie od tego, ilu nici użyjemy). Również w przypadku ściegów rolujących materiał podwijany jest niezwykle precyzyjnie. Łańcuszek kończący obrzucony zapas możemy obciąć wbudowanym obcinaczem.

Poniżej ścieg 3-nitkowy, którego ostatnio najczęściej używam:
[kliknij, aby powiększyć]

Pokrętła znajdujące się na prawym boku obudowy umożliwiają nam swobodną manipulację transportem (transport różnicowy pozwala naciągać lub marszczyć obrzucaną tkaninę) oraz długością ściegu. Z szerokością nie jest już tak ciekawie. Poruszanie małym metalowym pokrętłem, znajdującym się pod nożem obcinającym, niewiele daje. Szerokość najlepiej ustawiać poprzez wybór igły (tylko w ściegach dwu- i trzynitkowych).
Sporą wadą, poza fatalnie przetłumaczoną instrukcją z błędami merytorycznymi, jest nieprzyzwoicie krótki kabel łączący pedał z urządzeniem. Pedał nie sięga do podłogi, dlatego jestem zmuszona naciskać go prawą dłonią, a tylko lewą kontroluję materiał, co w przypadku średnich i grubych materiałów w zupełności wystarcza. Trzeba się jednak będzie zastanowić nad przedłużeniem felernego elementu.

Jakby się ktoś pytał, czy warto silvercrestowego overlocka w domu posiadać, to mówię, że warto! Maszyna jest porządna, działa bez zarzutów, a jej cena nie ma sobie równych. Jak znowu będzie w Lidlu, to bierzcie.

Uff, dotarliście do końca! Wszelkie pytania proszę zapodawać pod tą notką. Opinię na temat tego overlocka znajdziecie również na blogu niezwykle TFURCZEJ osoby.

PS W przyszłym tygodniu, 1 grudnia, znów w Lidlu pojawi się klasyczna maszyna do szycia... jakby kto pytał.

PS 2 Jeśli poszukujecie informacji na temat maszyny do szycia SilverCrest, przejdźcie do tej notki.