odzież - biżuteria - książki - wykroje - sprzęty

16 sierpnia 2016

Klasyczne słoje

18 raz(y) skomentowano
Uff, no to po letnich wyjazdach. Czeka mnie jeszcze jeden dłuższy jesienny, ale na razie mogę powrócić do prowadzenia bloga, którego naprawdę zaniedbałam. Dwa miesiące to jednak szmat czasu!

A więc…

Dziś możenie rzucić gałkami ocznymi na najnowszą szmizjerkę w mojej szafie. Model jak zwykle bardzo prosty, ale oparty na wykroju z niemieckiego magazynu JUNGE MODE - lato 1958.

Góra sukienki jest bardzo klasyczna, lekko luźna, typowo koszulowa, choć wyposażona w sześć zaszewek (dwie biustowe i cztery na plecach). Pozbawiłam ją niewielkiego żabotu (duże biusty go nie tolerują), a wyposażyłam w krótką podszewkę pleców, która zapobiegnie wyciąganiu się cienkiego materiału wierzchniego. Zgodnie z oryginałem kołnierzyk pozostał niewielki i zaokrąglony, a do tego pozbawiony stójki, zaś podkroje pach wykończone tasiemką ze skosu.

Dół to najzwyklejszy suto marszczony prostokąt, a całość zapinana jest na listwy z zatrzaskami. Widoczne przy kołnierzyku guziki to tylko ozdoba. Wiecie przecież, że nie trawię dziurek! Taka nerwica ;].

W talii mogę się dodatkowo ścisnąć paskiem, który wyposażyłam w pasującą kolorystycznie klamrę. Tę znalazłam w… Portugalii.

Przejdźmy teraz do tego, co najważniejsze w tej konstrukcji, czyli materiału. Tkanina, którą wyszukała dla mnie w lumpeksie niezastąpiona Lena, to cienka popelina. Początkowo podejrzewałam, że to czysta bawełna, jednak w trakcie palenia wydziela ona nieco włosiasty zapach, co może świadczyć o domieszce jedwabiu. Co więcej, materiał musi być dość stary, gdyż jego szerokość nie przekraczała 90 cm.

Niezwykły wzór, przypominający pnie brzozy lub słoje drewna, od razu narzucił kształt dołu sukienki. Nie mogłam go przecież pociachać na mniejsze elementy, prawda? Jako że materiału nie było za wiele (90 cm x 300 cm), całość skroiłam na styk. Właściwie nie zostały tu nawet skrawki.

Gdybyście miały ochotę na tego typu model, to polecam wykrój szmizjerki #3 z Szycia krok po kroku 1/2013. Wystarczy usunąć rękawy, zaokrąglić kołnierzyk, a zakładki góry zamienić na zaszewki.

marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton, slow fashion
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton, slow sewing
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton, pracownia
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton, Wrocław szyje
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, DIY, retro, vintage, Pfaff, 50s, 60s, sukienka, szmizjerka, shirt-waist dress, Junge Mode, wykrój, pattern, popelina, bawełna, cotton, tu się szyje
[kliknij wybrane zdjęcie, aby powiększyć]

 PL
Szmizjerka: uszyłam sobie
Materiał: popelina od Leny
Wykrój: JUNGE MODE lato 1958
Plastikowa klamra do paska: pasmanteria w Lizbonie
Guziki-perełki: prezent od pań z pasmanterii na ul. Wesołej we Wrocławiu

EN
Shirt-waist dress: made by me
Poplin: a gift from Lena
Pattern: JUNGE MODE summer 1958
Plastic belt buckle: bought in Lisbon
Vintage buttons: a gift 

PS Za tło robią moje nowe babciowe sandały. Sekcja z obuwiem dla starszych pań w Deichmannie ma potencjał :].

6 czerwca 2016

Momencik!

48 raz(y) skomentowano
W połowie maja nabyłam materiał, z którym do tej pory nie miałam do czynienia, czyli poliestrowe silki crepe. Ku mojemu zdziwieniu tkanina w znacznym stopniu przypomina wersję jedwabną krepy (z której wcześniej szyłam). Delikatna, lejąca, przewiewna - stanowi wartą rozważenia alternatywę. Szczególnie że metr kosztuje 26-28 zł!

Początkowo z zakupionego kawałka tkaniny (150 cm x 150 cm) miała powstać kopertowa sukienka z marszczonym dołem z prostokąta. Niestety, okazało się, że przy tak lekkim i lejącym materiale spódnica z pojedynczej szerokości nie byłaby wystarczająco obfita. W zamian skusiłam się na wykrój, który od dawna zamierzałam zrekonstruować. 

Simplicity 6910 z 1966 roku to model z kategorii Jiffy, czyli wykrojów ekspresowych, do uszycia w chwilkę lub momencik (czyt. jedno popołudnie). Kłóciłabym się, bo powszechnie wiadomo, że im wykrój prostszy, tym bardziej precyzyjne muszą być wykończenia. Prawda?

Ale do rzeczy!

Swoją wersję sukienki oparłam na modelu 108 z Burdy 9/2012, a właściwie zaczerpnęłam z niego skośną, lekko wygiętą w łuk zaszewkę, która za jednym zamachem świetnie modeluje talię i biust (taka sama zaszewka występowała w oryginalne z lat '60.). Resztę wyrysowałam sama.

Po wykonaniu dwustu próbek, które zajęły mi półtora tygodnia, mogłam brać się za ciachanie materiału właściwego!

Jako że silki crepe może odrobinę prześwitywać, postanowiłam użyć bardzo cienkiego bawełnianego podkładu - wykorzystałam biały batyst z lycrą. Przód i tył (motylkowe rękawki pozostały jednowarstwowe) skroiłam z obu tkanin, a następnie każdy element ręcznie sfastrygowałam z odpowiednikiem. Całość zszyłam jak jedną warstwę. Zależało mi na tym, aby zapasy szwów nie prześwitywały przez materiał wierzchni.

Sukienka zapinana jest na klasyczny zamek, który wszyłam 10 cm poniżej podkroju szyi, tak aby utworzyć ozdobną łezkę. Ona zaś zamykana jest haftką.

Wszystko zgodnie z dawnymi technikami! A wyszło tak:

marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, silki crepe, krepa, lata '60., sewing 1960s, retro, vintage, fashion, Wrocław szyje, Simplicity 6910
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, silki crepe, krepa, lata '60., sewing 1960s, retro, vintage, fashion, Wrocław szyje, Simplicity 6910
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa pracownia krawiecka, blog, moda, retro, vintage, DIY, szycie, wykroje, Simplicity, 6910, Jiffy, Wrocław, Tu się szyje
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, szycie, grochy silki crepe, Darpol, tkaniny, wykroje, sewing, patterns, vintage, retro 60s, Wrocław, pracownia, DIY, blogger
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, moda, retro, vintage, szycie, krawiectwo, DIY, Wrocław, pracownia krawiecka, groszki, krepa, poliester, 60s, fashion
[kliknij, aby powiększyć]

Ręczne podłożenie materiału wierzchniego i bawełnianego podkładu:
marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, silki crepe, krepa, lata '60., sewing 1960s, retro, vintage, fashion, Wrocław szyje, Simplicity 6910
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka w grochy: uszyłam sobie
Miętowe silki crepe w czarne grochy: Tkaniny Darpol
Batyst z lycrą: Allegro
Wykrój: Simplicity 6910 + Burda 9/2012, model 108

EN
60s style polka dot dress: made by me
Silky crepe: Darpol
Cotton lining: Allegro
Pattern: Simplicity 6910 + Burda 9/2012, #108
SaveSaveSaveSaveSaveSave