11 lipca 2019

Minimalnie, część 2

Dopiero co uszyłam sobie lnianą sukienkę na upały, a tu lato skutecznie się na nas wypięło. Nie tylko zrobiło się żółto, bo drzewa - spalone doszczętnie czerwcowym słońcem - zdecydowały się zrzucić część liści, ale i temperatura spadła nieco poniżej 20 stopni. Nieco to małe niedopowiedzenie, bo przedwczoraj było 13°C.

Chyba najwyższy czas wziąć się za szycie jesiennej kurtki z krasnalim kapturem z pikówki... Gdyby tylko sklepy pomyślały o materiałach typowo jesienno-zimowych już latem. Ja wiem, że taką kurtkę z pikówki szyje się ekspresowo, ale tkanina musi w mojej szafie dojrzeć ;]. A niektóre z tych materiałów dojrzewają w szafie kilka lat. Szczególnie te, które były droższe i trochę strach mi je pociachać. 

Wracając do pikówki, to wymarzyłam sobie granatową w kwadraty lub romby (czyli nic nazbyt wymyślnego, raczej standard), której teraz nigdzie nie mogę dostać. A kilka miesięcy temu była wszędzie! 

Poza kurtką z okryć wierzchnich mam w planach tylko wełniany płaszcz, którego nie udało mi się uszyć na początku tego roku. A wszystko przez dziwny i intensywny zapach nabytego na Allegro (teona) flauszu. Na szczęście chyba w końcu udało mi się go pozbyć (zapachu, a nie flauszu).

Dosyć o jesieni! Na zdjęciach zobaczycie lnianą sukienkę z ostatniej notki na mnie. Niech no tylko wrócą upały...

Materiały, z których uszyłam sukienkę (lniane płótno + lniana taśma koronkowa):
marchewkowa, Wrocław szyje, krawiectwo, wykroje, retro, Simplicity, sukienka, błękitny lek, koronka lniana, sewing, DIY, handmade, 1960s, linen shift dress, baby blue
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, DIY
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, handmade
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

Łezka kończy się tuż nad obwodem stanika:
marchewkowa, Wrocław szyje, blog, krawiectwo, retro, stare wykroje, sewing, 1960s, vintage pattern, Simplicity, shift dress, outfit, ootd, handmade
[kliknij, aby powiększyć]

🇵🇱
Lnina sukienka w stylu lat '60.: uszyłam sobie
Wykrój: Simplicity 8613, ©1969
Materiał: gołębio-błękitny len - Allegro, e-kameo
Torebka: Zara
Złote baletki: CCC
Bransoletka: Justwin

🇬🇧
Linen shift dress: made by me
Sewing pattern: Simplicity 8613, ©1969
Fabric: baby blue linen
Handbag: Zara
Flats: CCC
Bracelet: Justwin

16 komentarzy:

  1. ♥♥♥
    cudna Marchewkowa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka jest cudna. A płaszcz... ja wychodzę z założenia, że jak nie w tym roku, to za rok ;) No muszę się ogarnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci wielkie!
      Jeden z płaszczy szyłam prawie trzy lata :]. Mam nadzieję, że z tym tak nie będzie. Wykrój mam zrobiony, teraz próbka.

      Usuń
  3. Świetna jest ta sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie martw się ,lato po woli wraca .Dziś już było słońce i tylko troszeczkę wiatru.Sukienka ma swój ukryty pazur.Jest na każdą okazję i na pewno jeszcze nie raz ją założysz tego lata.Pozdrawiam serdecznie i wysyłam słoneczko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością czekają nas jeszcze bardzo ciepłe dni! Ja tu sobie troszkę żartuję :].
      Bardzo mnie cieszy, że sukienka się podoba. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam!

      Usuń
  5. Taki elegancki luzik w upały to ja rozumiem... :D
    S.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo, cudo, cudo. Prosta a jednak piękna, wyglądasz rewelacyjnie. Wykończenie dekoltu - perfekcja!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. No i prawdziwe cudo wyszło! Ale Ci pasuje. Bardzo udany projekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć,
    Czekałam na zdjęcie tej sukienki na Tobie i się doczekałam :D wygląda idealnie, świetnie leży i naprawdę niesamowicie mi się podoba. Śliczna!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tylko tydzień mi to zajęło po pokazaniu sukienki na manekinie! ;]
      Bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa i pozdrawiam! <3

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.

Jeśli używasz Safari, usuń ciasteczka przed skomentowaniem. W przeciwnym wypadku przeglądarka nie pozwoli na zalogowanie się na konto Google.