Jedną z najbardziej uniwersalnych i wprost niezastąpionych części letniej garderoby jest sukienka w stylu marynarskim. Spisuje się świetnie zarówno na wieczornym spacerze, jak i w bardziej oficjalnych sytuacjach.
O takiej sukience marzyłam od dawna, a moje poszukiwania zakończyły się w zeszłym tygodniu sukcesem. Za to bawełniane cudo na podszewce zapłaciłam zaledwie 20 zł. Zapinana jest na kryty zamek i pięć miękkich guzików. Ramiączka można zamotać na szyi lub przełożyć przez szlufki na plecach i zawiązać z przodu na kokardki. I wszystko przesądzone, będzie to moja ukochana letnia sukienka.
Poniżej zdjęcie z wczoraj:O takiej sukience marzyłam od dawna, a moje poszukiwania zakończyły się w zeszłym tygodniu sukcesem. Za to bawełniane cudo na podszewce zapłaciłam zaledwie 20 zł. Zapinana jest na kryty zamek i pięć miękkich guzików. Ramiączka można zamotać na szyi lub przełożyć przez szlufki na plecach i zawiązać z przodu na kokardki. I wszystko przesądzone, będzie to moja ukochana letnia sukienka.



