7 stycznia 2019

Taki jest plan

Mam plan na zimowe szycie!

Wiadomo jednak, jak to z moimi planami bywa - często się zmieniają. I nic na to poradzić nie mogę, 
bo zbyt mało dobrej jakości materiałów wpada mi w ręce, żeby uszyć te wszystkie cudowne modele, które wpadły mi w oko. Czasem naprawdę trudno jest podjąć decyzję, na co wykorzystać tę piękną wełnę z kaszmirem, którą kupiłam za 1/10 normalnej ceny albo cudowną satynę w kwiaty, którą dostałam w urodzinowym prezencie pięć lat temu. Znacie te klimaty...

Na szczęście z planów na następne trzy miesiące coś mi chyba jednak wyjdzie, bo właściwie w każdym z wymienionych przypadków mam już zrobiony wykrój, wprowadzone poprawki i wybrany materiał.

SUKIENKA Z GOLFEM Z BURDY MODEN 9/1966
To najbardziej zaawansowany model w tym zestawieniu. Nie tylko zrobiłam wykrój i naniosłam poprawki, ale też przygotowałam ostateczną (czyli trzecią) próbkę, którą zobaczyć możecie na moim Instagramie czy Facebooku. Dodatkowo mam już skrojony materiał: melanżowo-grafitową tkaninę orlando (wiskoza + poliester + lycra), którą właśnie zszywam.

W tej chwili potrzebuję małej czarnej, która nie jest absolutnie czarna, ale w przyszłości z tego wykroju z pewnością powstanie coś równie kolorowego, jak na modelce z magazynu.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, wykroje, Burda Moden
[kliknij, aby powiększyć]

DWUKOLOROWA SUKIENKA Z BURDY MODEN 9/1966
Ten sam numer Burdy zmusił mnie również do uszycia prostej dwukolorowej sukienki ze szwami wiedeńskimi, którą zamierzam wykonać z materiału wiskozowego, zwanego zarą. Kolorystykę wybrałam bardzo podobną do oryginalnej: krem + ciemna fuksja (miałam wrażenie, że czerwień wyglądałaby nazbyt flagowo). Materiał już zdekatyzowałam, zrobiłam też wykrój, wprowadziłam do niego poprawki i jestem w trakcie szycia pierwszej próbki (wczoraj ją skroiłam). Mam nadzieję, że skończy się na jednej, bo całość wygląda na przyzwoicie skonstruowaną.

Jak widzicie na zdjęciu, do kompletu Burda oferuje żakiet. W tej chwili go pomijam, ale nie wykluczam, że w przyszłości powstanie.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, wykroje, Burda Moden
[kliknij, aby powiększyć]

PŁASZCZ Z OZDOBNĄ KLAMRĄ Z BURDY 4/1968
To właśnie ten płaszcz powstanie z wełny z kaszmirem, którą kupiłam za 1/10 ceny typowej dla tego typu tkanin. Materiał już zdekatyzowałam. Nie, nie w wodzie, a gorącym powietrzem (moja pralko-suszarka ma program odświeżania ciepłem). Wykonałam również wykrój, który, co ciekawe, nie wymagał żadnych poprawek, gdyż wszystko jest na swoim miejscu i ma właściwe wymiary. Próbka w tym przypadku wydaje się formalnością. Do szczęścia brakuje mi tylko klamry!

Do kompletu Burda proponuje sukienkę, którą z pewnością uszyję, ale już może na jesień.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, wykroje, Burda Moden
[kliknij, aby powiększyć]

SUKIENKA SIMPLICITY 8245
Ten bardzo prosty, ale niezwykle efektowny wykrój (co ciekawe, w sieci nie znalazłam ani jednego zdjęcia gotowego modelu na jego podstawie) otrzymałam w komplecie z czerwoną satyną i czerwoną koronką w prezencie świątecznym od Outletu Tkanin. Oba materiały już zdekatyzowałam, a wykrój przerysowałam i dokładnie pomierzyłam. Podobnie jak w przypadku płaszcza, najchętniej przyłożyłabym go od razu do materiału właściwego i ciachała. Ale formalności musi stać się zadość i próbka musi być :].

Co do żakietu, to marzy mi się wersja z wełny. Jak tylko trafię na jakąś fajną flanelę wełnianą, to od razu go uszyję!

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, wykroje, Burda Moden
[kliknij, aby powiększyć]

10 komentarzy:

  1. Hohoho! Czekam bardzo niecierpliwie, bo na pewno wszystko, co uszyjesz będzie po prostu cudowne! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na wszystko, ale szczególnie na ostatnią sukienkę (i żakiet!). Będzie taka długa czy może trochę skrócisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrócę, skrócę! Taka długość w przypadku ołówkowych dołów źle mi robi i do tego cieżko się w czymś takim poruszać.

      A co do żakietu, to mam nadzieję, że szybko trafię na jakiś fajny materiał.

      Usuń
  3. Jestem pod wrażeniem, tylko pochwal się gdzie kupiłaś tak wspaniałe tkaniny za 1/10 ceny - czekam na gotowce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wełnę z kaszmirem nabyłam na Allegro u użytkownika Teona. Zapłaciłam 22 zł za metr, więc nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego, a materiał który przyszedł mnie zachwycił. Między tym, co kupiłam, a materiałami za 200 zł/mb nie ma różnicy. Układa się jak mięciutkie masełko :D.

      Usuń
  4. jestem w ogóle pod wrażeniem umiejętności. ja mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o szycie, za dziecka nie mogłam się przekonać, teraz tym bardziej ciężko. ale uwielbiam cudze prace oglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że moje prace się podobają :). Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Cześć
    Och och! W przyszłości będziesz mieć masę pięknych rzeczy, którymi mam nadzieję się tutaj pochwalisz :) będę czekać!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko oczywiście pojawi się na blogu! Sukienka z golfem już się kończy. Zrobiłam też pozostałe próbki :).
      Serdeczne pozdrowienia!

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.

Jeśli używasz Safari, usuń ciasteczka przed skomentowaniem. W przeciwnym wypadku przeglądarka nie pozwoli na zalogowanie się na konto Google.