28 marca 2012

Sweterek się Pani rozchełstał, czyli produkujemy klips do swetra

Rozpinane swetry mają to do siebie, że lubią wędrować i opadać to na jednym, to na drugim ramieniu. Aby skutecznie ukrócić tego typu zachowanie, wyprodukowałam sobie prosty klips do swetra (sweater guard). Takie wynalazki z powodzeniem stosowano w połowie ubiegłego wieku i można je było dostać w większości sklepów.
Niestety, czas ładnie układających się swetrów bezpowrotnie przeminął i albo zbankrutujemy, płacąc za przesyłkę ze Stanów (na Etsy można kupić oryginalne klipsy z lat pięćdziesiątych), albo zrobimy tak:


MATERIAŁY
  • 2 ząbkowane spinki krokodylki (moje kupiłam na wyprzedaży w H&M)
  • 2 ogniwa sprężynkowe (8-10 mm średnicy)
  • 50 cm łańcuszka
  • ewentualnie przezroczysty klej na gorąco
DIY Sweater Guard, klips do swetra, spinki krokodylki, łańcuszek, ogniwa sprężynkowe
[kliknij, aby powiększyć]

WYKONANIE
Na pierwsze oczko łańcuszka zakładamy ogniwo sprężynkowe. Odmierzamy 10 cm i w tym miejscu odcinamy łańcuszek. Zakładamy kolejne ogniwo sprężynkowe.

DIY Sweater Guard, klips do swetra, spinki krokodylki, łańcuszek, ogniwa sprężynkowe
[kliknij, aby powiększyć]

Czynność powtarzamy, aż liczba łańcuszków będzie odpowiadała naszej wizji (łańcuszki można dodatkowo skręcić/zapleść/połączyć z koralikami itd.). Mnie wystarczyły trzy. Należy pamiętać, aby każdy kolejny łańcuszek było o 2-3 oczka dłuższy, dzięki czemu będzie ładnie się układał. O tak:

DIY Sweater Guard, klips do swetra, spinki krokodylki, łańcuszek, ogniwa sprężynkowe
[kliknij, aby powiększyć]

Sprężynki połączone łańcuszkami zakładamy na spinki. Przesuwamy do samego końca! Jeśli spinka ma ząbki, ogniwo powinno trzymać się całkiem stabilnie. Jeśli spinka jest gładka, warto użyć kropelki przezroczystego kleju na gorąco.

DIY Sweater Guard, klips do swetra, spinki krokodylki, łańcuszek, ogniwa sprężynkowe
[kliknij, aby powiększyć]

Czekamy, aż klej wyschnie. I gotowe!

DIY Sweater Guard, klips do swetra, spinki krokodylki, łańcuszek, ogniwa sprężynkowe
[kliknij, aby powiększyć]

62 komentarze:

  1. No właśnie, zupełnie nie rozumiem, dlaczego w tej kwestii jest u nas kompletna pustynia i tego typu akcesoria po prostu nie istnieją... Też musiałam je sobie sama zrobić. *^v^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I już nikt nawet nie pamięta, że kiedyś istniały :/.

      Usuń
    2. No właśnie!!! Ale widzisz, Marchewkowy Blog rozjaśnia umysły! Sama jestem fanką lat 60tych i nigdy wcześniej do tego nie dotarłam... Nie wiem jak ja się uchowałam :P
      Tak czy siak: dziękuję!!! :)

      Usuń
    3. Świetnie, że instrukcja się przydała! :)

      Usuń
  2. jesteś przewspaniała Marchewko! I absolutnie jedyna w swoim rodzaju:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, toż to nic skomplikowanego. Taka tam pierdółka :P.
      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  3. Świetny pomysł. :) Sama nie zauważyłam przesuwania się swetrów, może dlatego, że mam tylko jeden. ;) Ale spinki i tak sobie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!
      Miłej produkcji :)

      Usuń
  4. Od razu taki sweterek eleganciej wyglada. Bede musiala wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze pytanie - gdzie sie kupuje lancuszek? W pasmanterii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że ładnie taki klips zdobi?! :)

      Posrebrzany łańcuszek i ogniwa kupiłam na Allegro, ale można je również nabyć w stacjonarnych sklepach z koralikami, sklepach dla plastyków i w Empiku. Większość pasmanterii również powinna je mieć.

      Usuń
  6. Podobnie jak przedmówczyni nigdy nie miałam problemu rozchełstanego sweterka (swoją drogą rozchełstany to takie klawe słowo!), ale jeśli taki kiedykolwiek wystąpi, to bez wahania sięgnę po Marchewkowy sposób. Fantastyczne! I niech się etsy schowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że to super słowo? Jedno z moich ulubionych ;].
      Bardzo dziękuję!

      Usuń
  7. ooo rewelacyjny pomysŁ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie bardzo, że się spodobał! :)

      Usuń
  8. Jakie to proste i sprytne, a przy tym piękne :) Gratuluję! Takim klips można również z powodzeniem spinać poły swetra w talii lub pod biustem. Podoba mi się nazwa "sweater guard" :)

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, pewnie! I bluzkę/sukienkę kopertową, i lekki płaszcz.
      Dziękuję bardzo :).

      Usuń
  9. Super pomysł, wydaje mi się, że ze sweterkiem w jednolitym kolorze wyglądałby jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne to to Ci wyszło:)W życiu bym nie wpadła...że istniały takie przyrządy:)

    Ja osobiście swetrów nie zapinam, cud i tak, że teraz zdarza mi się sweter rozpinany założyć, bo w dzieciństwie pałałam taką awersją do tego typu sweterków, że nie włożyłabym za żadne skarby - do dziś została mi niechęć do zapinania, ewentualnie jeden guzik po środku mogę zapiąć i koniec. Ale bez rozchełstania nie byłabym sobą. Nie rozchełstana czułabym się przebrana:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci przeogromne!

      A ja tam nie lubię, jak mi ten sweter jeździ i opada. To jest dopiero irytujące!

      Usuń
  11. ja swój przeuroczy klips kupiłam w sh za 5 zł. Mój skarb ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sprytne:)I do tego śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wam serdecznie! Miło mi ogromie, że się klips spodobał :).

      Usuń
  13. ale to sprytnie wykombinowalas! pieknie wyglada!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super myk! chodziło za mną aby sobie kupić zapięcie do jednego ze sweterków. są fajne wersje haftek, ale takich do przyszycia na stałe, takich w stylu secesyjnym, carskiej Rosji itp. ale może zrezygnuję i zrobię sobie zapięcie sama tak jak Ty. Marchewkowej główka pracuje! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A te haftki można doprawić do baz spinek i będzie z nich piękny klips! :D
      Dziękuję Ci serdecznie, Laffciu!

      Usuń
  15. Genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Miło mi, że klips się podoba :).

      Usuń
  16. Przeurocze!!! Stylowe!!! Genialnie proste w wykonaniu!!! A co najważniejsze - sweterek nadal pozostał lekko rozchełstany, tylko jakby bardziej grzecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, właśnie! To rozchełstanie kontrolowane.
      Dziękuję Ci serdecznie :).

      Usuń
  17. Ehh Ty, nawet sprawy techniczne nie są CI obce. Dobrze, ze dalas zdjecia i je podpisalas, bo nie mialam pojecia podczas czytania, co to ogniwka sprezynkowe. Teraz juz wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to się nazywało na Allegro :P. To taka malutka sprężynka.
      Dziękuję :).

      Usuń
  18. Wow! Faktyczne nigdy nie przyszło mi do głowy że coś takiego istnieje ;) A wynalazek praktyczny i baardzo ładny :) Gratuluje i dziękuje za inspiracje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Cieszy mnie, że instrukcja się przydała :).

      Usuń
  19. Świetny patent! I jaki stylowy.

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy pomysł, hm, :) już myślędo czego by mi sie takie cudeńko przydało.......

    OdpowiedzUsuń
  21. Proste, śliczne i jakże genialne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś kobiety to miały pomysły!
      Dziękuję :).

      Usuń
  22. Piękny retro gadżet!
    Kusiły mnie te spinki, ale jakoś nigdy się na nie nie zdecydowałam. A teraz widzę, że źle postąpiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za miłe słowa!

      Usuń
  23. Klips prezentuje się prześlicznie! Zanotowałam już: wykonać!
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. wyszło świetnie! gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czarująca!!! Niby pierdółka ale boska!
    Zresztą nie od dziś wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach ;)

    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  26. Proste i genialne!

    OdpowiedzUsuń
  27. a skąd sweterek ze zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweter kupiłam w jednym z internetowych lumpeksów. Nie miał metek, ale wydaje mi się, że wyprodukował go H&M. Czasami zdarzają się beżowe na Allegro.

      Usuń
  28. Jednak w Pl te mona je dostać, przypadkiem znalazłam, może się przyda :)
    http://allegro.pl/ozdoby-metalowe-pl-lancuszkiem-k-s-braz-2szt-e-550-i2312204870.html

    OdpowiedzUsuń
  29. mój ulubiony wrocławski blog

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny efekt:) myślę, że i broszkę można by na podobnej podstawie zrobić:) tzn. kwiatek z łańcuszkiem, który jest doczepiony z jednej strony do kwiatka, z drugiej np. do kieszonki:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.