19 marca 2012

Centrum dowodzenia

Najwyższy czas spakować jesienno-zimową garderobę i zastąpić ją wiosenno-letnią!

Zawsze, kiedy mam to zrobić, marzy mi się automatyczna szafa obrotowa. Wiecie, taka jak w filmach kryminalnych, kiedy to po naciśnięciu ukrytego przycisku biblioteczka chowa się w ścianie, a na jej miejscu pojawia się centrum dowodzenia ;]. Czy to nie byłoby idealne rozwiązanie? A tak czeka mnie ściąganie i rozpakowanie pudeł i pokrowców.
Na szczęście listopadowemu pakowaniu nie poddałam żakietu z cienkiego tweedu, który teraz okazał się świetnym towarzyszem pierwszych upałów. Wełniana flanela, z której powstała asymetryczna spódnica, również nie zawiodła.

O właśnie!
blog, marchewkowa. moda, retro, 60s, vintage Burda, szycie, krawiectwo, żakiet grzybek, asymetryczna spódnica, apaszka, lumpeks, rękawiczki Ko-Moda.com, wełniana flanela, skóra, balerinyblog, marchewkowa. moda, retro, 60s, vintage Burda, szycie, krawiectwo, żakiet grzybek, asymetryczna spódnica, apaszka, lumpeks, rękawiczki Ko-Moda.com, wełniana flanela, skóra, balerinyblog, marchewkowa. moda, retro, 60s, vintage Burda, szycie, krawiectwo, żakiet grzybek, asymetryczna spódnica, apaszka, lumpeks, rękawiczki Ko-Moda.com, wełniana flanela, skóra, balerinySilk scarf
[kliknij, aby powiększyć]

W kolejce do zdjęć oczekuje żakiet, będący uzupełnieniem flanelowej spódnicy z powyższych zdjęć. A pod maszynę trafił właśnie wiosenny płaszcz z gabardyny, którego szycie rozpoczęłam we wrześniu ubiegłego roku. Tak jakoś zleciało ;]. Przygotowuję również wykrój letniej sukienki z koronkową górą (wraz ze skórzanymi rękawiczkami Ko-Mody dotarł do mnie wór przepięknych koronkowych ścinków!).

Tweedowy żakiet w stylu lat '50.: uszyłam sobie
Asymetryczna spódnica z wełnianej flaneli: uszyłam sobie
Skórzane rękawiczki: prezent od Ko-Moda.com
Jedwabna apaszka: lumpeks (wyszukana przez moją mamę)
Skórzane baleriny: lumpeks (wyszukane przez moją mamę)
Satynowa bluzka w grochy (odrobinkę widać ją na trzecim zdjęciu): prezent od dziewczyny mojego brata

64 komentarze:

  1. wyglądasz naprawdę uroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka wiosenna Ty! ~^v^~
    Zdecydowanie brakuje w mojej szafie takie żakietu, czas zakasać rękawy i wreszcie jakiś uszyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! :)
      Takie żakiety są świetne (polecam szczególnie ten model). Można w nich latać przez całą wiosnę i jesień.

      Usuń
  3. Super :)) Piękna wiosna u Ciebie zagościła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepraszam za komentarz nie odnoszący się do twojego bloga. Chciałam jedynie pomóc innym, dać info o bardzo taniej prenumeracie burdy. Dla mnie taka informacja była na wagę złota. Przepraszam jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz usunęłam, bo w żaden sposób nie odnosił się do treści notki, zaś informacja o tej prenumeracie pojawiała się kilkukrotnie na moim FB.

      Usuń
    2. Nie mam facebook-a z braku czasu, ale koniec końców muszę go założyć, bo informacje docierają do mnie okrężną drogą. Mam w głowie tyle projektów, że nie mogę tego ogarnąć, czasami nawet przelać na papier.
      P.S.
      Masz bardzo zauważalny styl (i bardzo dobrze) w całej tej masie z galerii od stóp do głowy

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję :).
      Jeśli będziesz miała informacje na temat ciekawych ofert związanych z krawiectwem, to daj mi znać na maila, a ja zamieszczę je na blogu czy też na moim fanpejdżu :).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Piękne zestawienie kolorystyczne, a żakiecik baaardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż zazdrość mnie zżera, że możesz sobie uszyć, co tylko wymarzysz! :-) Gratuluję talentu i cierpliwości, bo u mnie chyba tej drugiej szczególnie brak ;-)
    Pozdrawiam!
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tyle przemiłych słów :).
      Mnie również czasem tej cierpliwości brakuje. Wtedy odkładam szycie na 2-3 tygodnie.

      Usuń
  7. Piękny, dopracowany strój. Żakiet jest wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam całego Twojego bloga ale nie przypominam sobie takiego czegoś... Jako że tworząc bloga sama zaczynałaś szyć - mogłabyś polecić strony/książki/cokolwiek z czego czerpałaś wiedzę ucząc się szyć? Nie samą burdą człowiek żyje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie samą? ;>
      Wszystkiego nauczyłam się metoda prób i błędów. Nie korzystałam z książek czy kursów.
      Oczywiście mogę polecić bardzo pomocne instrukcje (opisowe i obrazkowe) na burdastyle.com czy też
      www.threadsmagazine.com.

      Usuń
    2. Widać jesteś zdolniejsza:D Z moimi wymiarami walka z burdą jest straszliwa - o ile nie trafi się właśnie na jakieś genialne instrukcje/tutoriale/książki o konstrukcji;p
      Przynajmniej ja nie trafiłam w Burdzie na instrukcje dla ultra początkujących z rozpiętością wymiarów pomiędzy 36 a 42 i wyjątkowo krótką talią;p Nie mniej dzięki za podpowiedzi, a przede wszystkim inspirację;)

      Usuń
  9. Oooj Pani Marchewkowa szaleje na wiosnę - świetnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :).

      Usuń
  10. jesteś niesamowita!!! jedyna w swoim rodzaju!!! przepiękny zestaw! niezwykle kobiecy...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam! Bez przesady, ale cieszę się ogromnie, że to zestawienie przypadło Ci do gustu :).

      Usuń
  11. Doskonały zestaw, wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie Ci w tych kolorach :)

      Usuń
    2. Ogromnie dziękuję za tak przemiłe słowa :).

      Usuń
  12. Rewelacja:)aż trudno uwierzyć,że tak szyjesz bez żadnej szkoły-choć w sumie to w szkole nic nie nauczą najlepiej dość do wprawy samej:)pozdrawiam serdecznie:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję :).
      Myślę, że nic nie da tyle, co niezrażanie się do porażek i ciągłe próbowanie. W końcu można opanować każdą technikę.

      Usuń
  13. Bardzo, bardzo, bardzo retro. Jakbym patrzała na żurnal z początku lat 60 :)))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję! :]

      Usuń
  14. Jaka elegancka, jak z innej epoki!

    OdpowiedzUsuń
  15. piiiiękna kolorystyka moja droga, no piękna ^^ Twoja mama to ma rękę do wyszukiwania - apaszka super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci wielkie!
      A mama co chwilę podrzuca mi tu jakieś perełki :D.

      Usuń
  16. to jest chyba jeden z fantastyczniejszych zestawów jakie tutaj widziałam ostatnio, wszystko idealnie, nawet nie ma jak skomentować konstruktywnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, zgadzam! Marchewka w wersji idealnej <3.
      Pi

      Usuń
    2. Ogromnie Wam dziękuję za tak mile słowa :).

      Usuń
  17. Że też Ci się chce tak pakować i oddzielać te rzeczy zimowe i niezimowe!Chodzący organizerze z Ikei, Ty!:) U mnie jest jeden wielki bajzel, dopiero by się przydało centrum dowodzenia, żeby pooddzielać noszone od czystych, eh, bo już miesiąc planuję posprzątać szafę i ciągle jest coś ważniejszego (tzn. leń porządkowy i tyle). Z niecierpliwością czekam na gotową sukienkę z koronką, zapowiada się bajecznie. Mam nadzieję, że zostaniesz przy czarnym kolorze - fota, którą zalinkowałaś obiecuje fajny klimat, jak z filmów noir:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw te pudła i pojemniki trzeba ściągnąć z szafy, co oczywiście wymaga rozłożenia drabiny. Nie chce mi się :P.

      A sukienka będzie kremowa - w takich odcieniach dostałam koronkę.

      Usuń
  18. Bardzo fajny zestaw :) piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Krótko i na temat: świetne!

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja tak sobie myślę, że muszę koniecznie wybrać się na wycieczkę do Wrocławia z nadzieją, że może migniesz mi gdzieś tam na ulicy i jeszcze bardziej podniesiesz poziom moich estetycznych wrażeń :D
    Pozdrawiam serdecznie w ten pierwszy wiosenny dzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, zapraszam! Ostatnio dość często po Centrum migam :].
      Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam!

      Usuń
  21. Z tą obrotową garderoba to świetny pomysł...Śliczny zestaw - i kolorystyka i krój. Bardzo mi się podobają Twoje stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że taka garderoba to super wynalazek?! ;]
      Serdecznie dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  22. łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... Żakiet jest po prostu cudowny! Trzeba mieć do nieogo figurę a na Tobie leży po prostu idealnie, zazdroszczę ;)
    (dlaczego ja takich młodych kobiet nie widuję na ulicach, aż miłoby było popatrzeć a nie na te wszystkie półrozebrane ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuję za tak przemiłe słowa!
      Ja również nie jestem fanką "rozebranych".

      Usuń
  23. cudowny żakiet! w takich chwilach strasznie żałuję, że igły mnie nienawidzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Cieszy mnie, że żakiet się spodobał :).

      Usuń
  24. pięknie szyjesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Cieszy mnie, że moja produkcja się podoba :).

      Usuń
  25. Bardzo fajny wiosenny zestaw. O tym, że uwielbiam żakiety z rękawami trzy czwarte to już pisałam. I przy tym zestawie rękawiczki obowiązkowe :) Ciekawe, jak przy tym zestawie wyglądałyby takie dłuższe niż do nadgarstka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuję! :)
      Na długie rękawiczki to już zdecydowanie za gorąco (te ze zdjęcia miałam na sobie wieczorem)! To jest cieniutki żakiet, na temperatury poniżej 15 stopni się nie nadaje.

      Usuń
  26. Świetny zestaw, jak wszystkie Twoje. Bardzo podziwiam i zachęca mnie to do wyciągnięcia z lamusa kostiumu, który w poprzedniej epoce uszyłam sobie na podstawie Burdy. Szkoda, że mam, niestety, żałobę i nie mogę go na razie nosić, bo też jest w podobnym różowawym kolorze, ale może coś skomponuję z czernią i miejscowe kółko różańcowe mnie tak całkiem nie ukrzyżuje...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.