Ostatnio nie rozstaję się z wielgachną torbą w kształcie wiolonczeli/gitary. Już mnie po niej rozpoznano - "O, Marchewkowa idzie!" ;). No to dziś, dla niepoznaki, coś znacznie mniejszego.
Widoczna na zdjęciu torebka to prezent od właścicielki internetowego sklepiku z odzieżą, akcesoriami i domowym wyposażeniem vintage - Vintage Fly.
Widoczna na zdjęciu torebka to prezent od właścicielki internetowego sklepiku z odzieżą, akcesoriami i domowym wyposażeniem vintage - Vintage Fly.
[kliknij, aby powiększyć]
Torebka, o tak nietypowym dla mnie rozmiarze, ma kilka kieszeni oraz zapięcie na złoty bigiel. W jej wnętrzu ukryta jest maleńka portmonetka (również zapinana na bigiel) i pokrowiec na lusterko, które kiedyś prawdopodobnie wchodziło w skład tego kompletu.
Prezent cieszy mnie tym bardziej, że pochodzi z przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych. Torebkę, zaprojektowaną przez Edwina Davisa (jednego z założycieli popularnej w latach '40-'70 firmy Bienen-Davis), wyprodukowano w dwóch wersjach, płócienno-skórzanej (czyli tej, którą widzicie na zdjęciach) oraz aksamitno-skórzanej (o takiej).
Prezent cieszy mnie tym bardziej, że pochodzi z przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych. Torebkę, zaprojektowaną przez Edwina Davisa (jednego z założycieli popularnej w latach '40-'70 firmy Bienen-Davis), wyprodukowano w dwóch wersjach, płócienno-skórzanej (czyli tej, którą widzicie na zdjęciach) oraz aksamitno-skórzanej (o takiej).
[kliknij, aby powiększyć]
Torebka Bienen-Davis: prezent od właścicielki sklepu Vintage Fly



