27 kwietnia 2013

W biedronce (model 7229 z Burdy Moden 4/1968)

W końcu zabrałam się za szycie z Burdy 4/1968

Tak, jak zapowiadałam, zaczęłam od wykroju 7229, czyli sukienki w rozmiarze 38/40 (odpowiada on obecnemu 36,5). Jest to model bezpodszewkowy, z podwójnym przodem, przypominającym biedronkę - zewnętrzna warstwa to skrzydełka, a wewnętrzna to ciałko właściwe :]. Jednak z braku odpowiedniej ilości bawełnianego żakardu pozostało mi zadowolić się niezbyt głęboką kontrafałdą, która na szczęście nie wpłynęła na zmianę wyglądu sukienki.  

Mimo że wykrój ma już ładnych kilkadziesiąt lat, nie wymagał zbyt wielu modyfikacji. Przed skrojeniem bawełnianej tkaniny wykonałam próbkę, która leżała praktycznie idealnie. Albo mam figurę z lat sześćdziesiątych, albo rakietowy biustonosz działa cuda (przy takich krojach jest obowiązkowy!). Dla lepszego dopasowania obniżyłam zaszewkę biustu o pół centymetra, a podkroje pach i szyi nieco pogłębiłam. Dodatkowo przód ozdobiłam supełkiem. 

Zszywanie poszczególnych elementów tego wykroju nie jest zbyt trudne, wymaga jednak cierpliwości - mamy tu kilka widocznych punktów styku szwów, które należy dokładnie dopasować. Efekt wart jest jednak poświęconych godzin!

Rzućcie okiem na zdjęcia:

blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, maszyna do szycia, Helena 2060, Łucznik, Burda 4/1968, wykrój, sukienka, kontrafałda, 60s, żakard, bawełna szyciowy blog roku 2012, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, maszyna do szycia, Helena 2060, Łucznik, Burda 4/1968, wykrój, sukienka, kontrafałda, 60s, żakard, bawełna szyciowy blog roku 2012, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, maszyna do szycia, Helena 2060, Łucznik, Burda 4/1968, wykrój, sukienka, kontrafałda, 60s, żakard, bawełna szyciowy blog roku 2012, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, maszyna do szycia, Helena 2060, Łucznik, Burda 4/1968, wykrój, sukienka, kontrafałda, 60s, żakard, bawełna szyciowy blog roku 2012, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, maszyna do szycia, Helena 2060, Łucznik, Burda 4/1968, wykrój, sukienka, kontrafałda, 60s, żakard, bawełna blog, szycie, krawiectwo, moda, fashion, retro, vintage, maszyna do szycia, Helena 2060, Łucznik, Burda 4/1968, wykrój, sukienka, kontrafałda, 60s, żakard, bawełna
[kliknij, aby powiększyć]

Sukienka biedronka: uszyłam sobie Heleną 2060; model 7229 w rozmiarze 38/40 z Burdy 4/1968 
Limonkowy bawełniany żakard: prezent od przyszłej bratowej  


PS Od dwóch tygodni razem z Long Red Thread, Bartasem, Bezdomną szafą, Brummig, Czary Maryś, Intensywnie kreatywną, Joanką Z, LoląJoo, Parasolą, O-Rety i Szyję sobie walczymy o zwiększenie liczby męskich wykrojów w Burdzie! Zapoznajcie się z  założeniami naszej akcji i podpiszcie petycję, a pan Marchewka będzie miał górę uszytych przeze mnie ubrań ;].

98 komentarzy:

  1. Słodka ta sukienka, ale chyba wolę wersję bez supełka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zdecydowanie z!
      Bez niego jest jakaś taka pusta.
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :).

      Usuń
  2. piękna! co do supełka, to pewnie na Tobie będzie wyglądać lepiej niż na manekinie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa tam, na mnie wygląda znacznie gorzej ;].

      Dziękuję ogromnie i życzę miłej soboty!

      Usuń
    2. nie wierzę ;-P
      fantastycznego weekendu i dla Was!

      Usuń
  3. Piękny wykrój...aż zaczynam żałować że nie ma tego nr...ale pewnie jest ich jak na lekarstwo a nr z tamtych lat na wagę złota. szkoda że nie ma przedruku...zachwycił mnie sposób połaczenia górnej z dolną częścią i umiejscowienia zaszewek. Kontrafałda wygląda idealnie. A słupełek jak to dodatki każdy lubi dodać coś od siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! :D
      Ten numer na Allegro pojawiał się już kilka razy, więc warto na niego polować.

      Usuń
  4. Jest bombowa warta wszelkich trudów. I jak widać moda w kroju się nie zmienia tylko troszeczkę modyfikuje, bo z biegiem lat zmieniają się nam sylwetki.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, kobiece sylwetki uległy sporej zmianie - już nie jesteśmy takie chudziutkie i malutkie, jak kobiety z tamtych lat :P.

      Serdecznie dziękuję!

      Usuń
  5. Jest urocza, bardzo kobieca dzieki limonkowej tkaninie. Bardzo ciekawe tez kontrastowe zolte wykonczenia, ja pewnie szukalabym ton w ton, a okazalo sie ze tak fajnie to wyglada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykończenie jest w takim samym kolorze, jak tkanina. Niestety, żakard ma to do siebie, że niedobrze się fotografuje i nie widać jego prawdziwego koloru.

      Dziękuję serdecznie! :)

      Usuń
  6. Ślicznie wyszła! I fajny ten supełek :D

    OdpowiedzUsuń
  7. What a great dress! I love the design. I wish burda could publish it again

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so much for your kind words, Sewing Princess! :)

      Usuń
  8. Idealna! Materiał jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super :D. Dziękuję Ci serdecznie!

      Usuń
  9. przepięknie uszyta!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo jestem ciekawa, jak będzie wyglądała na Tobie, bo na manekinie nie prezentuje się tak atrakcyjnie jak na tym zdjęciu przedrukowym. Czekam niecierpliwie na zdjęcia :) będą, prawda?

    Bardzo profesjonalne wykończenia, ale to pewnie wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie wygląda mniej więcej tak samo, jak na manekinie (jest ustawiony pod moje wymiary)
      Wykrój znajdujący się na arkuszu różni się nieco (zaszewki są skośne a nie pionowe, talia znacznie mniej zaznaczona, klin przodu ma nieco inny kształt) od modelu przykładowego pokazanego na modelce, więc nie będzie wyglądał identycznie.


      Myślę, że dziś wieczorem lub jutro uda mi się wykonać zdjęcia.

      Dziękuję Ci serdecznie, Żaneto! :)

      Usuń
  11. Piękna tkanina, a i sukienka prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bym w takiej wstydziła sie wyjść z domu...
    ochyda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że w inny sposób nie potrafisz wyrazić swojego zdania. Sukienka jest uszyta doskonale i czy Ci się podoba taki styl czy nie to powinnaś przyznać mi rację. Z resztą wybacz, ale nie wiemy w czym wychodzisz z domu. Może dla nas byłaby to ohyda... :)
      Marchewko, ja jak zawsze chylę czoła przed Twoją precyzją i starannością :)

      Usuń
    2. O-rety: Dziękuję Ci przeogromnie :D.

      Usuń
  13. Piękna sukienka, supełek na przodzie dodaje jej wdzięku. Materiał jest zachwycający, nie tak łatwo zdobyć taką oryginalną tkaninę. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy, że sukienka się spodobał. Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  14. Piękna jest! Znowu skojarzenie z Betty Draper ;)
    Jestem bardzo ciekawa jak ta sukienka będzie leżeć na bullet bra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na rakietowcu leży dobrze. Na biustonoszach o współczesnym kroju wygląda kiepsko. Biust musi być tu jednak mocno zebrany z boków, albo mały.

      Ogromnie Ci dziękuję :).

      Usuń
  15. Też wole wersje bez supełka. I wole wersje zdjeciową na Pani Marchewce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się jak najszybciej wykonać zdjęcia. Dziękuję! :)

      Usuń
  16. super :)ale nie na moją figurę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :)
      Na moją właściwie też nie, bo biust za duży, ale stanik rakietowy daje radę i jest znacznie lepiej.

      Usuń
  17. zawsze bardzo lubiłam te kroje na biedronkę ;)
    piękny wzór na sukience, wygląda nieziemsko ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. NAprawdę jest przepiękna!!! I ten materiał! idealnie pasuje do tego kroju! :) A wstawisz jakieś zdjęcia jak ją założysz? Jestems trasznie ciekawa jak w niej wyglądasz :) W ogóle uwielbiam takie kroje hihi :) ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak! Zdjęcia niedługo będą.
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :).

      Usuń
  19. Oniemiałam.... cudnie :)jak zwykle dopracowana w najmniejszych szczegółach. supełek jak wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci, Maciejko, dziękuję! :)

      Usuń
  20. Piękny materiał - idealnie pasuje do tego fasonu.
    Twoje ubrania są zawsze perfekcyjnie uszyte. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję za tak miłe słowa :).

      Usuń
  21. Jest PRZEPIĘKNA :) chylę czoła przed kunsztem krawcowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci do gustu przypadła. Dziękuję przeogromnie!

      Usuń
  22. Prześliczna sukienka! :) Materiał jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zawsze pełen profesjonalizm! Uwielbiam takie tkaniny, kroje już mniej (taki dekolt mi nie służy), ale jestem pewna, że na Tobie wygląda rewelacyjnie. Supełek dodaje imho małego "zadziora", sukienka nie jest taka ugrzeczniona, świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję!
      Ja do takich dekoltów długo nie mogłam się przekonać, ale do tej pory nie wiedziałam, że wymagają rakietowego stanika. Z nim wszystko się zmienia :P.

      Usuń
  24. Wow! Rewelacja, gratuluję pomysłu i talentu:) piękna jest ta sukienka- już się nie mogę doczekać aż się w niej zaprezentujesz:)

    Pozdrawiam
    http://zabic-garsonke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się wykonać zdjęcia jak najszybciej.

      Dziękuję serdecznie :).

      Usuń
  25. Czy Helena jest lepszą współpracownicą od Sylvka? ;) Pięknie wyszła sukienka, wykończenia robią wrażenie. A co z sukienką Simplicity 2047?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie :).

      Ciężko te maszyny porównywać, bo jedna mechaniczna, a druga elektroniczna. Na razie z Helenki jestem równie zadowolona, jak z lidlowej.

      Co do sukienki inspirowanej wykrojem Simplicity 2047, to właśnie kończy się szyć.

      Usuń
  26. Przepiekna. I taka w Twoim stylu. Tkanina idealnie dobrana - super.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy ta słodka kokardka jest z całości czy na "doczepkę" :)? Bardzo fajny model!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokardka to krótki pasek przyszyty do uszytej już sukienki, a dopiero potem związany w supełek.

      Ogromnie dziękuję :).

      Usuń
  28. Efekt końcowy rewelacyjny! Jestem zachwycona tą sukienką! Nie dość, że krój jest świetny, to ta tkanina...ach, jestem zauroczona:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna, piękna, piękna, piekna. No cóż mogę dodać....hmm chyba , że piękna.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ogólnie ten krój niezbyt przypadł mi do gustu, za to tkanina jest piękna i ten supełek jest bardzo fajny. Rakietowy biustonosz? To taki, co sprawia ,że piersi są takie szpiczaste na końcach? Ojej, nie znoszę takich :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to właśnie taki biustonosz.
      Ja ostatnio się na nie całkowicie przerzucam :P.

      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  31. PS. Jednak czyjaś maszyna wygrana w konkursie na szyciowy blog roku działa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czyje nie działają? to sobie Łucznik reklamę zrobił :)

      Usuń
    2. Działa, działa. I to jak! Bardzo zadowolona jestem po trzech tygodniach używania :D.

      Usuń
  32. Widząc sam tytuł zastanawiałam się czy tkaninę dopadłaś w biedronce ;P Sukienka piękna, ciekawe co jeszcze wyczarujesz dzięki temu wydaniu Burdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi się przypomniało, że w Biedronce czasem mają piękne obrusy z bawełnianego żakardu! Na sukienki tego typu w sam raz :D.

      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  33. ujmująco dopracowane detale - żółta nić i suwak - kłaniam się nisko!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładna sukienka, ale ten żakard jest genialny. Choć nie przepadam za takimi materiałami to ten skradł me serce, SUPER :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że się spodobała. Dziękuję serdecznie :).

      Usuń
  35. PRZEŚLICZNA! A wykonanie... jak zwykle ideał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję i pokłony w podzięce biję :).

      Usuń
  36. Kiecunia wygląda pięknie, ale czekam na zdjęcia na Tobie

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo mi się podoba Twoja wersja tej sukienki. Piękny żakard. Doskonałe wykonanie. Znakomity pomysł z węzełkiem na przodzie - dodatkowy smaczek... Pokaż się w niej sama!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś robią się zdjęcia. Jeśli wyjdą dobrze, to jutro pojawią się na blogu.
      Dziękuję Ci przeogromnie, Lizawieto! )

      Usuń
  38. Bardzo ciekawa! Ten materiał i krój pasują do siebie idealnie. Czekam teraz na zdjęcia Twoje w niej ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowna :) Mistrzowska robota, jesteś dla mnie krawieckim geniuszem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biję pokłony w podzięce za tak miłe słowa :).

      Usuń
  40. bardzo przepiekna suknia, material obledny,arcydzielo!!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę mnie tu nie zawstydzać :>.
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :).

      Usuń
  41. Super sukienka..i ta tkanina zakardowa poprostu sliczna.Tylko ta stebnowka wokol szyji mi tu jakos nie pasuje,moze lepiej byloby wszyc tz.oblozenie.Wtedy sukienka wygladala by bardziej elegancko.No coz to tylko moje skromne zdanie....pozdrawiam Wiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :)
      Postępowałam zgodnie z oryginalną instrukcją i nie chciałam modyfikować metod szycia z tamtych lat. Do tego bardzo lubię takie wykończenie podkrojów - jest trwalsze.

      Usuń
    2. A nitki, którą jest ostębnowany podkrój na żywo nie widać. Na zdjęciach żakard ma zupełnie inny kolor i nie zlewa się z wykończeniem.

      Usuń
  42. śliczna sukienka!podoba mi się bardzo kolor i krój!m.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.