19 września 2011

Pooojechałam...

Zdjęcia coraz bardziej zaśnieżone, znaczy się, że idzie jesień.

Ale nie ma co narzekać (choć ostatnio w marudzeniu i narzekaniu zdobyłam mistrzostwo), bo właśnie powróciłam z krótkich wakacji w Warszawie. 7 dni eksplorowałam najciekawsze zakątki naszej stolicy i choć nogi mi odpadały, taką wyprawę urządzałabym co miesiąc. Szczególnie, że Centrum Nauki Kopernik i przyległe Planetarium wołają mnie nieustannie, a jeżdżące co kilka minut autobusy komunikacji miejskiej sprawiają, że łezka się w oku mym kręci. Żeby tak było we Wrocławiu!

W eksploracjach tych towarzyszył mi niedawno uszyty żakardowy kostium w stylu lat sześćdziesiątych (pan Marchewka podpowiada, że on też towarzyszył), do którego od dnia skrojenia tkaniny poszukiwałam turkusowego dodatku. W końcu stanęło na turkmenitowych kolczykach (na zdjęciach praktycznie niewidocznych) i uszytej na poczekaniu batystowej apaszko-opasce.

Całość wygląda tak o:

marchewkowa, blog, szafiarka, krawiectwo, szycie, żakard, kostium, 60s, lata sześćdziesiąte, Burda 3/2010, spódnica, żakiet, apaszka, opaska, turkusowy, lumpeks, PIEGATEX, tkaniny, DIYmarchewkowa, blog, szafiarka, krawiectwo, szycie, żakard, kostium, 60s, lata sześćdziesiąte, Burda 3/2010, spódnica, żakiet, apaszka, opaska, turkusowy, lumpeks, PIEGATEX, tkaniny, DIY
Fot.: Pan Marchewka
[kliknij, aby powiększyć]


marchewkowa, blog, szafiarka, krawiectwo, szycie, żakard, kostium, 60s, lata sześćdziesiąte, Burda 3/2010, spódnica, żakiet, apaszka, opaska, turkusowy, lumpeks, PIEGATEX, tkaniny, DIYmarchewkowa, blog, szafiarka, krawiectwo, szycie, żakard, kostium, 60s, lata sześćdziesiąte, Burda 3/2010, spódnica, żakiet, apaszka, opaska, turkusowy, lumpeks, PIEGATEX, tkaniny, DIY
Fot.: Pan Marchewka
[kliknij, aby powiększyć]

W notce udział wzięły:
Kostium w stylu lat 60 (tu w trakcie szycia) i apaszka: uszyłam sobie
Wykrój spódnicy i żakietu: Burda 3/2010
Tkanina (wiskozowy żakard i cienka biała bawełna): PIEGATEX
Kolczyki: prezent od rodziców
Buty: lumpeks


41 komentarzy:

  1. jestem dumna, że ktoś korzysta jeszcze z Burdy! a wyglądasz niemalże jak Jackie O.!

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze jest to ubranko niesamowicie, lata 60 mi się zaczynają podobać coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie elegancko - apaszka (i zapewne kolczyki ;) ) pięknie kontrastują z kostiumem. Chciałabym widzieć an ulicach więcej kobiet ubranych z taką klasą.

    OdpowiedzUsuń
  4. No ładna opasko-opaska :-) podoba mi się oddaj !!! Dam mamie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz...jak prawdziwa dama z lat 60....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki cudowny klimat lat 60tych!!REWELACJA!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. SUPER !! A KOLOR TEJ APASZKI.... NO PO PROSTU BAJKA - POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kostium i bardzo podoba mi się materiał. A zachwyty nad Centrum Nauki Kopernik rozumiem. Ja nagle polubiłam jeżdżenie do domu rodzinnego przez stolicę... bo za każdym razem robimy sobie długi przystanek i oglądamy te cuda.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny kostium, a apaszka wspaniale go ożywia:-) Mówiąc krótko: zestaw idealny!

    OdpowiedzUsuń
  10. apaszka świetnie wszystko ożywia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie! i właśnie poczułam potrzebę posiadania letniego kostiumu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam bardzo podobny materiał w szafie - taki beżowy w ni to maziaje ni to sęczki drewna. Zamierzam z niego uszyć torbę :). A kostium jest uroczy - zwłaszcza kołnierzyk!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak właśnie myślałam sobie dzisiaj, że miło by było coś od Ciebie usłyszeć. Ach, ta intuicja :D

    Żakiet uroczy. Wyglądasz jak z innego świata, co liczy się na plus. Bardzo kobieco. Jedyne zastrzeżenie mam do koloru apaszki. Ale widzę, że innym się podoba, więc to znów tylko gusta i guściki.

    Pozdrawiam ciepło!
    sancewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Serdecznie wszystkim dziękuję za tak miłe słowa!
    Cieszy mnie bardzo, że kostium przypadł Wam do gustu :).

    @Intensywnie Kreatywna: Ja w Centrum byłam dwa razy i jeszcze nie udało mi się obejrzeć i przetestować wszystkich sprzętów, więc już marzę o kolejnej wyprawie :].

    @longredthread: Torba z takiego drzewiastego materiału z pewnością wyjdzie wspaniała. Ciekawy pomysł!

    @Jezdem: Kolory oparłam na zdjęciu tego modelu. Bardzo lubię takie połączenia, szczególnie, że dobrze komponują się z moją cerą. Do tego kompletu pasują również odcienie czerwieni, różu i żółci (choć w przypadku różowego i żółtego całość wypada nieco blado).

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie! :) Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  15. ależ ja bym chciała wyglądać w tego typu ciuchach tak dobrze jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
  16. @Ebris: Bardzo dziękuję za tak miłe słowa :).

    @With love: Ogromnie dziękuję! Bardzo się cieszę :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Ilekroć wrzucasz jakiś nowy ciuch, to zapiera dech w piersiach i nie wiem co napisać, tak bardzo jest piękny....ale rób tak dalej:)!

    OdpowiedzUsuń
  18. @Cantara: Serdecznie Ci dziękuję za tak przemiłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kostium, taki stylowy, idealny:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. @amaranthrose: Ogromnie dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. klasa i szyk :)turkus jest tu idealny

    OdpowiedzUsuń
  22. przepięknie wyglądasz!!! niesamowicie elegancko! po prostu zachwyciłam się i już:))

    OdpowiedzUsuń
  23. @Mała Gosia: Ogromnie Ci dziękuję! :)

    @TARA: Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To mi się kojarzy trochę ze stewardessami. Proszę zgłoś się do ryanaira i powiedz, że obszyjesz ichnie, proszę, proszę - nie mogę patrzeć na te ich żółte fartuchy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. @Najarana Nićmi: Dziękuję Ci serdecznie! :)

    @Adchen: Dobra, dziś do nich dzwonię ;]. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne buty. Świetnie dopasowane do kostiumu, a apaszka nadaje całości tego czegoś. Wielki plus.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. ijeeee! fantastyczny ten kostium, a apaszka pięknie go dopełnia. Po raz kolejny powtórzę -zdolna z Ciebie bestia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygladasz niezwykle!! Bardzo klasyczny kostium. Uszyte pieknie.
    Zapraszam do siebie http://lilpolishinjapan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. @LilPolish: Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wreszcie się doczekałam "góry" :) Cudownie wygląda ten komplecik tzn. Ty cudownie w im Marcheweczko wyglądasz :) Klasa i styl. Apaszka przełamuje jasne kolory i jest tutaj przysłowiowa kropka nad "i".

    OdpowiedzUsuń
  31. Niesamowicie elegancko :D I fajna apaszka;) Ożywia! Pozdrawiam i zapraszam też do mnie http://mullanstyle.blogspot.com/ !

    OdpowiedzUsuń
  32. @Susanna: Serdecznie Ci dziękuję, Susanno, za tak przemiłe słowa. Cieszą mnie bardzo!

    @Olga: Ogromnie dziękuję! Cieszy mnie, że się spodobało :).

    OdpowiedzUsuń
  33. cudowny kostium, super wyglądają te raglanowe rękawki, a kolorowy akcent przy kołnierzu dodaje jeszcze szyku
    poza tym zachwycam się Twoimi bucikami Marchewko, są jak dla mnie absolutnie cudowne, marzą mi się takie od dawna, nigdzie nie nie mogę ich nabyć, a Ty znalazłaś je w lumpeksie - płaczę rzewnymi łzami... :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Spóźniony ;) komentarz:

    Rewelacyjny żakiet! Apaszka całemu kostiumowi dodaje niesamowitego wdzięku, który przykuwa uwagę od pierwszej chwili! Super!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. @ThimbleLady: Ogromnie dziękuję za tyle miłych słów! :) Co do butów, to był wyjątek. Nigdy więcej nie trafiłam na równie fajne.

    @Pracownia weekendowa: Serdecznie dziękuję za przemiłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wspaniale, szykownie, nieziemsko .... aż się łezka w oku kręci, dlaczego na naszych ulicach na co dzień nie można zobaczyć tak fantastycznie ubranych kobiet ;/ ehh

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.