3 maja 2011

Zrobiłam się na szaro!

Ostatni dzień majówki spędziłam lepiąc bałwana, tak piękną zimę dziś mieliśmy! Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nieco niższe temperatury to szansa na wykorzystanie mojego ulubionego zestawu - żakietu i spódnicy z tweedu. Górną część kostiumu już znacie, dół oparty jest na przedruku wykroju (również kompletu) z roku 1960, który znalazł się w Burdzie 12/2007. Ta ołówkowa spódnica to bardzo prosty model, który nie wymagał zbyt wielu przeróbek. Jedyną większą zmianą było wyposażenie go w rozcięcie, zapobiegające skradaniu się ;].

Ja tu gadu gadu o kostiumie, a w tym stroju najważniejszą rolę pełni wielobarwna broszka - żuczek - wykonana przez moją mamę. Bo, jak mówi staroszafiarskie przysłowie, nie ma szarego bez kolorowego.

szafiarka, szycie, krawiectwo, Burda, 9/2007, 12/2007, wykroje, lata 50/60, tweed
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: Pan Marchewka

szafiarka, broszka, koraliki, żuczek, przypinka, DIV
[kliknij, aby powiększyć]

W notce udział wzieły:
Broszka z koralików: wykonana przez moją mamę
Żakiet z tweedu: uszyłam sobie - Burda 9/2007 (#106) + zmodyfikowany kołnierz
Spódnica z tweedu: uszyłam sobie - Burda 12/2007 (#123) + rozcięcie ułatwiające poruszanie się
Buty: Tchibo

44 komentarze:

  1. super kostium!aż dech zapiera.zazdroszczę ci tego kostiumu.trudno się przyznać ale taka prawda! pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. @Aga: Serdecznie dziękuję za tak przemiłe słowa! Cieszy mnie ogromnie, że kostium się podoba :)..Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny ten kostium w tej odsłonie. A fotki jak zwykle fantastyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szary z fuksją... idealnie. A broszka - dzieło sztuki! (mimo, że się boję robaczków ;) )

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam napisać, że kostium bardzo twarzowy, ale w tej sytuacji powinno się chyba powiedzieć "figurowy", bo pięknie leży na figurze. *^v^* Żuczek ładnie go dokoloryzuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny ten żakiet a żuczek uroczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Broszka jest cudowna:) bardzo oryginalna .Twoja mama ma talent PoZdrawiam

    http://monsiunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajnie wyglądasz w szarościach :)

    a broszka... rany ile ja się ich nawyszywałam ostatnio ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. PIĘKNY KOSTIUM!!! Wspaniały, genialny, boski. Kiedy go zobaczę? :)
    To pisałam ja, blogging skylark (tylko coś nie chce mnie zalogować :()

    OdpowiedzUsuń
  10. Super broszka!!! Może jakiś tutorial mama zrobi?

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudnie!! Z klasą i kobieco. Brocha extra :) Świetnie szary wygląda w połączeniu z fuksją :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna robota - idealnie odszyte.Ale muszę przyczepić się do broszki - jest fantastyczna :P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Co za piękny kostium :) Elegantka z Ciebie.
    A jednak się kostium tweedowy w tym roku jeszcze przydał, kto by pomyślał, że będzie tak zimno ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. i już wiemy po kim Marchewkowa odziedziczyła talent,broszka bardzo ciekawa - proszę pozdrowić Mamusię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O ranyy genialny ten kostium:D a na zdjęciu numer dwa wyglądasz tak ładnie, że wprost patrzę, patrzę i przestać nie mogę:D

    OdpowiedzUsuń
  16. piekny ten kostium:) broszka i buty sa przecudne w tym polaczeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Serdecznie dziękuję za tyle przemiłych słów! Cieszy mnie bardzo, że kostium oraz żuczek przypadły Wam do gustu :).

    ---

    @Sillana: Ładne zdjęcia to zasługa pana Marchewki!

    @Drycha: Pracy sporo przy takim maleństwie. To trudniejsze niż szycie!

    @BloggingSkylak: No mam nadzieję, że jak najszybciej! :D

    @Longredthread: Wiem, że robiła go na podstawie książki o wyrobach z koralików. Zapytam o tytuł.

    @Karolina Kozioł: Mama się ucieszy! :D

    @Anja: Piękną zimę tej wiosny mamy, prawda?

    @Lidye: Dziękuję, pozdrowię! :)

    @Panna Lemoniada: Bo twarzy nie widać! ;>

    ---

    POZDROWIENIA!

    OdpowiedzUsuń
  18. o raju... ten żuczek jest genialny! brawa dla mamy :) i masz prześliczne buty, mają piękny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kostium: bardzo Ci w nim do twarzy:) Pozdrowienia dla mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. super ! :)

    zapraszam do mnie:
    www.made-vogue.blogspot.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  21. Super! Piękny komplet wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zdecydowanie szary się zawsze prosi o szczypte dowolnego koloru :) pieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne!! Żuczek pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
  24. CUDA
    CUDA
    CUDA

    OdpowiedzUsuń
  25. Podpisuję się pod zachwytami nad żuczkiem, świetna robota! Spróbuję takiego zrobić. :)
    Kostium też super na Tobie wygląda.

    P.S. Poszukuję teraz lidlowej maszyny do szycia, ale jest ciężko... Chyba nie ma jej już nigdzie. :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwsze zdjęcie- sexy stewardessa biega po terminalu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam. Wiesz może gdzie we Wrocławiu dostanę aktualnie czarną bawełnę? Kupiłam ostatnio piękną sukieneczkę, ale ramiączko ma jedno na szyje takie 'stanikowe' i chce dorobić z bawełny, by były normalnie dwa, a na razie słyszę tylko 'nie, czarnej nie ma i raczej nie bedzie', a nie wyobrażam sobie żadnych tasiemek itp. z góry dziekuje za odpowiedz. Marta

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowna garsonka!! Wyglądasz ślicznie!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Serdecznie wszystkim dziękuję za miłe słowa! :)

    @Emnilda: Dziękuję, przekażę! :)

    @natilezombie: Faktycznie ostatnio Lidl ma dłuższą przerwę. Mama nadzieję, że jeszcze pojawi się w sprzedaży.

    @Riennahera: Bo nie wie, gdzie jej samolot ;).

    @Marta: Warto sprawdzić w sklepiku przy targiu Zielińskiego, tam mają przeróżne tkaniny w przystępnych cenach, oraz na Szewskiej (niestety tu jest bardzo drogo). A może zainteresuje Cię coś z czerni oferowanych przez Skład Bławatny? Warto również przeszukać Allegro (większość tkanin kupiłam na aukcjach).

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam taką nadzieję, że maszyna wróci, bo jest obecnie na moją kieszeń, a poza tym muszę się dopiero nauczyć szyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Masz wyjątkowy styl!

    OdpowiedzUsuń
  32. jak zwykle wszystko jest bardzo ok!

    OdpowiedzUsuń
  33. zapomniałam się podpisać.DAGA

    OdpowiedzUsuń
  34. @natilezombie: Do nauki szycia jest wspaniała. Zresztą nie tylko do nauki. Jak widać, spokojnie uszyjesz nią płaszcze i żakiety.

    @Anonim z 11:35: Dziękuję ogromnie! :)

    @Daga: Serdecznie dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję bardzo za odpowiedź :)w nast. tygodniu przejadę się na zielińskiego i szewską. właśnie kliknęłam na skład bławatny i jestem zachwycona! jeszcze raz dziekuje :)Marta

    OdpowiedzUsuń
  36. @Marta: Służę pomocą. W razie czego, pisz! :)
    A Skład Bławatny bardzo polecam. Mam od nich kilka tkanin (batyst, kreton, leny) i są wspaniałej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  37. Komplet boski! :)
    Broszka cudooooooowna! Masz zdolną mamę!

    Pozdrowienia dla Was obu!

    OdpowiedzUsuń
  38. @Ach: Dziękujemy z mamą serdecznie i pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudo stworzyłaś! Wyglądasz fantastycznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  40. @Retrostyl: Dziękuję Ci przeogromnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. fabulous!absolutely love!xoxo

    OdpowiedzUsuń
  42. Thank you so much, Modniza! :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.