8 maja 2010

Pokaż mi bocianie, jaki but masz na...

Coby wpisać się w popularny obecnie trend, dziś poza na bociana w wersji marynarskiej. Nie zapomniałam o czerwonych nogach!

A na moich stopach ostatnie wiosenne i płaskie obuwie, które uchowało się na stanie marchewkowego mieszkania. Wczorajszy dzień spędziłam na poszukiwaniach balerinek, nie tylko o odpowiedniej tęgości, ale i o podeszwie grubszej niż kartka papieru. Niestety, w tym sezonie marki obuwnicze (zarówno te droższe, jak i tańsze) stawiają na tak zwany ril fil. I pomimo intensywnych treningów przed (w końcu Poczta dostarcza mi darmowych odżywek dla pake... osób odwiedzających siłownię), jedyną rzeczą, którą z wyprawy wyniosłam, była kontuzja biodra.

Update: Zbliżenie na fascynator (na specjalne życzenie Karoliny-g).

szafiarka, blog szafiarski, Sailor Stork, pin-up, retro, styl marynarski
[kliknij, aby powiększyć]


Bluzka z dzianiny, spódnica z kokardą, rajstopy: Allegro
Fascynator z marynarskim guzikiem: Parfois
Skórzane pointy: CCC

A na koniec zwiastun trzech nowych letnich sukienek. Dwie pochodzą z lat 50., jedna jest na te lata stylizowana:

szafiarka, marchewkowa, retro, vintage, New Vintage Dresses - Sneak Peak
[kliknij, aby powiększyć]

41 komentarzy:

  1. Kolorystycznie też tak bocianio:)Bardzo ładną masz spódnicę.

    Ja też się naszukałam w tym roku balerinek, ale moim największym problemem był rozmiar. Po raz kolejny bowiem okazuje się, że 39 to rozmiar deficytowy (szczególnie w wypadku butów,które mi się podobają). Pewnie dlatego, że najczęściej występujący i najszybciej znikający.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódnica z kokardą bardzo ładnie podkreśla Twoją talię i bioderka :)
    Piękne są kolory i wzory tych zapowiadanych sukienek, pokaż je jak najszybciej :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oho! Już nie mogę doczekać się lata na Leśno-Marchewkowej:) A spódniczkę masz prześliczną-sama szukam czerwonej i dopasowanej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnie? A te piękne różowe z CCC?

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądasz uroczo.
    strasznie mnie zaciekawił ozdobnik na Twojej głowie.
    jest szansa zobaczyć go dokładniej?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdecznie Wam dziękuję za miłe słowa!

    @Adchen: Czerwone nogi, czerwony dziób ;>.
    Z butami z płaskimi butami ogólnie występuje jakiś problem. Jest ich mało i są byle jakie.

    @Klaudia: A w kolejce czeka jeszcze jedna, którą dostałam w prezencie urodzinowym od Laff!

    @Emnilda: Długo poszukiwałam takiej spódniczki. Choć ta nie do końca spełnia moje oczekiwania - jest nieco przyduża i za mało ołówkowa.

    @Anonim: Cieszę się :).

    @Ryfka: Niestety trafiły do kąta. Rozchodząca się skóra zaczęła zawijać się do środka i boleśnie obcierać stopy. Szewc poradził mi zmiękczenie preparatami, ale w takim wypadku zmieni się ich tęgość. I tak źle, i tak niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Karolina-g: Dziękuję! Jakaś tam szansa jest ;>. Zrobię dziś jego zdjęcie i wstawię link do tej notki.

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie czerwone bocianie nóżki :D wszyscy ostatnio tak na bociana... chyba pozazdroszczę i też sobie walnę takie zdjęcia ^^ a spódniczka super!
    p.s. no ja w dalszym ciągu czekam na prezentację urodzinowej sukienki. zjada mnie od środka, pozera ta ciekawość :P

    OdpowiedzUsuń
  10. @Laff: Idzie ciepełko, to w końcu będzie okazja na złożenie tego cuda. Ja sama nie mogę się doczekać. Już szykuję wypasioną pin-upową stylizację. To dopiero będzie hicor :>.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  11. @Chaos: Dziękuję Ci serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ piękna z Ciebie dziewczyna marynarza :D Jak Ty to robisz, że takie fajne rzeczy wynajdujesz na allegro i mało tego - one leżą na Tobie idealnie!? :D UROCZO!
    A jeżeli chodzi o baleriny, to dokładnie tydzień temu byłam na poszukiwaniach i stwierdziłam, że dostać teraz zwykłe, czarne, proste, płaskie baleriny graniczy z cudem :D

    No i nie mogę się doczekać aż zobaczę sukienki na Tobie :D Zwłaszcza tą kwiecistą :D

    OdpowiedzUsuń
  14. fascynatro świetny ( skąd ta nazwa ? ) no i ta spódnica :D a co do balerin to faktycznie nędza i rozpacz. moja siostra wrecz przerzuciła isę z nich na mokasyny

    OdpowiedzUsuń
  15. dzięki za zbliżenie :D
    ciekawe - na zdjęciu mniej szczegółowym wyglądał na bardziej skomplikowaną formę.
    a jest prosty i bardzo sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja ci zazdroszczę tej spódnicy, ale żeby nie było, że jestem jakąś sfrustrowaną babą, dodam że wyglądasz ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. @Pani La Mome, Fashion Player: Dziękuję Wam serdecznie! Cieszy mnie, że spódnica się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Powiem do rymu - zafrapowały mnie materiały :)
    Ponadto piękną masz spódnicę, ale coraz częściej myślę, że na Tobie wszystko pięknie wygląda, taką masz figurę!
    Obiecane pisemko wyślę, tylko się z różnościami ogarnę...

    OdpowiedzUsuń
  19. Spódnica jest świetna, chyba zaczne częściej przeglądać allegro!

    OdpowiedzUsuń
  20. I love sailor looks, you look fantastic!

    OdpowiedzUsuń
  21. @Klamoty: Serdecznie Ci dziękuję! :)

    @Biotechnology: A warto, warto. Ostatnio jakoś mało chętnych na używane rzeczy. Trzeba korzystać :).

    @Eli: Thanak you very much! :)

    @Agatiszka: Może jakaś boćkowa akcyjka? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta 'zapowiedź sukienki' w różowo-niebieskie róże przypomina mi bardzo materiał i wzór takiej z vintagecat.pl, którą miałam kupić... ale musiałam zrezygnować z bólem serca :/ Czy to właśnie ta sukienka? ;) so 50s ?
    A zestaw bardzo ładny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. @Anja: Tak, tak! To właśnie ta sukienka.
    Pozdrowienia :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Bluzka fantastyczna! Zwiastun bardzo ciekawy :D Normalnie nie mogę się doczekać co z tego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  25. >@Biiejjutyful: Bardzo dziękuję! Ja też już nie mogę się doczekać zdjęć w sukienkach :>.

    OdpowiedzUsuń
  26. naprawdę ładny ten fascynator :) ale najbardziej zaintrygowała mnie sukienka w kolorowe jabłuszka, mam gdzieś w domu kawałek batystu w identyczny jabłuszkowy wzór i zawsze żałowałam, że jest go zbyt mało, żeby coś fajnego sobie uszyć...

    OdpowiedzUsuń
  27. @Lans Pudernice: Dzięki! Fascynator prosty i bez udziwnień - moją uwagę zwrócił guziczek.
    To jabłuszkowe coś to bliźniak - sukienka na szerokich ramiączkach i króciutkie bolerko zapinane na duży guzik (widoczny na zdjęciu). Niech no tylko przyjdą upały... :). Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo mi się podoba kolorystyka tego zestawu - czerwony Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  29. @Anonimowi: Serdecznie Wam dziękuję za tak miłe słowa!

    @Miuska: Dzięki :D. Ja już nawet nie myślę o wzorze balerin, który by mi się podobał. Na mnie po prostu nic nie pasuje, a jak pasuje, to ma cieniuteńką podeszwę - nie przetrzyma dłuższej wyprawy.
    Sukienki pojawią się na blogu, kiedy tylko zrobi się wystarczająco ciepło i będę mogła je założyć:). Mam nadzieję, że to już wkrótce.

    @Mała Gosia: Dziękuję :D. Fascynator od angielskiego fascinator. Oczywiście nie ma takiego polskiego słowa, ale trudno znaleźć jest coś lepszego i nieopisowego.

    @Karolina-g: Za nie ma co :).
    Faktycznie konstrukcja jest niezwykle prosta i łatwo taki fascynatorek wykonać w domu. Ten dostałam w prezencie, dlatego nie pogardziłam :).

    OdpowiedzUsuń
  30. @Anonymous: Thank you!

    @Gosia Maik: Dziękuję serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. ale urocza ta bluzeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  32. @Kicaj: Dziękuję serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wiem że pogoda mało letnia, ale czekam niecierpliwie na zdjecia sukienek ;-) materialy wygladają wspaniale, gdzie ty takie cudeńka znajdujesz?

    OdpowiedzUsuń
  34. @Alkat: Dziękuję! Dwie sukienki kupiłam na Allegro (akurat nikt ich nie licytował, więc dałam za nie grosze), a jedną w sklepie z odzieżą vintage VintageCat. Pozdrawiania! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. genialna spódniczka ! Zauroczyła mnie od razu, świetna !

    OdpowiedzUsuń
  36. @Lena: Dziękuję serdecznie! Cieszy mnie, że spódnica Ci się podoba :).

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.