12 sierpnia 2009

Sprzedam ścianę po przejściach szafiarskich...

... mieszkanie gratis.

Tą notką żegnam się ze służąca mi wiernie jako tło większości szafiarskich zdjęć ścianą. Nasza kilkumiesięczna współpraca układała się bez zastrzeżeń i zgodnie z zawartą wcześniej umową notarialną. W/w wyróżnia się ciekawą kolorystyką i brakiem jakichkolwiek wad. Swoją bogatą wiedzą w zakresie szafiarstwa i modelingu chętnie podzieli się z nowym właścicielem. ***

♥ Say hello to my new bag!
[kliknij, aby powiększyć]
[black&white]


Również tym wpisem witam po marynarsku mój nowy nabytek - skórzaną torebkę firmy Giudi, kupioną z myślą o zbliżającej się jesieni.

♥ Giudi bag
[kliknij,aby powiększyć]


Bordowa, wintydżowa torebka: vintage
Spódnica: używany H&M (Allegro)
Falbaniasta bluzka: Rinascimento - Allegro
Buty: sh


*** Uwaga, uwaga! W związku z przeprowadzką mogą wystąpić niewielkie opóźnienia w dostawie nowych postów. Użytkownicy proszeni są o cierpliwość i wyrozumiałość. Dziękuję!

60 komentarzy:

  1. LOL. Uśmiałem się. Dobra notka.

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie Was ster będzie wiódł?

    Idealnie zgrane kolory dodatków, ale i mieszkaniowych upiększaczy :)Czy dobrze widzę, że masz wiszący zegarek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonim: Dzięki :>.

    SzafaN: A ster wiedzie 2 km dalej. Wrocławia mego kochanego nie opuszczam.

    Tak, to zegarek - ukradłam go chłopakowi :>.

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się podoba ta narzutka (czy co to jest) na kanapie.

    OdpowiedzUsuń
  5. natalenka: Dziękuję! Tak, to patchworkowa narzuta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz ślicznie. Bluzka jest przepiękna.
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  7. Bluzka jest przecudowna i daje fantastyczny efekt opadając na spódnicę. No i ta torebka...
    Ja też wkrótce pożegnam się ze ścianą w moim mieszkanku(dosłownie;ściana ma zostać wyburzona),ale nie za sprawą przeprowadzki,a remontu.Czekam tylko na wrzesień(resztki sesji,grrr)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonim: Dzięki!

    Anuszka: Dziękuję bardzo!
    To już nie musisz się martwić w czyje ręce trafi Twoja ściana :>.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ z Ciebie perfekcjonistka! Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. swietne :) torebka piekna bluzka interesujaca i ta czapeczka czy jak to nazwac :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje poczucia humoru w notkach!:)
    Pewnie przykro będzie Ci się rozstawać z tak fotogeniczną ścianą.:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Olka: Dziękuję!

    Mała Gosia: Serdecznie dziękuję! A czapeczka została dodana w programie graficznym :>.

    Paluina: Dziękuję bardzo! Oj, przykro, przykro :>.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak mi się to Twoje ubranko kojarzy z odzieżą ze strony modcloth.com. Takie modern-vintage. Podoba mi się, będę zaglądać na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna torebka i całość też mi się bardzo podoba. Szkoda ściany, przyzwyczaiłam się do niej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety w zamian dostajemy ściany, których kolory przypominają tapetę na twarzy pani niezbyt ciężkich obyczajów.

    Bez operacji plastycznych się nie obędzie. Zatem wałek do ręki...

    OdpowiedzUsuń
  16. ... na szczęście plakaty Bilala lezą za nami. Albo nawet z nami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mainia: Dziękuję serdecznie! Modcloth faktycznie ma wspaniały asortyment.

    Alutka ®: Dziękuję bardzo! Ach, ta ściana był świadkiem tylu wspaniałych sesji.

    Right_Geek: Cicho! Nie rób siary :>. Pokaże się, jak już będą ładne.

    OdpowiedzUsuń
  18. oglądałam tę samą torebkę na stronie. i mnie ubiegłaś w zakupie :)
    i do tego masz rewelacyjną bluzkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mekinking: Dziękuję bardzo!

    A ja do zakupów w Sklepie Vintage robiłam kilka podejść, na nie mogłam się zdecydować. Ostatecznie wybrałam właśnie ją.

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo podoba mi sie Twoja falbaniasta bluzka i patchworkowa narzuta :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 6roove: Dziękuję serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi, poza spódnicą, najbardziej podobają się te kieszenie… na kanapie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, what for a great combination.
    This blouse with ruffles is really a dream!
    What for great figure you have.

    OdpowiedzUsuń
  24. Całość urocza:)Najbardziej podoba mi się spódnica i torebka!Jestem ciekawa nowej ściany, będziesz miała pole do popisu:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądasz prześlicznie :D a ściana na pewno znajdzie dobrego lokatora albo lokatorkę, która pójdzie w Twoje ślady :D
    Spódnica i bluzeczka są cudowne :D a torebka ma idealny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna ta Twoja bluzeczka i spódnica i torebeczka. I notka mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  27. piękny żabot na bluzce :) spódnica też świetna. w ogóle wszystko jest och i ach, więc nie wiem, co miałabym Ci więcej napisać? udanej przeprowadzki ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zwykle oryginalnie i pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten wpis jest czadowy, w dodatku idealnie wstrzeliłaś się w moje najnowsze upodobania - ciuchy w stylu marynarskim! ;) Spódnica jest fantastyczna - niemal identyczną przymierzałam w Reserved, ale jakoś tak mi niewygodnie w niej było...ja się naprawdę chyba nie nadaję do wysokiego stanu ;)
    Mam nadzieję, że szybko uporasz się z przeprowadzką, bo już nie mogę się doczekać nowych postów...z nową ścianą ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. maoam: Dziękuję bardzo! Kanapowe kieszenie wyprodukowała Ikea.

    Le Tasché: Thank you very much!

    Pani La Mome: Dziękuję serdecznie! Nowa ściana wymaga przemalowania, ale myślę, że po tym małym zabiegu będzie w sam raz.

    miuska: Dziękuję bardzo! Mam nadzieję, że ściana długo sama nie postoi :>.

    Honoratowe: Dziękuję bardzo!

    blu: Serdecznie dziękuję! Przeprowadzka już w poniedziałek. Najwyższy czas się pakować :>.

    Gia Illusion: Bardzo dziękuję!

    Łucja: Dziękuję serdecznie! Ja również ostatnio przepadam za stylem marynarskim, stąd te motywy na zdjęciach.
    Spódniczkę kupiłam w ciemno i leży jak ulał, ale faktycznie do wysokiego stanu trzeba się przyzwyczaić, bo początkowo uwiera, gniecie, ogranicza pełny wdech :>.
    Przeprowadzka w poniedziałek, jednak nowe zdjęcia będą zależały od tego, jak szybko uporam się z zamalowaniem obrzydliwych kolorów (majtkowy fiolet, intensywna czerwień, zielony), które "zdobią" nowe mieszkanko.

    Elaine: Many thanks!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bluzka jest przepiękna. Gdy ją pokazywałaś w innym poście jakoś mnie nie zachwyciła. Za to na Tobie prezentuje się rewelacyjnie! Podoba mi się jak połączyłaś ją ze spódnicą. Marynarskie klimaty bardzo mnie kręcą ;-))

    OdpowiedzUsuń
  32. chaoskontrolowany: Dziękuję bardzo! Sama się zastanawiałam, czy jednak bluzki nie sprzedać - nie mogła dobrać do niej nic odpowiedniego. Wszystko zmieniła ta spódnica. Zestaw przypadł mi tak do gustu, że ostatnio noszą go niemal bez przerwy :>.

    OdpowiedzUsuń
  33. Znalazłam adres Twojego bloga na forum Gazety, weszłam i się zachwyciłam.
    Jesteś boska. Twoje zestawy są proste, ale jakże ciekawe. Nie lubię przesady.

    Będę wpadać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. ta bluzka jest przepiękna, normalnie chyba Cię okradnę:)jakoś wcześniej nie zwróciłam uwagi na kieszenie przy twoim łóżku. Moja mama probowała mnie kiedyś na takie namówić, bo opowiedzieliśmy jej o tym, że nigdy nie możemy znaleźć pilota, hehe

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja stawiam na spódnicę i nową torebkę :). całość fantastico.pozdrawiam.j

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluje pojawienia się u Bits And Bobbins w wardobe remixers of the week ;)

    http://bitsandbobbins.com/2009/08/13/wardrobe_remixers-o-the-week-100/

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonim: Dzięki!

    Ada: Dziękuję, dziękuję! Kieszenie są super. Potem bardzo ciekawe rzeczy się tam znajduje :>.

    blueberry: Serdecznie dziękuję i pozdrawiam!

    Murderous: Wielkie dzięki za informację! Zapewne sama nigdy bym tam nie zajrzała.

    OdpowiedzUsuń
  38. You're such a pretty girl!
    I'm truly in love with your outfits.

    OdpowiedzUsuń
  39. Anonymous: Thank you very much!

    OdpowiedzUsuń
  40. the Oracle of Style: Serdecznie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękna bluzka! W ogóle cały zestaw bardzo mi się podoba. I aż mi się wierzyć nie chce, że takie fajne zdjęcia wychodzą Ci zwykłą cyfrówką i do tego w domu!
    A na takie kuferkowe torebki miałam swojego czasu straszną "zajawkę", ale odkąd przerzuciłam się na wielkie torbiszcze, nie ma już chyba do nich powrotu ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ryfka: Dzięki wielkie!
    Nie wszystkie zdjęcia wychodzą dobrze. Zwykle ze stu wybieram dwa :>. Ale faktycznie, samowyzwalacz sprawuje się nadzwyczajnie.
    A u mnie z torebkami odwrotnie - z torbiszcz bez dna na średniej wielkości kuferki. Łatwiej zachować w nich porządek. Tu już nie znajdę nadgryzionego batonika sprzed pół roku :>.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mój Boże! Ta bluzka jest wspaniała (zresztą jak cała reszta:). Nie wiem co napisać, bo mi dech zaparło, jak Cię zobaczyłam. Może tyle.

    OdpowiedzUsuń
  44. Emnilda: Jak mi Cię widzieć. Rozumiem, że powróciłaś już z nadmorskich wojaży?
    Dziękuję serdecznie za tak przemiłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  45. Podziwiam twoje zdolnosci w photoshopie! Ja tez czasami uzywam photoshopa ale ty jestes o niebo lepsza... poza tym bardzo podoba mi sie twoj styl...

    OdpowiedzUsuń
  46. Leni: Dziękuję serdecznie! Ja za to jestem zachwycona Twoim blogiem i stylizacjami.

    OdpowiedzUsuń
  47. Bosko, myślałam, że czapeczka prawdziwa. :P

    OdpowiedzUsuń
  48. uuu.. ale super- tzn. bluzka i kuferek, jakbym widziala manekina z barcelonskiego Le Swing :)

    OdpowiedzUsuń
  49. a ja mam do Ciebie jak zwykle pytanie techniczne, wybacz ale co ja poradzę, że świetnie znasz się na komputerach.. :-)

    a mianowicie chodzi o to, że szukam i szukam odsyłasza mailowego na stronę i nigdzie nie mogę znaleźć; znalazłam tę stronę http://www.kurshtml.boo.pl/html/odsylacz_pocztowy,odsylacze.html, jednak podany w niej kod nie bardzo u mnie działa;

    szukam po prostu kopertki, z której będzie można skierować się na mojego maila, by nie był on wynajdywany przez wyszukiwarki i żeby nie dostawała tej tony spamu

    pozdrawiam ciepło i równie ciepło dziękuję za odpowiedź, geniuszu Ty mój :-D

    OdpowiedzUsuń
  50. Ślicznie Ci w marynarskich motywach. Nie ma to jak być nastolatką, wszystko można ubrać. Za moich czasów nikt nie pomyślał, żeby kombinować w taki sposób z odzieżą. Jakoś dzieciaki w latach 90. były mniej pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  51. I mam nadzieję, że coś w takim stylu się jeszcze u Ciebie pojawi. Będę zaglądać.
    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  52. haha, bardzo fajny :)
    Dopiero odkryłam bloga,świetne stylizacje.
    Ahoj!

    OdpowiedzUsuń
  53. Dziękuję, miło mi, że się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  54. malwina: Dziękuję serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
  55. uwielbiam marynarski styl, mam baaardzo podobną spódnicę, ale bluzki to szaleńczo zazdroszczę :p

    OdpowiedzUsuń
  56. Ha! Podoba mi się zdjęcie z czapeczką, bardzo marynarskie. I torebka niczego sobie. Pasuje do Twojego stylu.

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.