16 lutego 2010

Współczesny vintage w wydaniu COLENIMO

colenimo, spring/summer 2010
[kliknij, aby powiększyć]

Niespełniona miłość do kanotierów i odwieczne narzekania na brak takiego kapelusza sprawiły, że kilka dni temu skontaktowała się ze mną Aya Nakagawa - projektantka i założycielka londyńskiej marki Colenimo.
To dzięki jej uprzejmości mogę Wam dziś zaprezentować najnowszą, wiosenno-letnią kolekcję odzieży i akcesoriów wzorowaną na stylizacjach z plakatów, które w latach 30. i 40. namawiały Brytyjczyków do podróży koleją nad morze (seaside railway posters - link prowadzi do artykułu w języku angielskim). Ta intrygująca inspiracja dała bardzo ciekawe rezultaty.

Moją uwagę zwróciły nakrycia głowy - słomkowe kapelusze, toczki w pastelowych kolorach i chusty, które "niedbale" podtrzymują upięte włosy - oraz zwiewne sukienki, jedwabne, nieco luźne koszule zapinane na rzędy czarnych guzików i krótkie spodenki przewiązane linką żeglarską. Inspiracje modą okołowojenną są tak subtelne, że cała kolekcja może spodobać się nie tylko zagorzałym fankom mody vintage.

colenimo, spring/summer 2010
[kliknij, aby powiększyć]

Na zdjęciach możecie zobaczyć rzeczy, które z chęcią znalazłabym w swojej szafie. Po więcej informacji na temat kolekcji (tej lub poprzednich) i Colenimo udajcie się na stronę marki.

colenimo, spring/summer 2010
[kliknij, aby powiększyć]


Wszystkie zdjęcia użyte za zgodą jej prawnej właścicielki.

8 komentarzy:

  1. Zdążyłam już sobie obejrzeć stronę internetową tej kolekcji, kiedy na blipa wrzuciłaś i muszę przyznać, że niektóre rzeczy też bym chętnie przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama mam ochotę na taki kapelusik, jest swietny!

    OdpowiedzUsuń
  3. ten słomiany kapelusz jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, kanotiery... marzą mi się i marzą...

    OdpowiedzUsuń
  5. zaraziłaś mnie kapelusikami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie mogę dostać ten kapelusik z pierwszego zdjęcia? :)

    Proszę o odp na oliwiora@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest ta kolekcja. Bedzie w Polsce?

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.