18 maja 2009

Practice makes perfect Sheldon.

Po lumpeksach buszuję od kilkunastu lat. A jak powszechnie wiadomo praktyka czyni mistrza. Oto jedno z moich ostatnich znalezisk, z którego jestem niezmiernie dumna - jedwabna bluzeczka w groszki.

♥ Coś na zaostrzenie apetytu - My Kitchen Blog

♥ Przyznać się, kto oglądał ostatni odcinek drugiego sezonu The Big Bang Theory!

marchewkowa.blogspot.com, j.z., fashion blog, vintage style, silk blouse, Wearhouse, groszki, polka dots, jedwabna bluzka, lumpeks, secondhand, retro
[kliknij, aby powiększyć]

Bluzka - Warehouse (lumpeks, całe 14 zł)

26 komentarzy:

  1. bluzeczka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę! Wychodząc z założenia, że 'praktyka czyni mistrza', to osiągnęłaś już chyba najwyższy stopnień wtajemniczenia ;) Ja nawet nie pamiętam ile to już lat buszowania po lumpeksach minęło, ale pamiętam, że moja mama już wtedy chodziła do lumpeksów, gdy dopiero w Polsce powstawały. Ja miałam wtedy z 7,8 lat i nosiłam zielone i pomarańczowe jeansy rurki, których zazdrościła mi cała szkoła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś tak słodko ten post wygląda ;-) uroku całości dodaje wieszak ;-) no i w roli głównej grochy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Rysia: Dziękuję serdecznie!

    Łucja: Moja Droga, dziękuję Ci serdecznie.

    Pierwszą zdobyczą, która zapadła mi w pamięć były legginsy w pięknym odcieniu brązu z niezwykle dokładnym nadrukiem imitującym jeans.
    Do kompletu nosiłam bluzki z niesamowitymi nadrukami i kolorowe kamizelki. Miałam wtedy 13 lat, a wszędzie panowała moda na niebieskie jeansy i biały T-shirt. To były czasy!

    Baśka: Dziękuję serdecznie!

    Podszewka: Dziękuję serdecznie! Ostatnio mam małą fazę na groszki :>.

    Balbina: Dziękuję serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudo!
    ja zaczynam odczuwać głód lumpeksowy, nie byłam już ponad miesiąc

    OdpowiedzUsuń
  6. Anisty: Dziękuję serdecznie!
    A ja zamierzam wybrać się jutro do lumpeksu, w którym kupiłam tę bluzeczkę. Jest niestety dość drogi, ale na wieszakach wiszą same wintydżowe cuda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bluzeczka jest śliczna!Zaokrąglony kołnierzyk dodaje jej uroku ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonim: Dziękuję bardzo!

    chaos: Dziękuję serdecznie! Kocham okrągłe kołnierzyki, dlatego ta bluzka zwróciła moją uwagę :>.

    OdpowiedzUsuń
  9. o kurczaczki, przepiękna! Wszystkie moje "zdobycze" bledną przy niej, jak moja skóra na zimę! Ojoooj!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, takie treningi lubimy :)

    Bardzo ładna zdobycz, i do tego jedwab!

    Ostatnio przeżywam spóźnioną fascynację takimi kołnierzykami, bluzek mam łącznie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Amateur Fashionist: Dziękuję serdecznie!

    SzafaN: Dziękuje serdecznie! Okrągłe kołnierzyki są przeurocze i dzięki nim bluzki wyglądają niezwykle dziewczęco.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bluzeczka wygląda uroczo.Jedwab to najpiękniejszy materiał na świecie! Masz świetnego bloga-dużo tu różności,i,ogólnie,jest po prostu ładny.Pozwoliłam sobie dodać Ciebie do linków,mam nadzieję,że nie masz nic przeciwko.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Agata Natalia: Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa. I oczywiście nie mam nic przeciwko :).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. J.Z, właśnie obdarowałam Cię nagrodą 'One lovely blog'. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu ;) Wszystkie zasady przeczytasz na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Łucjo Droga, serdecznie dziękuję. W wolnej chwili postaram się wytypować swoje ulubione blogi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten w Arktyce to był ostatni odcinek serii?
    Ale szkoda... znowu trzeba będzie czekać pół roku zanim nakręcą następne...
    Jakże ja będę tęsknić za tymi geakami :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aube: Tak, to był ostatni odcinek sezonu. Rozbroili mnie tymi swoimi biegunowymi kombinezonikami. Miło wiedzieć, że ktoś jeszcze będzie za nimi tęsknił :>.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna bluzeczka! ostatnio znalazłam niebieską o prawie identycznym kroju od dorothy perkins za śmiesznie małą kwotę. Zazdroszczę znaleziska ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kate: Dziękuję serdecznie! Ja wprost ubóstwiam prosty krój i okrągły kołnierzyk.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem fanatyczką Sheldona. Mam nawet koszulkę z jego podobizną i napisem "Bazinga". :)

    OdpowiedzUsuń
  21. @BiedrAneczka: A skąd ta koszulka, bom ciekawa?

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.