5 sierpnia 2014

Koślawo wyszło, czyli rekonstrukcja wykroju McCall's 6787

Koślawe kwiatki na rysunku modelu McCall's 6787 (plażowa sukienka i tunika dla starszych dzieci - 12-13 lat) urzekły mnie do tego stopnia, że od razu zabrałam się za ich rekonstrukcję. Aby wintydżu stało się zadość, postanowiłam odtworzyć również wspomniany model.

Do jego rekonstrukcji użyłam wykroju 7219 z Burdy 4/1968 (tu możecie przejrzeć ten numer), a właściwie tylko zaszewek poziomych przy biuście i pionowych na plecach. Resztę wykroju przerobiłam zgodnie z rysunkiem poszczególnych części modelu McCall's 6787:
  • pozbyłam się pionowych zaszewek przodu, zapięcia na zamek i stójki;
  • wykonałam łódkowy dekolt;
  • przedłużyłam ramiączka tyłu (nachodzą na przód sukienki i skrywają zatrzaski);
  • zwiększyłam objętość przodu i tyłu;
  • dla wygody powiększyłam podkroje pach.
Jako że ma być to sukienka na największe upały (w tym nasz wrześniowy wyjazd na Maltę), zrezygnowałam z odszycia na rzecz lamówki ze skosu, którą obszyłam wszystkie podkroje. Podwójną warstwę materiału zastosowałam jedynie w części ramiączek - wzmacnia miejsca, do których przyszyte są zatrzaski. 

Na manekinie sukienka prezentuje się tak:

Mccalls 6787, reconstruction, summer, beach, dress, 60s, vintage, sewing, pattern, Burda Moden 4/1968, marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, szyciowy blog roku
Mccalls 6787, reconstruction, summer, beach, dress, 60s, vintage, sewing, pattern, Burda Moden 4/1968, marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, szyciowy blog roku
Mccalls 6787, reconstruction, summer, beach, dress, 60s, vintage, sewing, pattern, Burda Moden 4/1968, marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, szyciowy blog roku
Mccalls 6787, reconstruction, summer, beach, dress, 60s, vintage, sewing, pattern, Burda Moden 4/1968, marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, szyciowy blog roku
[kliknij, aby powiększyć]

 PL
Bawełniany kreton: zadrukowany przez CottonBee
Nadruk: zrekonstruowałam sobie 
Wykrój sukienki: McCall's 6787 + 7219 Burda Moden 4/1968

EN
Fabric: printed by CottonBee
Print: recreated by me
Pattern: McCall's 6787 + 7219 Burda Moden 4/1968

41 komentarzy:

  1. Wygląda ładniutko, wesolutko i leciutko- w sam raz na lato!

    OdpowiedzUsuń
  2. krój nie dla mnie, zapewne wyglądałabym jak ciężarna, ale Ty na pewno będziesz wyglądać zachwycająco! z tymi maltańskimi upałami to wiesz ;-) największe upały są teraz i tu, jeśli +26 Celsjuszy odbiera się jako "przyjemny chłodek" ;-P
    na ludziu z Malty jak rozumiem? znaczy cza czekać cierpliwie? ;-) mam nadzieję, że to będą bajeczne wakacje! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To u nas ostatnio zima - 22 stopnie :>.
      A w sukience wyskoczę na blogu wcześniej. W końcu środek lata mamy, jeszcze upałek się zrobi :D.

      Usuń
  3. nie jest koślawo!
    jest piękna!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale koślawych kwiatków nie dało się naprostować ;].

      Dziękuję serdecznie!

      Usuń
  4. Sukienka jak z obrazka! Naprawdę :) Ja sama osobiście i dla siebie unikam kwiatowych motywów na sukienkach (jakaś fobia chyba), ale na innych ludziach lubię. Ciekawy krój, na upały idealny.
    Kwiatki wyszły wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie wielce, że się podoba :). Dziękuję!

      Usuń
  5. prawdziwy talent, zazdroszczę :)
    Pozdrawiam Kasia :)
    http://porcelanna.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję za miłe słowa :).

      Usuń
  6. pięknie Ci ta sukienka wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, jaka śliczna wyszła. Zupełnie nie mój fason, ale jest taka przeurocza :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Marchewko, Malta padnie Ci do stóp!

    Nie zazdroszczę destynacji, zazdroszczę garderoby, którą zabierasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej, żeby jednak Malta nie padła ;].

      Serdecznie dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  9. sukienka wygląda fantastycznie, ten prosty krój podkreśla cudny zadruk tkaniny, chętnie zobaczyłabym jeszcze zdjęcia sukienki "w użyciu"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkrótce na blogu w sukience wyskoczę!
      Bardzo dziękuję :).

      Usuń
  10. Jaka wesoła! No, to od dziś jesteś mistrzem nie tylko dokładności, ale też koślawości! Da Vinci nie kobieta ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie poprowadzę kurs koślawego rysunku ;].
      Ogromnie dziękuję!

      Usuń
  11. Prześliczna jest ta sukienka! Taka letnio-optymistyczna. Na pewno będzie przyciągać uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. idealna sukienka,perfekcyjnie wykończona a ten wzór powala...cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie bardzo, że się spodobała. Dziękuję ogromnie :).

      Usuń
  13. E tam, koślawo - wcale nie!! Super rekonstrukcja!! Po tym Twoim wybryku chyba sama w końcu spróbuję Cotton Bee. Czy wysyłają za granicę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!

      A z CottonBee najlepiej się skontaktować mailowo. Nie wiem niestety, jak jest z wysyłką za granicę.

      Usuń
  14. Takie sukienki idealnie wyglądają na filigranowych, krótko ostrzyżonych blondynkah. Coś jak Magda Zawadzka za młodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajna sukienka! :D Może Panu Marchewce koszulę do kompletu z takich kwiatków? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze o tej koszuli pomyśleć!
      Serdecznie Ci dziękuję :).

      Usuń
  16. Pięknie wyszła, nie widzę żeby była koślawa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wracam sobie po 4 latach do blogowania, odwiedzam "stare" obserwowane kiedyś blogi, których w większość już nie mogę znaleźć, bo pousuwane. Myślę: "A moja kochana Marchewkowa?" . Wpisuję adres i co? I JEST! <3 w tej samej klasie. Kochaaaam!

    Twoja super wierna fanka (i już teraz dodatkowo z małym fanem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, wielu fajnych blogów już nie ma, a mnie się jeszcze nie znudziło.

      Trzymam kciuki za udany powrót do sieci i pozdrawiam Was serdecznie!

      Usuń
  18. Fajna plażowa sukienka. U Ciebie nawet proste konstrukcje super się prezentują...

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna jest ta sukienka, prostota kroju totalnie mnie ujmuje <3

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.