5 marca 2010

Szyjemy - fartuszek w stylu lat 50.

Obiecałam ostatnio wykrój (bardzo prosty) fartuszka w stylu lat 50., no to jest!

Potrzebny materiał: prostokąt płótna bawełnianego o wymiarach 120cm (szerokość materiału zależna jest od wymiaru talii - 120cm = 58-68cm w talii) x 65cm (długość zależna od długości fartuszka, którą chcemy uzyskać).

Wykonanie:
Od materiału odcinamy prostokąt o długości 10 cm (rys. 1) - z niego powstanie pasek naszego fartuszka.

045ramka01

Podwijamy dolny brzeg większego prostokąta (120cm x 55cm) i boczne krawędzie, o ile nie są wykończone fabrycznie. Następnie fastrygujemy materiał 1 cm od górnego brzegu. Należy pamiętać, aby sfastrygować materiał pojedynczą, długą nicią! (rys. 2)

045ramka02

Marszczymy materiał na nici, formując fartuszek. Gęstość marszczenia zależy od naszych upodobań. Kiedy osiągniemy zadowalający nas efekt, zabezpieczamy nić supełkami (rys. 3). Następnie przeszywamy górę naszego fartuszka maszynowo (wzdłuż fastrygi).

045ramka03

Pozostaje nam doszycie paska. Krawędzie - 1 cm z każdej strony - mniejszego prostokąta podwijamy do wewnątrz i zaprasowujemy. Składamy oba fragmenty materiału prawą stroną do prawej - dolny brzeg paska musi pokrywać się górnym brzegiem "spódniczki" (rys. 4). Przeszywamy linię łączenia maszynowo.

045ramka04

Obracamy zszyte części na drugą stronę i zaprasowujemy do wewnątrz zewnętrzne brzegi paska (również po 1 cm). Dla ułatwienia fartuszek należy wyprasować, skupiając się na łączeniach i szwach.
Pasek składamy na pół (rys. 5). Powinien zakrywać szew łączący obie części materiału.
045ramka05

Tak złożony pasek przeszywamy na maszynie (rys. 5). Miejsce jego połączenia ze "spódniczką" najlepiej przeszyć ręcznie, tak aby nie było widoczne po prawej stronie.

045ramka06

Fartuszek można wykończyć, doszywając kokardkę lub inne ozdoby. I...

045ramka07

045ramka00


15 komentarzy:

  1. To się nie może nie udać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Mała Gosia: Dziękuję Ci serdecznie!

    @Klamoty: Serdecznie dziękuję! A mówiłam, że łatwe ;>.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szycia to ja i tak nie ogarnę, ale bardzo podobają mi się rysunki do twojej instrukcji. Oczywiście zamiast rozkminiać jak takie coś uszyć układałam w głowie jak to narysować, to już zboczenie chyba jest. Ale jakbym miała maszynę i umiała szyć to bym sobie uszyła taki fartuszek, co by rąk w spodnie czy koszulki nie wycierać, jak to zwykle robię w czasie gotowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Ci, kochana Adchen! I potwierdzam, to jest zboczenie - ja też tak zawsze robię ;>.

    A fartuszek idealnie nadaje się do wycierania rąk.

    OdpowiedzUsuń
  5. o fajnie ze zamiescilas instrukcje, wlasnie mialam ochote na taki fartuszek :) ale ja, jak w koncu uda mi sie zebrac w sobie to chyba jeszcze doszyje sobie ta gorna czesc, chronica bluzke

    OdpowiedzUsuń
  6. @Mad: Dziękuję i cieszę się, że tutorial Ci się przyda :).

    A doszycie karczku to już najmniejszy problem. Można się wzorować na tych fartuszkach. Zawsze mnie zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
  7. też mi się marzy uszycie fartusza,czekam tylko na odpowiedni materiał w lumpeksie

    OdpowiedzUsuń
  8. @Gosia: To życzę Ci owocnych poszukiwań materiału! Ja też już jedynie na lumpeksy liczę, bo w normalnych sklepach z tkaninami od dawna nie ma nic ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale prosty do zrobienia. dla osób z nawet zerowym pojęciem o szyciu

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy nie zachciałabyś nauczyć nas jeszcze czegoś? ;> może na przykład jak uszyć podobną spódniczkę, taką z koła? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. @Blue Note: To chyba najprostszy wzór i łatwo na nim nauczyć się szycia. Jak już stworzy się taki fartuszek, to żadna spódnica nie będzie straszna.

    @Marlenka: Postaram się stworzyć taki wykrój (choć spódnica z koła to nieco więcej pracy niż fartuszek) i zamieścić go na blogu. Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie :). Dziękuję za sugestię!

    OdpowiedzUsuń
  12. http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=6988023

    moze Ci sie cos spodoba

    OdpowiedzUsuń
  13. Z pewnością mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  14. super :) wyszedł idealnie :) a dałabyś radę zrobić jeszcze instrukcje na górę fartuszka? taką z dekoltem w kształcie serca? plis :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.