10 czerwca 2009

CATalyst*

Czas na reklamy:

"Kochasz koty i chemię? Jesteś programistą, webmasterem, miłośnikiem literatury, fanem muzyki lub australijskich programów telewizyjnych? A może pasjonujesz się ekonomią, polityką lub ciekawostkami ze świata techniki? Jeśli tak, to ta koszulka została stworzona specjalnie dla Ciebie. 100% bawełny i unikalny bezszwowy krój zapewniają komfort noszenia. Dożywotnia gwarancja dzięki zastosowaniu najnowszej technologii nadruku.
Nie cat-uj się innymi koszulkami, załóż Catalysta!!!
Dostępna w każdym rozmiarze.

Damskie: XXXS - XXXL
Męskie: S - XXXXXXXL"

Tak zapewne wyglądałaby reklama mojej koszulki. Poniżej niewykorzystany do tej pory projekt nadruku.

♥ CATalyst - tee design
[kliknij, aby powiększyć]

* klik, klik...

38 komentarzy:

  1. Te koty są zabójcze...i w dodatku...fioletowe! Ten śpiący, co wygląda jak bańka jest moim faworytem ;) Jestem pewna, że tym wzorem zaspokoiłabyś wymagania nawet najbardziej wybrednych klientów ;)
    PS. J.Z, Ty się tak nie ociągaj z tymi wpisami, bo już zaczynałam za Tobą tęsknić ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne!Wstrzeliło się idealnie w mój gust zdeklarowanej kociary.Najlepszy kot to ten,który się szczerzy i ma tylne łapy w szpagacie.Wypisz-wymaluj moja Kaśka czekająca na jedzenie

    OdpowiedzUsuń
  3. a co trzeba zrobić żeby mieć taki t-shirt? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne kocury, mi się podoba najbardziej ten śpiący!!zdolniacha z Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opis koszulki jest na tyle przekonywujący, że kupuję go ;) Specjalistka od reklamy byłby z Ciebie idealna :D A sam t-shirt jest cudny i ja też jako kociara jestem zachwycona ;)
    PS. a tak w ogóle to bardzo pozytywne zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne robisz te koszulki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna ta koszulka, nadruk jest boski, uwielbiam koty ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Serdecznie Wam dziękuję za tak miłe słowa!

    Łucja: Mała ilość wolnego czas uniemożliwia mi blogowanie. Dodatkowo, nie robię ostatnio zakupów, a moja szafa jest dość ograniczona. Wzorem dla śpiocha była moja kotka Łeba.

    Anuszka: Koty wzorowane na moim własnym inwentarzu zwierzęcym.

    derya: Projekt na razie nabiera mocy :>. Jeszcze nie wiem, czy spróbuję go sprzedać, czy w końcu sama zajmę się produkcją koszulek :).

    jukejka: Śpioch wzorowany jest na jednej z moich kotek - Łebie :P.

    miuska: Cieszę się, że reklama "działa" :>. A na zdjęciu to nie ja.

    blu: Cieszę się, że projekt przypadł Ci do gustu :).

    chaos: Ja również koty ubóstwiam - mam teraz cztery.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, ach, kocham koty i strasznie chciałabym taką koszulkę. Pozdrawiam.

    PS. Blog śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  10. No, niezła ta koszulka :D A tak w ogole to masz sliczne wieszaki, uwielbiam takie :P:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję serdecznie! A wieszaki kupione kilka lat temu w Netto. Były bardzo tanie, ale świetnie się trzymają.

    OdpowiedzUsuń
  12. rzeczywiście, świetne te koty! Pomysłowe i oryginalne. Jak sie jednek zajmieszsz ich sprzedażą, to przoszę o cynk- znajdziesz we mnie klienta ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. WER.:Serdecznie dziękuję! Już myślę, jakby tu wprowadzić CATalystę do sprzedaży :>.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słońce podpowiedz mi proszę w jaki sposób dodać tło na bloga, gdzie i co zmienić w HTML-u, bo próbuję i wychodzi mi kosmos ;-/

    OdpowiedzUsuń
  15. Tu Francais: Zmieniam tak jak niby trzeba:

    /* Use this with templates/template-twocol.html */
    body {
    background-image:url(http://www.obrazki.info/zoom_image.php?id_phot=11659);
    margin:0;

    I nic, pupasek ;-) tła nie widać, może trzeba ustalić wpierw jego przeźroczystość czy jak?

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedziałam pod ostatnią notką na Twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ok, dzięki wielgaśne. Udało się... po części, gdyż nie chcę pisać na tle a mieć na nim dwie białe kolumny. W takim wypadku co jeszcze muszę zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  18. Cieszy mnie bardzo, że projekt się podoba :). Jeśli tylko uda mi się go sprzedać lub sama w końcu zajmę się produkcją koszulek, dam na blogu znać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna! Jak zaczniesz produkcję, to na pewno coś dla siebie znajdę. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja także bez wahania kupiłabym tę koszulę- jest fantastyczna. czegoś takiego (i kogoś takiego) trzeba na rynku. (: czekam na info o możliwości kupna. (: pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cookie: Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa. Oczywiście, o ile uda mi się sprzedać projekty, dam znać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój kot jak ją zobaczył na zdjęciu powiedział, że mam się w domu bez niej nie pokazywać ;-) Super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  23. Agnieszka: Dziękuję serdecznie! Kociakowi również.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dopiero teraz tu trafiłem z bloga Luki. I od razu na początek - sama projektujesz takie koszulki!!

    To jest zajebiste, rewelacyjne i chcę taką mieć, najlepiej od razu 3 na zapas!!

    AAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Tomasz: Dziękuję serdecznie. Nie spodziewałam się aż takiej reakcji. Niezmiernie mi miło.

    Tak, to są moje projekty. Aktualnie poszukuję firmy, która zechciałaby ze mną współpracować i mam ogromną nadzieję, że koszulki trafią niebawem do sprzedaży. Oczywiście, jeśli tak się stanie, poinformuję wszystkich zainteresowanych.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super! Mi też się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłoby genialnie, bo projekty są super. A ja bardzo długo zastanawiałem się nad czymś z motywem chemicznym! A tu taka piękna erlenmayerka z fioletowymi kotami w środku. Genialne!

    A reakcja zaawansowanie radosna, bo trzy rzeczy, które lubię najbardziej to:
    1) jedzenie,
    2) chemia,
    3) zajebisty dizajn!

    A tu nagle dwa na raz!! Szał!

    :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Tomasz: Jeszcze raz serdecznie dziękuję. Tak miłe słowa są niezwykle motywujące.
    A co do jedzenia, to Twój blog o zupkach chińskich podsunął mi kolejny pomysł na projekt nadruku koszulkowego :D.

    OdpowiedzUsuń
  29. o! super :D Cieszę się, że mogłem pomóc :D :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja się dołączam do Tomasza w dwójnasób, gdyż po pierwsze "Aaaaaaaaaaaaaaaaaa, zajebiste!" a po wtóre to ja też chcę taką koszulkę.

    A ponieważ jestem zachwycona, to się od razu zapytuję, czy mogłabym zalinkować u siebie, gdyż z natury lubię się dzielić tym, co piękne. Kłaniam się i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tomasz: To ja się cieszę, że znalazłam taką inspirację!

    Synafia: Cóż za optymistyczna reakcja. Serdecznie Ci dziękuję! I oczywiście, nie mam nic przeciwko linkowaniu.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Alleluja! Pięknota z tej koszulki. Nareszcie coś innego, ileż można patrzeć na 'Supermamę'. Mogłabym to drukować nawet ręcznie. Powodzenia i dużo inspiracji, bo klientów na pewno nie zabraknie.
    Pozdrowienia z pomorza

    OdpowiedzUsuń
  33. Serdecznie dziękuję za tak przemiłe słowa! Ciesze się, że koszulki przypadły do gustu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.