4 grudnia 2017

Temperatura topnienia nici, czyli o szyciu szmizjerki z Burdy 4/1960

35 raz(y) skomentowano
Nad tą piękną, lejącą granatową krepą (wiskoza + poliester + elastan) siedziałam od października. 

Materiał, który zwie się zoja, kupiłam z myślą o modelu #116 B z Burdy 9/2017. Niestety, wykrój okazał się totalną klapą i wymagał miliona przeróbek, bo jego dopasowanie do mojej sylwetki pozostawiało naprawdę wiele do życzenia (szczególnie fatalnie leżały rękawy i plecy, ale konieczne byłoby też przerobienie biustu, talii i bioder). Ostatecznie sięgnęłam po świeżo nabytą Burdę Moden 4/1960, która obfituje w wykroje szmizjerek. A że właściwie w mojej szafie nie ma szmizjerki z typowo jesienno-zimowej tkaniny, szybko zdecydowałam się na jedną z nich.

Zdjęcie sukienki z Burdy 4/1960:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

W modelu #8487 urzekły mnie rękawy z zakładkami, wszyte w obniżoną linię ramienia, szerokie i zaokrąglone mankiety, dopasowany do nich kołnierz i bardzo ładnie ułożona spódnica z najzwyklejszego prostokąta. Ideał!

Co najważniejsze, ten ideał okazał się fantastycznie skonstruowany (wybrałam rozmiar 40 z kolekcji dla nastolatek - nie ma to jak się dobrze dowartościować ;-]). Poza obniżeniem o 1,5 cm talii - różnica wynikająca ze wzrostu - nie musiałam wprowadzać tu żadnych poprawek. W ramionach, biuście i talii wszystko leżało jak ulał. 

Po wykonaniu tylko jednej próbki (wielki sukces w moim przypadku, bo czasem dochodzę do 5-7), zabrałam się za ciachanie i zszywanie krepy. Jako że materiał zawiera sporo elastanu, wymaga szycia ściegiem rozciągliwym, a najlepiej owerlokiem, bo zwykły zygzak nie zdaje tu egzaminu. A że mój amatorski warsztat krawiecki składa się wyłącznie z trzech stębnówek, postanowiłam miejsca szycia podkleić cieniutką elestyczną flizeliną. Ustabilizowała ona nieco tkaninę i skutecznie zapobiegła pękaniu nici.

No i tak dłubałam sobie przez kilka tygodni:
  • Obszyłam rozcięcie przy mankietach paskiem ze skosu, a same mankiety wykończyłam ręcznie, aby uniknąć widocznego na prawej stronie stębnowania, za którym nie przepadam.
  • Z wielkim bólem wszyłam kryty zamek na plecach. Niestety, właściwości materiału sprawiły, że tradycyjny wyglądał tu mało efektownie. Dla dobra sprawy muszę to jakoś przeżyć.
  • Spodnią warstwę kołnierza uszyłam z cienkiej rozciągliwej podszewki. Dzięki temu zmniejszył się jego ciężar.
  • Paskami z tej samej podszewki olamowałam zapasy, w tym zapas nasady kołnierza (zapas zaprasowany w sukienkę sprawił, że kołnierz lepiej się układa).
  • Przyszyłam cztery małe zatrzaski do przodów i ozdobne guziki do mankietów. Spokojnie można tu było pominąć zapięcie, bo mankiety są dość obszerne.
  • Zrezygnowałam z ozdobnego guzika na kołnierzu, pozostawiając tu miejsce na broszki.

Pod koniec szycia emocje sięgały zenitu (zwykle w tym momencie potrafię zabić najlepiej uszytą rzecz), aż rozpuszczalna nić do fastrygowania topiła mi się w dłoniach. Ostatecznie mogę ogłosić krawiecki sukces, który skłania mnie do uszycia tego samego modelu z czegoś bardziej zwiewnego i letniego.

Rzućcie okiem na efekty:

Przód zapinany na zatrzaski:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Tył zapinany na kryty zamek:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Rękaw:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Mankiet z ozdobnym guzikiem.
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

A tu przód raz jeszcze:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

Wywinięty kołnierz. Spodnia warstwa kołnierza z elastycznej podszewki:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Burda Moden 4/1960, April, sukienka, szmizjerka, shirtwaist dress, krepa, crepe
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka-szmizjerka: uszyłam sobie
Wykrój: #6487, Burda 4/1960
Tkanina (zoja): Textilmania.pl
Guziki: vintage (prezent)

EN
Shirtwaist dress: made by me
Pattern: #6487, Burda 4/1960
Fabric: Textilmania.pl
Buttons: vintage

PS A teraz szyję sobie sukienkę wzorowaną na wykroju Vogue Couturier Design 2130. Powstaje z niezwykle miękkiej gabardyny w kolorze czarnym.
SaveSave

24 października 2017

Czy leci z nami pilot?

37 raz(y) skomentowano
Przez ostatnie tygodnie słabo było (znowu) z zestawami na blogu. A wszystko dlatego, że jakoś nie mogliśmy się zgrać zdjęciowo z panem Marchewką. Kiedy ja miałam czas - on pracował, kiedy on miał czas - ja pracowałam. Na szczęście dla bloga odkryłam, że mogę użyć telefonu jako pilota do aparatu! Koniec z samowyzwalaczem i bieganiem tam i z powrotem. Minusem tej metody jest oczywiście obecność na zdjęciach telefonu, który NIECO zaburza stylistykę, ale chyba jakoś to przeżyję.

Chyba...

A na tych zdalnie cykniętych zdjęciach zobaczycie zestaw wyjściowy (czyli jak nie idę po mleko do Żabki), który towarzyszył mi przez ostatnie ciepłe dni jesieni. Sukienkę uszyłam jeszcze w sierpniu. Powstała w oparciu o wykrój Simplicity 5958 (1965 r.) z przepięknej bawełnianej satyny. Niestety, sklep, w którym została nabyta, upadł nagle i gwałtownie. Ech, co za czasy...

Zaś płaszcz to dłuższa historia, a dokładnie pięcioletnia! Tak, tak... Płaszcz z gabardyny na podstawie  wykroju 101 A z Burdy 3/2010 ma już pięć lat i ciągle wygląda jak nowy, mimo że jest moim ulubionym wiosenno-jesiennym okryciem wierzchnim.

No dobra, rzućcie w końcu okiem, a w komentarzu napiszcie, co tam fajnego sobie na zimę szyjecie.


marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]
To zdjęcie wykonał pan Marchewka.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Burda 3/2010, cotton satin, gabardine, DIY
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka w stylu lat '60.: uszyłam sobie, Simplicity 5958
Materiał: bawełniana satyna
Płaszcz: uszyłam sobie, Burda 3/2010 - 101A
Materiał: bawełniana gabardyna ze Składu bławatnego
Koturny: CCC
Torebka: prezent od rodziców

EN
60s style shift dress: made by me, Simplicity 5958
Fabric: cotton satin
Coat: made by me, Burda 3/2010 - 101A
Fabric: cotton gabardine
Wedges: CCC
Bag: a gift from my parents
SaveSave

21 września 2017

A na plaży Butterick 2706 się smaży...

13 raz(y) skomentowano
Jedną nogą już pływam w morzu. W niedzielę wyruszamy na półtoratygodniowy urlop, z myślą o którym uszyłam sobie dwa tygodnie temu sukienkę z białej haftowanej bawełny.

Zabrakło mi jednak w bagażu sukienki typowo plażowej - takiej, którą w pół sekundy się zakłada i ściąga - i pasującej do czerwonych sandałów, które kupiłam sobie na wyjazd. Dlatego też wydobyłam z szafy gniecioną bawełnę w intensywnie pomidorowym kolorze (to ten sam typ tkaniny) i, zainspirowana wykrojem Butterick 2706 z 1963 r., stworzyłam to ⇩.

W tej krótkiej (sięga mi sporo przed kolano) sukience dokonałam jednej zmiany - kieszenie nakładane zamieniłam na wpuszczane. Dodatkowo dekolt ozdobiłam troczkami, które można związać w kokardę. Aby zaś podkreślić wszystkie najważniejsze elementy modelu, stębnowania wykonałam nicią w kolorze malinowym. Czerwień i róż to jest dopiero genialne połączenie kolorystyczne!

No to teraz rzućcie okiem na zdjęcia, a ja biorę się za dopakowywanie walizki! A po powrocie biorę się za szycie tego, tegotego oraz tego modelu.

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton
[kliknij wybrane zdjęcie, aby je powiększyć]

Sukienka w Birgu:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton, Birgu, Malta
[kliknij zdjęcie, aby je powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

I tu też:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Butterick 2706, red beach dress, red sandals, 1963, pockets, kieszenie,gnieciona bawełna, crushed cotton, Birgu, Malta
[kliknij zdjęcie, aby je powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

PL
Sukienka oparta na wykroju z 1963 r.: uszyłam sobie
Gnieciona bawełna: Textilmania.pl
Sandały do kompletu: CCC

EN
1960s style beach dress: made by me
Crushed cotton: Textilmania.pl 
Sandals to match the dress: CCC

PS Jeśli chcecie popodziwiać ze mną wrześniową Maltę,
to zajrzyjcie w poniedziałek na mój profil instagramowy.

7 września 2017

Ktoś krzywo pociachał

20 raz(y) skomentowano
Nie ustaję w szyciu prostych letnich sukienek. I to wcale nie dlatego, że myślę już o przyszłym roku! Tradycyjnie na początku jesieni wybieramy się z panem Marchewką na Maltę. Tak, wiem, że byliśmy już tam trzy razy, ale czwarty przecież nie zaszkodzi. Na tej wyspie po prostu nie można się nudzić. Prawda?

Ale nie o Malcie ma być dzisiejsza notka, a o krawieckich przeróbkach. 

Dwa tygodnie temu moja mama wynalazła w sklepie z używaną odzieżą namiotową sukienkę w dużym rozmiarze, uszytą z białej haftowanej bawełny i nieco mniej uroczej granatowej dzianiny o fakturze drobnej siateczki. Mimo że sukienka była opatrzona metką F&F, to ewidentne były tu dość mocne przeróbki - ktoś krzywo pociachał te piękne wyszywane kwiaty i wstawił dwa szerokie poliestrowe pasy:
F&F dress, BEFORE

Ponieważ jestem wielką miłośniczką tego typu haftowanych tkanin, postanowiłam niezwłocznie  oddać sukience jej dawny urok. (Tak szybko wzięłam się za prucie, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia "przed" i stąd powyższy rysunek).

  • Rozcięłam szwy boczne materiału wierzchniego i podszewki, rozprułam zaszewki, wyprułam i od razu wyrzuciłam doszyte pasy (podszewka też je posiadała). 
  • Z oryginału pozostawiłam podkrój szyi z łezką na karku oraz górną cześć podkrojów pach. 
  • Następnie sfastrygowałam materiał wierzchni oraz podszewkowy i potraktowałam je jako jedną warstwę...
  • ...do której przyłożyłam wykrój, z którego korzystałam w trakcie szycia sukienki z falbankami
  • Po wykrojeniu góry i zszyciu zaszewek do jej dolnego brzegu doszyłam pozostały pas bawełny. Jego przód jest lekko zmarszczony.
  • Następnie zszyłam szwy boczne (tu miała miejsce pierwsza przymiarka) i wykończyłam podkroje pach.
  • Na koniec podłożyłam warstwę podszewkową, a dół sukienki wykończyłam haftowaną taśmą z ozdobnym brzegiem. 
Nie ma co ukrywać, że takie przeróbki pochłaniają znacznie więcej czasu niż szycie sukienki od nowa, ale czasem naprawdę warto! 

Ach, zapomniałabym o najważniejszym. Główną inspiracją były tu popularne w latach sześćdziesiątych sukienki z opuszczoną talią.

Przód:
szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcyclingm, Wrocław szyje
[kliknij, aby powiększyć]

Dół z ozdobną falbanką:
szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcycling
[kliknij, aby powiększyć]

Tył:
szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcycling
[kliknij, aby powiększyć]

Łezka na karku pozostała z oryginalnej sukienki:
szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcycling
[kliknij, aby powiększyć]

szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcycling
[kliknij, aby powiększyć]

Sukienka wizytuje Maltę (zdjęcie wykonane w Marsaskali):
szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcycling, Malta, Marsaskala, summer, sea
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

Ta sama poza, ale w innym miejscu i w towarzystwie kota ;]:
szycie, krawiectwo, rękodzieło, blog, marchewkowa, lata '60, sukienka z opuszczoną talią, haftowana bawełna, przeróbka, retro, vintage, sewing, handmade, DIY, 1960s style, drop waist dress, embroidered cotton, upcycling, Malta, Marsaskala, summer, sea
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

PL
Mini sukienka w stylu lat '60: uszyłam sobie
Materiał: pozyskany z sukienki F&F
Kapelusz: produkt maltański

EN
1960s style dress: made by me
Fabric: upcycled F&F dress
Hat: made in Malta

22 sierpnia 2017

Pole namiotowe

15 raz(y) skomentowano
Jak sam tytuł sugeruje, notka ta poświęcona będzie polu namiotowemu, które powoli rozszerza swoje wpływy w mojej szafie ;].

Kiedy dwa lata temu uszyłam swój pierwszy namiot (notki na ten temat tu i tu), nie spodziewałam się, że ten krój aż tak bardzo zawładnie moim życiem. Ale jak tu się w nim nie zakochać?

Wygoda i możliwość zmiany wyglądu sukienki w ciągu dnia są dla mnie ogromnym atutem tego typu modeli. Sprawdzają się one szczególnie w największe letnie upały, kiedy to obcisła i przylegającą do ciała odzież jest moim największym wrogiem ;]. I gdyby nie wymogi materiałowe (3 mb tkaniny to minimum) sukienki namiotowe produkowałabym na okrągło!

Gdyby wierzyć stylistom, posiadanie sporego biustu wyklucza możliwość śmigania w odzieży o kształcie luźnego trapezu. Mnie te obostrzenia jednak zupełnie nie ruszają, bo lubię sposób, w jaki kilometry materiału układają się na biustonoszu rakietowym, a ukryta talia w żaden sposób nie sprawia, że czuję się grubsza niż faktycznie jestem.

Co myślicie o sukienkach tego typu? Kupujecie, szyjecie, nosicie?

Namiot tegoroczny to prezent od rodziców:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, tent dress, sukienka namiotowa, Zara
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, tent dress, sukienka namiotowa, Zara
[kliknij, aby powiększyć]

Namiocik przywieziony z zeszłorocznych wakacji w Lizbonie:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, tent dress, sukienka namiotowa, Muji
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, tent dress, sukienka namiotowa, Muji
[kliknij, aby powiększyć]

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, tent dress, sukienka namiotowa, Muji
[kliknij, aby powiększyć]

A tu okaz uszyty w 2015. Nadal go noszę!
blog, marchewkowa, szycie, krawiectwo, handmade, diy, sewing, sukienka namiotowa, tent dress, retro, vintage, 50s, 60s, pattern, wykrój, beyer mode
[kliknij, aby powiększyć]

blog, marchewkowa, szycie, krawiectwo, handmade, diy, sewing, sukienka namiotowa, tent dress, retro, vintage, 50s, 60s, pattern, wykrój, beyer mode
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka namiotowa nr 1: Zara (prezent od rodziców)
Sukienka namiotowa nr 2: Muji (prezent od pana Marchewki)
Sukienka namiotowa nr 3: uszyłam sobie (tkanina z ColorMercado)

EN
Tent dres #1: Zara (a gift from my parents)
Tent dress #2: Muji (a gift from Mr. Carrot)
Ten dress #3: made by me
SaveSaveSaveSave

16 sierpnia 2017

Ładne kwiatki?

33 raz(y) skomentowano
Pisałam już, że naszła mnie ochota na wieszak pełen małych i prostych sukienek w stylu lat sześćdziesiątych? ;] Dwa dni temu swoje miejsce na tym wieszaku zajął kolejny model, zainspirowany wykrojem z 1965 roku - Simplicity 5958.

Jako że w moich zbiorach nie znalazłam sukienki z zaszewkami/zakładkami biustowymi wychodzącymi ze szwu środka przodu, wykrój musiałam narysować sama. Nie ma w nim nic skomplikowanego - dekolt V z przodu (skrojony wraz z odszyciem - składa się go jak origami i nie trzeba nacinać zapasów), dekolt V z tyłu i wspomniane zaszewki biustowe wychodzące od szwu środkowego. Oryginalnie w talii sukienka jest dopasowana niewielkimi wcięciami w szwach bocznych. Jednak ze względu na mój spory biust i wąską talię postanowiłam dorzucić tu cztery pionowe zaszewki modelujące. Dopasowanie jest minimalne, ale dzięki niemu sukienka traci namiotowy charakter.

Sukienkę uszyłam z zaledwie metra (tak, tak, więcej nie potrzeba!) przepięknej satyny bawełnianej z dodatkiem elastanu. To dzięki niej model ma potencjał wyjściowy, choć dla mnie będzie to głównie sukienka dzienna. Tkaninę tę wyszukała dla mnie mama, która zawsze wie, jaki wzór przypadnie mi do gustu. I tym razem się nie pomyliła, bo już mam chrapkę na kolejny model z tej samej bawełny!

Zgodnie z pierwowzorem sukienkę zapięłam na zamek z plisą i pętelkę z niewielkim guzikim, pochodzącym z lat '60. Odszycia dekoltu oraz podłożenie wykończyłam lekko rozciągliwym materiałem podszewkowym. Resztę zapasów obrzuciłam zwykłym zygzakiem, gdyż nadmiar lamówki mógłby sukienkę nazbyt obciążyć. Podkroje pach obszyłam paskiem materiału ze skosu. Ten etap szycia zawsze zostawiam na koniec, gdyż otwory na ręce to dla mnie bardzo newralgiczne miejsce - zrobione w pośpiechu i przed wykończeniem reszty sukienki potrafią mnie nieźle uwierać i psuć radość z noszenia świeżo uszytej odzieży.

Wisienką na sukienkowym torcie jest tu oczywiście kokarda (tunel o szerokości 1 cm, z końcami ściętymi na skos i zabezpieczonymi płynem do zapasów), przyszyta na miejscu styku zaszewek biustowych. Można ją jednak bez problemu odpruć i zastąpić na przykład broszką.

A teraz rzućcie okiem na gotową sukienkę, a ja biorę się za sklejanie tego wykroju.


Koperta oryginalnego wykroju:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja, dress, sukienka
[kliknij, aby zobaczyć szczegóły wykroju]

Przód:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja
[kliknij, aby powiększyć]

Przód:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, cotton satin, Simplicity 5958, flower print, rekonstrukcja, sukienka, shift dress
[kliknij, aby powiększyć]

Ozdobna kokarda oraz zaszewki biustowe:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja
[kliknij, aby powiększyć]

Tył:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja
[kliknij, aby powiększyć]

Zamek z plisą oraz guzik z pętelką:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja, sukienka, dress, flower print, cotton satin
[kliknij, aby powiększyć]

Podkrój pachy wykończony lamówką ze skosu:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja, sukienka, dress
[kliknij, aby powiększyć]

Podłożenie wykończone lamówką z rozciągliwej tkaniny podszewkowej:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja, sukienka, dress
[kliknij, aby powiększyć]

Przód na płasko:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, rekonstrukcja, sukienka, dress, kokarda, flower print
[kliknij, aby powiększyć]

Rozpięty tył na płasko:
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Simplicity 5958, Modne Tkaniny, Syców, rekonstrukcja, sukienka, dress
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Sukienka w stylu lat '60.: uszyłam sobie
Wykrój: narysowałam sobie
Inspiracja: Simplicity 5958 z 1965 r.
Materiał (metr satyny bawełnianej z elastanem): Modne Tkaniny z Sycowa

EN
60s style dress: made by me
Pattern: made by me
Inspiration: Simplicity 5958 (1965)
Fabric: cotton satin with lycra

Więcej na temat szycia i kolejnych etapów konstruowania poszczególnych modeli znajdziecie na moim Instagramie!

27 lipca 2017

I kolejne pudło do kolekcji

14 raz(y) skomentowano
No dobra, w końcu udało mi się COŚ uszyć [fanfary i oklaski]. Nie jest to jednak wyjątkowo skomplikowane COŚ, bo naszła mnie ochota na wieszak pełen ultra prostych sukienek w stylu lat '60. W nich wszystko opiera się na ciekawym detalu i tkaninie. 

W modelu, który zobaczycie na zdjęciach, tym detalem są drobne falbanki z na wpół otwartym brzegiem  (czyli będą się lekko strzępić), zaś ciekawą tkaniną - miętowa kreszowana bawełna, w której  zakochałam się bez pamięci. Jest dość gęsto tkana, ale bardzo przewiewna i niezbyt gruba. Schnie ekspresowo i nie trzeba jej prasować! Co najlepsze, fakturą i wyglądem świetnie robi za len, a jest jednak o połowę tańsza.

Do stworzenia tego "dzieła" użyłam wykroju, który na blogu już się pojawił - #30613 z Beyer Moden 6/1963. Oryginalnie jest to wykrój bluzki, ale w tym wypadku przedłużyłam go o pół metra. Dół jest bardzo delikatnie rozszerzony, tak aby sukienka nie wymagała wszycia zamka.

Przy całości dłubałam prawie tydzień! Jasne, taką sukienkę można spokojnie uszyć w kilka godzin, ale wiecie, jak to u mnie jest ;].

Rzućcie teraz okiem na zdjęcia, a ja wracam do szycia:

marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, Beyer Moden 6/1963, shift dress marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, shift dress
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, mint green crushed cotton
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, shift dress, mint green crushed cotton,
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, mint green, crushed cotton, Textilmania, Beyer Moden
marchewkowa, blog, szycie, sewing, rękodzieło, handmade, moda, styl, vintage, retro, repro, 1950s, 1960s, Wrocław szyje, w starym stylu, shift dress, mint green, Beyer Moden Juni 1963, old sewing pattern,
[kliknij wybrane zdjęcie, aby je powiększyć]

PL
Sukienka w stylu lat '60.: uszyłam sobie
Miętowy materiał (1,5 mb): kreszowana bawełna, kupiona w Textilmanii
Wszywka z marchewką: mama zrobiła

EN
60s style shift dress: made by me
Mint green fabric: crushed cotton
Clothing label: made by my mom
SaveSave
SaveSave

3 lipca 2017

Na tapczanie siedzi...

26 raz(y) skomentowano
... leń. Nic nie szyje cały dzień. A nic nie szyje, bo mu szafa pęka w szwach. 

Pytacie, dlaczego nic się na blogu nie dzieje. Ano właśnie dlatego. Ostatnio wyciągam zachomikowane materiały, zasiadam do magazynów z wykrojami i wymiękam. Bo szmizjerki w szafie wiszą trzy, pozostałych sukienek nawet nie jestem w stanie zliczyć, kilkanaście spódnic i bluzek, trzy pary spodni, kilka płaszczy i kostiumów. Co tu szyć, jak wszystko w mojej szafie już jest?  Ile ubrań można mieć i kiedy to wszystko na siebie założyć?

Przyznam, że nadmiar odzieży mnie męczy. Im więcej, tym większe trudności mam z doborem odpowiedniego stroju. Wiecie jak to jest - człowiek nie ma się w co ubrać, a na łączeniach ścian szafy wyskakują kołki ;]. Dlatego postanowiłam przebrać zawartość mojej garderoby i odrzucić rzeczy uszyte z kiepskiej jakości materiałów (zniszczyły się tak szybko, jak odzież z najtańszej sieciówki), a sprzedać te dobrej jakości, ale nienoszone (bo na przykład nie były szyte z myślą o biustonoszach rakietowych, które stale teraz noszę).

Na sprzedaż za to na pewno nie trafi żaden z elementów mojego stroju z poniższych zdjęć. 

Bluzkę uszyłam 4 lata temu (tak, dobrze czytacie - cztery lata) i nadal świetnie mi służy. Oparta została o wykrój nr. 120 z Burdy 4/2013. Jedyną zmianą, jakiej w tym modelu dokonałam, było usunięcie klasycznych rękawów i zastąpienie ich kimonowymi.

Zaś spódnica to ex sukienka z H&M. Była zbyt opięta w biuście i za luźna w talii, dlatego od 2010 roku leżała na dnie szafy nienoszona.

Zobaczcie, jak to razem wygląda:

marchewkowa, blog, szycie, rękodzieło, krawiectwo, Wrocław, moda retro, lata 50, rozkloszowana spódnica, przeróbka, kimonowe rękawy, bluzka z wiązaniem, 50s, vintage style, fashion, DIY, handmade, sewing, kimono sleeve blouse, refashioned skirt
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

marchewkowa, blog, szycie, krawiectwo, Wrocław, moda retro, lata 50, rozkloszowana spódnica, przeróbka, kimonowe rękawy, bluzka z wiązaniem, 50s, vintage style, fashion, DIY, handmade, sewing, kimono sleeve blouse, refashioned skirt
[kliknij, aby powiększyć]
Fot.: pan Marchewka

PL
Wykrój: #120, Burda 4/2013
Spódnica: uszyłam sobie ze starej sukienki z H&M
Torebka: wyszukana w lumpeksie przez Lenkę
Ukochane sandały: Deichmann
Klipsy z lat '50.: Allegro 

EN
Blouse: made by me
Pattern: #120, Burda 4/2013
Skirt: made by me (it was a retro style H&M dress before)
Summer bag: thrifted by Lena
My favourite sandals: Deichmann
1950s clip on earrings: Allegro 
SaveSave
SaveSaveSaveSave