6 stycznia 2015

Obijamy się

Moje szycie stoi w miejscu! A wszystko przez brak wąskiej, sześciomilimetrowej flizelinowej taśmy wzmacniającej (tzw. szewbandy), która nagle poznikała z pasmanterii.  Do tej pory nie było z nią żadnego problemu, a teraz nawet kontakt z producentami nie przyniósł upragnionego rezultatu. 

Aby jednak nie siedzieć bezczynnie w trakcie poszukiwań, postanowiłam pomóc rodzicom w renowacji starego, ponadstuletniego krzesła, o!

Moim zadaniem było znalezienie, a właściwie zaprojektowanie, odpowiedniej tkaniny obiciowej. Rodzicom zależało na prostym, raczej nowoczesnym nadruku w intensywnym kolorze, ładnie współgrającym z czernią - krzesło pomalowane jest farbą tablicową, która nadaje mu satynowy blask. Nabazgrałam więc wzór, który dość często wykorzystywany jest na tekstyliach meblarskich - okręgi złożone z kropek, zaś Cottonbee wydrukowało go dla mnie na płótnie à la len (na obicie takiego dość sporego siedziska wystarczył zaledwie metr tkaniny).

Spójrzcie na efekt końcowy:

Vintage, antique, chair, krzesło, obijanie, siedzisko, płótno a la len, Cottonbee.pl
Vintage, antique, chair, krzesło, obijanie, siedzisko, płótno a la len, Cottonbee.pl
[kliknij, aby powiększyć]

Na moim profilu projektanta pojawiły się już najnowsze wzory. Poniżej zobaczycie, jak wyglądają wydrukowane na bawełnianej satynie:

fabric, print, Cottonbee.pl, nadruk, bawełna
fabric, print, Cottonbee.pl, nadruk, bawełna
fabric, print, Cottonbee.pl, nadruk, bawełna
fabric, print, Cottonbee.pl, nadruk, bawełna
[kliknij, aby powiększyć]

PL
Materiały dostarczyło Cottonbee
EN
Fabrics printed by Cottonbee


PS Na Allegro wystawiłam wczoraj uszytą i nienoszoną odzież (również ciepły wełniany płaszcz na podstawie wykroju z Beyer Mode 9/1960).

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie bardzo, że się podoba :).
      Dzięki, Paulino.

      Usuń
  2. pragnę piesków o_0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie bardzo, że się podobają :).

      Usuń
  3. Marchewkowa! Tutaj są węższe szewbandy, może coś znajdziesz dla siebie http://allegro.pl/flizelina-szewband-tasiemka-i4939915237.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem! Ale przesyłka 18,80 zł przy 100 m :(. A to może ze 100 gramów waży.
      W liście poleconym ekonomicznym wysyłają tylko 10 m.

      Usuń
    2. Co ciekawe, list polecony ekonomiczny przy 100 m kosztuje 62 zł :>.

      Usuń
    3. Udało mi się nabyć taśmę u tego sprzedawcy! Dopytałam o inny możliwy rodzaj przesyłki, stanęło na 8 zł za list polecony ekonomiczny.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba taki styl. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie szukam materiału na obicia krzeseł :) - może też się skusze na zaprojektowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam! Nie ma to jak własny wzór na siedzeniu :D.

      Usuń
  7. No takie obijanie się to ja rozumiem - Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że tak to się można obijać? Dziękuję serdecznie, Karolino!

      Usuń
  8. jakie to krzesło piękne...
    lecę na cottonbee po swój materiał ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpocząć także wypada od czasu do czasu.Krzesło przepiękne jak nowe.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję za tak miłe słowa.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  10. Wzory na tkanina świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A nie myślałaś o tym aby samej wyciąć taką szewbandę (nie wiedziałam że to się tak nazywa)? Jak widziałam to w mojej pasmanterii to wygląda jak nic innego tylko flizelina cięta ze skosu (wzmocniona lub zwykła). Ja akurat szukałam szerszej do wzmocnienia paska spodni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samodzielnie można wykonać szewbandę z nitką (czasem takie robię), natomiast ja szukałam tej z lancetką, czyli z grubszą, jakby rypsową tasiemką wszytą w pasek wzmocnionej flizeliny.
      Na szczęście udało mi się ją już znaleźć! :) Od razu wzięłam 100 metrów na zapas.

      A co do paska spodni, to ja używam gurtu, albo bardzo grubej flizeliny.

      Pozdrowienia!

      Usuń
  12. Dziękuję za info. Przyda się do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marcheweczko, a zaglądałaś do pasmanterii na Robotniczej przy hurtowni tkanin? ja tam kupowałam tyle, że jakiś czas temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tam jakiś czas temu, ale niestety nie było odpowiedniej. Potem już nie zaglądałam, bo do tej pasmanterii mam kawał drogi, a bardzo rzadko w tamtych okolicach bywam.

      W końcu udało mi się zamówić na Allegro.

      Usuń
  14. Pewnie, nie tylko szyciem człowiek żyje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wzór na tkaninie bardzo fajny, sama bym chętnie cos obiła taka musztardą. Ale malowanie ponadstuletniego krzesła farbą tablicową to nie renowacja. To jakby sukienkę z lat 50. wykończona ręcznie "poprawić" overlockiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farba tablicowa to komercyjna nazwa matowej lub jedwabistej farby akrylowo-silikonowej. Bardzo często używa się jej przy renowacji starych mebli...
      Nie ma się co burzyć...

      Usuń
  16. A do czego używasz takiej szewbandy? bo ja kiedyś taką cienką taśmę fizelinową kupilam przez przypadek i zupełnie nie wiem, co z nią robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podklejam nią podkroje i wrażliwe szwy, czyli wszystko to, co może się zniekształcić/wyciągnąć w trakcie szycia i noszenia gotowej odzieży.

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.