6 czerwca 2014

Aktuelle Herbstmodelle, czyli co się kryje w Beyer Mode 9/1960

W marcu moja kolekcja starych wykrojów powiększyła się o dwa numery magazynu, którego do tej pory nie znałam - Beyer Mode! A to wszystko dzięki jednej z czytelniczek marchewkowego blogaska, pani Brygidzie, która podzieliła się ze mną swoją kolekcją.

Dziś chciałam Wam zaprezentować jeden z numerów.

Mimo że okaz ten wydano we wrześniu 1960 roku, wszystko trzyma się tu kupy. Nawet arkusz z wykrojami się nie kruszy (co zdarzało mi się przy innych, nie tak starych wykrojach). Tylko szyć!

Podobnie jak w starej Burdzie, poszczególne modele dostępne są w jednym rozmiarze, natomiast tabela wymiarów jest nieco inna (mniejsza różnica między biustem, a talią), zaś oznaczeniem danego rozmiaru jest wielkość biustu (w Burdzie mamy na przykład 38/40, a tu 88). Niemal identycznie wygląda wkładka z opisami wykrojów i same arkusze. W przypadku Beyer Mode prawidłowe przerysowywanie konkretnego modelu z arkusza to jednak spore wyzwanie - wszystkie linie mają ten sam kolor (rzućcie okiem na przedostatnie zdjęcie).

Jako że jest to numer wrześniowy, do czynienia mamy tu z całą gamą wczesnojesiennych wełnianych kompletów, kostiumów i płaszczy. W magazynie znajdziemy również kolekcję sukienek dziennych i koktajlowych. Każdy model zdobią wyjątkowo ciekawe detale, których próżno szukać we współczesnych wykrojach.

Ale co tu dużo gadać, spójrzcie sami!

vintage, retro, sewing, szycie, krawiectwo, lata, 60s, Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
Beyer Mode 9/1960
[kliknij, aby powiększyć]

27 komentarzy:

  1. Taki magazyn to prawdziwa perełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, żółta sukienka z kimonowymi rękawkami - cudo! Sukienki koktajlowe też. I okładka numeru październikowego wielce obiecująca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to coś czuję że zacznie się teraz szaleństwo szycia kompletów na nadchodzącą jesień! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. i takie piękne płaszcze - na pewno któryś z nich uszyjesz, czego od razu, z góry, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdziwa perełka! Sukienki z 6,7,8 zdjęcia są bajeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie magazyny są bardzo wartościowe nawet dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne! Uwielbiam sukienki z lat sześćdziesiątych!

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW! Cuda, pani, cuda! Trzy czwarte z tego sama bym chciała mieć, naprawdę świetny numer. Rzuciła mi się w oczy taka żółta sukienka z ciekawymi rękawami, ale wszystkie bajeczne. Wielkie dzięki za "podzielenie się" i brawo pani Brygida :) Pozostaje tylko szyć...

    OdpowiedzUsuń
  9. O rany zazdroszczę !!! Jak ja bym chciała mieć jakąś kieckę w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc chciałabym mieć wszystkie zestawy pokazane powyżej. Garsonki, suknie, płaszcze. Wszystkie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna gazeta, zdjęcia cudne, marzy mi się maszyna i szycie dla siebie i bliskich, bo takich rzeczy nie znajdzie się w żadnym sklepie. Cuda :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, to modele stworzone dla Ciebie.
    Mnie też ostatnio dopadła wena. Nareszcie!
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście śliczne te dodatki, kokardki i damska muszka najlepsze! To co idzie na pierwszy rzut pod maszynę?;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne zdjęcia! W czym zobaczymy Cię następnym razem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę się za bluzkę w groszki z czwartego zdjęcia :).

      Usuń
  15. Zobaczcie jak wszystkim nam podoba się moda z tamtych lat! Taka bardzo kobieca. Dlaczego teraz tylko portki i worki dookoła:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kobiecość jest niezgodna z ideologią gender? ;]

      Usuń
  16. Coś niezwykłego,to wielki skarb!.

    OdpowiedzUsuń
  17. Och tylko pozazdrościć :) A mi się marzy choć jeden numer Burdy lub innego czasopisma z wykrojami z tamtych lat.. Niestety ostatnio nic nie mogę upolować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto często zaglądać na Allegro. Czasem pojawiają się tam stare krawieckie magazyny.

      Usuń
  18. Totalnie Cię widzę pomiędzy tymi kobietkami. :))
    Świetna gazeta, rewelacyjne ubrania... Ach, nie da się odmówić magii modzie z lat 60!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie również podoba się moda z tamtych lat. Czasem żałuję, że nie urodziłam się w połowie zeszłego wieku :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tak wspaniałego czasopisma :). Przedstawione modele są cudowne. Mają to coś w sobie :). kiedyś to była piękna moda, uwielbiam taki styl :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przerysowywania wykrojów nie zazdroszczę, ale szycia takich cudeniek to owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiesz że przyznano ci nagrodę "Najlepszy Krawiecki Blog w Polskiej Sieci"?

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.