27 marca 2013

Pan Marchewka zamawia

Kiedy  na początku marca pan Marchewka zobaczył zapowiedź kwietniowej Burdy, a w niej męską kolekcję troszkę retro, zamówił wszystkie modele. Dlatego w zeszły piątek (22.03) pognałam do najbliższego kiosku, aby zakupić najnowszy numer.

Zaczęliśmy od kamizelki #136.

Model typowo podmarynarkowy zamieniłam na nieco bardziej codzienny, wierzchni i pasujący do koszulek z nadrukiem - pozbyłam się eleganckich pleców z tafty i wybrałam kontrastową podszewkę (pomarańczowy to ulubiony kolor pana Marchewki). Dodatkowo skróciłam kamizelkę o 3 centymetry, aby kolorowy dżersej swobodnie spod niej wystawał.

W sobotę pociachałam wełnę i podszewkę. W niedzielę wyprodukowałam kieszenie z wypustkami i zszyłam szwy. W poniedziałek rozprasowywałam wywiniętą (wywijanie to etap czarnej dziury :>) kamizelkę, a wczoraj wykończyłam ostatnie szwy, czyli szwy boczne. Przy okazji udało mi się stworzyć krótką instrukcję zszywania szwów bocznych (pojawi się w kolejnej notce) - robota to upierdliwa, a opis w Burdzie nie pomaga.

A tak gotowa konstrukcja wygląda na biuściastym manekinie:

Przód (chwilowo jeszcze bez guzików) zamknięty i przód otwarty.
blog, marchewkowa, szycie, krawiectwo, kamizelka męska, retro, #136, Burda 4/2013, wełna, pomarańczowa podszewka, Piegatex blog, marchewkowa, szycie, krawiectwo, kamizelka męska, retro, #136, Burda 4/2013, wełna, pomarańczowa podszewka, Piegatex
[kliknij, aby powiększyć]

Klamra tymczasowa (demonstruje działanie rygielków) i wnętrze kieszeni z wypustką.
blog, marchewkowa, szycie, krawiectwo, kamizelka męska, retro, #136, Burda 4/2013, wełna, pomarańczowa podszewka, Piegatex blog, marchewkowa, szycie, krawiectwo, kamizelka męska, retro, #136, Burda 4/2013, wełna, pomarańczowa podszewka, Piegatex
 [kliknij, aby powiększyć]

Kamizelka: model #136, Burda 4/2013
Tkaniny (cienka garniturowa wełna w kratkę i pomarańczowa podszewka): PIEGATEX

PS Bardzo dziękuję wszystkim, którzy głosowali na mnie w konkursie na Szyciowego Bloga Roku oraz tym, którzy tak pięknie napisali na tablicy wydarzenia, dlaczego wybrali mojego bloga. Łezka w oku mi się zakręciła. Poważnie!

86 komentarzy:

  1. Piękna ta kamizelka i jak wykończona :) ah, oh, eh ;) a że kolor pomarańczowy to ulubiony Pana Marchewki to jakoś nie dziwi :)
    Biuściasty manekin daje rade.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję, Maciejko!
      To moja pierwsza kamizelka, więc bardzo mnie cieszy, że się podoba :D.

      Usuń
  2. Uwielbiam Twój profesjonalizm! Pan Marchewka ma szczęście, że szyje dla niego sama Marchewkowa :) Ciekawa jestem, co tak naprawdę się dzieje podczas wywijania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa :).

      W trakcie wywijania tworzy się nieokreślona tkaninowa masa. Autorka rysunku fajnie to określiła. Nie wiadomo, co wyciągnąć, a co już zostało wyciągnięte :P.

      Usuń
  3. Kamizelka swietna, jak zawsze wszsytko dopracowane.Mam nadzieje,ze zobaczymy ja na modelu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Pan Marchewka już tu do zdjęć się szykuje :D.

      Bardzo dziękuję!

      Usuń
  4. No świetnie szyjesz ! Zazdroszczę Ci fachu w ręku i dokładności. Mi tego brakuje

    Ps: Mnie burda też czesto potrafi nieźle zdenerwować ! -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :) Jest mi niezwykle miło.

      A co do opisów z Burdy, to niestety bywają nazbyt skomplikowane.

      Usuń
  5. Ej no spoko jest ta kamizelka:) Klamerka z tyłu trochę z Kingiem Charlesem mi się kojarzy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :)
      Klamra jest damska. Założyłam ją jedynie do zdjęcia, aby zaprezentować działanie rygielków.

      Usuń
  6. Wow...
    W zeszłym roku zleciłam krawcowi z 30 letnim stażem uszycie kamizelki dla męża. Nawet w połowie nie była tak pięknie i dokładnie wykończona jak Twoja.
    Dziewczyno, zachwycasz swoimi umiejętnościami.

    Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezwykle miło, kiedy czytam takie słowa.
      Biję pokłony w podzięce! :)

      Usuń
  7. I ta kratka tak dopasowana! Brak słów! Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kamizelka - super :-)
    Czy skoro Pan Marchewka zamawia wszystko - to znaczy że będziesz szyła również marynarkę z tego numeru? Początkowo miałam zamiar się do niej przymierzyć, ale Burdowy opis mnie odrobinę przeraża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na pewno wypróbujemy marynarkę. Wykrój nie wygląda na zbyt trudny. Najwięcej roboty będzie z kieszonkami, ale górne zawsze można pominąć.

      Bardzo się cieszę, że kamizelka przypadła Ci do gustu :).

      Usuń
  9. Ta kamizelka na biuściastym manekinie wygląda nieźle. Wręcz dobrze. Wręcz możesz Panu Marchewce ją podbierać ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, całkiem nieźle się na damskiej sylwetce prezentuje :D.
      Dziękuję!

      Usuń
    2. Ty i Kingowa wyjęłyście mi to z ust...

      Usuń
  10. Prześliczna kamizelka kto ją będzie nosił jest szczęściarzem


    Mam nadzieję, że odwdzięczysz się i skomentujesz stylizacje na moim blogu:
    http://exclaimhere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogłabyś zrobić instrukcję szycia kieszonek z wypustką? Bardzo proszę;) Kamizelka pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Sama korzystałam z kilku instrukcji, ale mogę je zebrać w jedną.
      Ogromnie dziękuję :).

      Usuń
  12. Ekstra wygląda! Ja osobiście nie jestem fanką takich kamizelek, ale Pan Marchewka na pewno będzie zachwycony, bo wygląda przecudnie :) On to ma dobrze - "zamówił wszystkie modele" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biję pokłony w podzięce :).
      Tyle mu obiecywałam, że w końcu trzeba było się za to szycie wziąć. Poszło szybciej niż z moimi ubraniami.

      Usuń
  13. Dziś manekin wygląda jak facet z "man boobs" :) Czekam na prezentację na żywym modelu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się pan Marchewka do zdjęć szykuje :P.

      Usuń
  14. Świetna kamizelka, a wykończenie idealne. Mój M od paru lat męczy mnie o marynarkę, ale jakoś mi się nie chce i sporo mam obaw czy podołam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że męskie marynarki są łatwiejsze od damskich żakietów i szybciej je się szyje. Na pewno spróbuję model #134 z tego samego numeru. Zobaczymy.

      Ogromnie dziękuję!

      Usuń
  15. pięknie odszyta!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna kamizelka, widać, że starannie szyta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Obszywasz Pana Marchewkę!? Brawa za odwagę! Męska garderoba jest według mnie trudniejsza do szycia ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam wrażenie, że chyba trochę łatwiejsza :P. Nie ma tu tylu zaszewek czy zakładek, ale szycia jest więcej, bo to jednak większe rozmiary.

      Dziękuję Ci przeogromnie :).

      Usuń
  18. Wow. kamizelka jest super. ostatnio szylam bezrekawnik i opis wywijania i zszywania bokow przyprawil mnie o bezsennosc... zszylam ale moja kamizzelka do Twojej sie nie umywa.
    Z tego numeru zamierzam sie na kaszkiet dla syna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaszkiet też będę szyła, bo wykrój wygląda na naprawdę fajny i i wydaje się, że czapka będzie dobrze leżała.

      No właśnie, wywijanie kamizelki i zszywanie boków, to koszmar.

      Bardzo dziękuję i życzę miłego szycia! :)

      Usuń
    2. tez mi sie wydaje ze bedzie fajny...
      gratuluje zwyciestwa w pelni zasluzonego... wygral najlepszy - to pewne :)

      Usuń
    3. Serdecznie dziękuję :). Jest mi niezwykle miło.

      Usuń
  19. gratuluję wygranej w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :D
      Nadal jestem w szoku.

      Usuń
  20. gratuluję wygranej w konkursie :) Ad.

    OdpowiedzUsuń
  21. No Kochani wielki pokłon. Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygrałaś!
    No gratulacje (wiedziałam, wiedziałam:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluje wygranej:) Zajrzę tu jeszcze.
    Pozdrawiam B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i zapraszam w moje skromne progi :).
      Miłego dnia.

      Usuń
  24. Gratuluje z calego serca :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sobie mam ochotę uszyć, może i Żorża przekonam :)

    Bardzo mi się podoba! Cudowne wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że Ci się kamizelka spodobała! To moja pierwsza :P.

      A wykrój polecam. Ładnie leży na sylwetce i nie wymaga przeróbek (chyba że skrócenia).

      Serdecznie dziękuję i życzę Ci miłego dnia!

      Usuń
  26. Gratuluję wygrania konkursu :) Pięknie szyjesz :)Cieszę się , że tu trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa! :)
      Pozdrowienia.

      Usuń
  27. Właśnie przeczytałam, że jesteś amatorką... szok... Szyjesz jak zawodowy krawiec...
    gratuluję wygranego konkursu ;)... jury dobrze wybrało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję! Cieszy mnie bardzo, że moja produkcja się podoba.
      Miłego popołudnia :).

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Lalo! I wzajemnie :).

      Usuń
  29. Gratuluję wygranej! We wszystkich 3 kategoriach wygrały najlepsze
    pozdrawiam i wszystkiego najlepszego na święta
    szyjąca bez bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję i również życzę radosnych świąt wielkanocnych :).

      Usuń
  30. Czy z powodu Twojej awersji dla guzików ta kamizelka będzie bez zapięcia, bo chyba nie ma być to model spinany szpilką, jak na fotce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wedel życzenia pana Marchewki kamizelka będzie zapinana na zatrzaski. Będą tam również guziki, ale służące jedynie za ozdobę.

      Pozdrowienia :).

      Usuń
    2. Przepraszam, nie doczytałam o guzikach.

      Usuń
  31. Hmm... wrzuć, proszę, fotkę tej kamizelki już z tymi zatrzaskami, w wersji zapiętej i rozpiętej (chyba, że z założenia ma być non-stop zapięta na całej długości?), jakoś w tym wypadku ten zatrzaskowy patent mnie niespecjalnie przekonuje, ale być może się mylę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia gotowej kamizelki oczywiście będą już na właścicielu :).
      Przyszyłam już zatrzaski i pan Marchewka jest bardzo zadowolony.

      Guzikowe dziurki są jednak niezbyt estetycznym wynalazkiem i zatrzaski sprawiają, że całość wygląda znacznie lepiej. Dlatego tak je uwielbiam!

      Usuń
    2. Rzecz gustu, ja tam wolę guziki i dziurki (oczywiście dziurki porządnie, estetycznie "obrobione" i dobrze przyszyte guziki, tak że po zapięciu guzik się ładnie układa i nie powoduje fałdowania tkaniny). Zatrzaski udające guziki wydają mi się (bez urazy) lekką prowizorką, poza tym trudno mi sobie wyobrazić, żeby taki zatrzask z doczepionym guzikiem w wersji "rozpiętej" wyglądał "znacznie lepiej", abstrahując od faktu, że te doczepione guziki w męskiej rozpiętej odzieży wypadną po "damskiej" stronie i na odwrót. :)

      Usuń
    3. Marchewkowa, pozwolisz, że się wtrącę.

      Anonimie, zgodnie z modą obowiązującą w połowie ubiegłego wieku, której Marchewkowa jest fanką, stosowało się przede wszystkim zatrzaski (powlekane tkaniną lub malowane). I tu obowiązywała zasada odwrotności przyszywania guzików-atrap - po lewej dla mężczyzn, po prawej dla kobiet.

      Pozdrawiam, Elżbieta

      Usuń
  32. I jeszcze jedno - istnieją co najmniej trzy sposoby zszywania kamizelki - boki na końcu (tą metodą prawdopodobnie zszywałaś), ramiona na końcu, albo otwory na ręce na końcu. Polecam spróbować tych alternatywnych sposobów, może któryś okaże się prostszy/lepszy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zszywanie boków na końcu okazało się w przypadku tej kamizelki najlepszym i najbardziej estetycznym wyjście. Przy okazji powstała instrukcja! :)
      Ale faktycznie rozwiązań jest tu sporo.

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że się kamizelka spodobała. Dziękuję! :)

      Usuń
  34. Mój blog jeszcze nie ruszył, ale dzięki Tobie wróciłam do szycia po wielu latach.
    Jesteś niezwykle inspirującą osobą i ciesze się, że wygrałaś konkurs, bo zasłużenie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biję pokłony w podzięce za tak miłe słowa :).
      Życzę samych udanych projektów krawieckich!
      Pozdrowienia.

      Usuń
  35. Gratuluję wygrania konkursu na Szyciowy Blog roku!!!!

    Zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Wielkanocnych oraz mokrego dyngusa!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i również życzę wesołych świąt wielkanocnych! :)

      Usuń
  36. Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! :)
      Pan Marchewka już się w niej nawet do zdjęć ustawił, więc za 3-4 pojawi się na blogu.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  37. Gratuluję wygranej w konkursie kamizelka super widać twoją dokładność,precyzje ja szyłam niedawno podobną tylko taką na lato bo z lnu i wiem że to nie takie proste
    powodzenia z marynarką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję za tak miłe słowa :).

      Usuń
  38. A uszyjesz Mu też kaszkiet? Mnie ten drobiazg zachwycił, zarówno u chłopca jak i faceta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Kaszkiet dostanie ode mnie w prezencie imieninowym (czyli z trzy tygodnie), ale ciii... :P.

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.