11 marca 2012

Pozazdrościłam!

Za kilka dni przyjdzie wiosna (przecież prognozy nie kłamią!), ale ja tu jeszcze wyskoczę ze swetrzyskiem, które dzielnie w Lidlu wyszukał dla mnie pan Marchewka. Sweter ten jest wyjątkowy, bo jest kimonowy. A jak powszechnie wiadomo, bez takiego swetra w latach pięćdziesiątych kobiety obyć się nie mogły. Miały go one, mam i ja! Pozazdrościłam! ;-]

Konstrukcja jest tak prosta, że z pewnością wyprodukuję coś podobnego w wersji wiosennej. Kupiłam już nawet odpowiednie dzianiny!

Kilka dni temu po mieście latałam sobie tak: | A takie ładne coś miałam pod spodem:

marchewkowa, szycie, krawiectwo, retro, vintage, kimonowy sweter, Lidl, spódnica wełniana, model 127, Burda 8/2011, Allegromarchewkowa, retro, koszulka, bielizna, kwiaty
[kliknij, aby powiększyć]

Sweter z kimonowymi rękawami: Lidl
Koszulka: wyszukana przez moją mamę w lumpeksie
Spódnica w stylu lat '50.: uszyłam sobie - Burda 8/2011, model 127 (tkanina kupiona na Allegro)
Kolczyki: Peacocks
Buty na koturnie (niezawodnie towarzyszyły mi przez całą zimę): Fly London, prezent od schaffashoes.pl

72 komentarze:

  1. Nie wiem, co bardziej mi się podoba - buty, spódnica czy fryzurka...? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. sweterek fantastyczny. podkreśla Twoją kobiecą figurę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że łatwo dostosować go do talii jest wielkim plusem. Dzięki temu świetnie leży.
      Dziękuję serdecznie! :)

      Usuń
  3. hi hi.... "puszka" w ścianie za Tobą na pierwszy rzut mojego oka utworzyła przezabawnego "koguta" na Twojej głowie.
    no i teraz to widzę i nie mogę się odczepić ;>

    a poza tym jak zwykle wyglądasz bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja na tę osadzoną na mojej głowie puszkę nie zwróciłam nawet uwagi ;].
      Przyznaję, dziwnie wygląda.

      Serdecznie Ci, Karolino, dziękuję!

      Usuń
    2. wiesz... córka elektryka ma prawo zauważyć ;> (na dokładkę dość stresujące przygody z tym ustrojstwem miałam)

      Usuń
    3. To u nas też niezłe przeboje właśnie z tą puszką są. Akurat ta część mieszkania, która od niej zależy, jest pozbawiona prądu (na szczęście to głownie górne światła). Nadal nie wiadomo dlaczego, a boimy się dokładnie sprawdzić, bo pewnie okaże się, że trzeba ściany ryć :].

      Usuń
    4. oj, to macie "wesolutko". u mnie puszki już sypały iskrami, usiłowały wykończyć znajomego elektryka (kiedy tat poza zasięgiem był) a potem wszystko było tak pokręcone że zamiast 220 miałam 380 w łazience. pralka ucierpiała na tym troszkę ;>
      lepiej sprawdźcie co tam się dzieje. najlepiej za pomocą fachowca.

      a ja prądu nie tykam. wtedy i on mnie nie tyka ;)
      wolę się bawić w hydraulika (co przerabiałam przedwczoraj ;/)

      Usuń
    5. No to pralka musiała mieć niezłego kopa ;].

      My tego fachowca wołamy już od 2 lat. I jakoś nigdy się nie składa.

      Usuń
  4. O właśnie, a propos Lidla, ostatnio widziałam jakiegoś overlocka za 400zł z groszami tamże. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tego?
      Ostatnio dość często się pojawiają :)

      Usuń
  5. Ach Marchewko gdyby nie ta Twoja 'zazdrość' tyle cudeniek by nas ominęło;) nie przestawaj zazdrościć, szyć i tak pięknie wyglądać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, że będę zazdrościć :D.
      Dziękuję Ci serdecznie!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że się spodobała. Dziękuję! :)

      Usuń
  7. prześliczna ta koszulka - no sam seks! a sweterek bardzo fajny, powtórzę za monem : pięknie eksponuje marchewkowe walory ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzię-ku-ję!!!
      W Lidlu to jednak można fajne rzeczy wynaleźć :].

      Usuń
  8. Koszulka super! Muszę takich poszukać, bo mam braki w szafie. Chwalę też fryzurę, bardzo twarzowa. ^^ A podobny sweterek sobie wydziergam, zawsze lubiłam taki kimonowy fason. ~^^~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję!
      Ja niestety do dziergania mam dwie lewe ręce, ale może zszyć gotową dzianinę mi się uda :].

      Usuń
  9. Ochy i achy. Dla Ciebie i dla tej prognozy pogody. Oby oby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokłony biję w podzięce!
      A prognoza musi się sprawdzić. Nie ma innego wyjścia.

      Usuń
  10. bardzo ładne, seksowne coś pod spodem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ech Ty zazdrośnico ;)
    ja zazdroszczę Tobie umiejętności robienia takich fajnych fryzur :)
    pozdrawiam niedzielnie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę tego i zazdroszczę tamtego. Chyba nie mogę przestać ;].

      Serdecznie Ci dziękuję!
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  12. Ty pozazdrościłaś swetra, ja zazdroszczę butów i tradycyjnie fryzury. ależ ta zazdrość się rozplenia! wszyscy się tacy zazdrośni ostatnio zrobili...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozprzestrzenia się ta zazdrość w oka mgnieniu. Czy to już epidemia? ;]

      Dziękuję ogromnie!

      Usuń
  13. Sweterek bardzo ładny- wszystko fajnie się komponuje.
    ps.Można pozazdrościć talii osy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa! :)

      Usuń
  14. ślicznie!!! i na wierzchu, i pod spodem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję!
      Bardzo się cieszę, że spodobało się to na wierzchu i to pod :).

      Usuń
  15. ja jestem absolutną fanką tej spódnicy:) Kupiłam sobie maszynę z Lidla....może więc uda mi się stworzyć coś podobnego:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ten wykrój polecam. Uszyłam z niego już dwie spódnice i jestem zadowolona.
      Miłego szycia. Oby maszyna sprawowała się jak należy! :)

      Usuń
  16. Bardzo Ci fajnie w tym swetrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. WOW - w tej stylizacji sweter z Lidla robi furorę. Oto dowód, co robią odpowiednie dodatki i fryzura - podziwiam:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuję! :)
      Ostatnio Lidl produkuje świetne ubrania. Łatwo mi je dopasować do mojego stylu.

      Usuń
  18. Po pierwsze świetna fryzura !!! Sweterek piękny, a to "coś" pod spodem cudo po prostu :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci dziękuję!
      Moja mama ma talent do wyszukiwania takich perełek :).

      Usuń
    2. Moja mama tez lubi lumpki, ja niestety gubię się w ilości rzeczy i najczęściej nic dla siebie nie znajduję

      Usuń
    3. Mnie również ostatnio lumpeksowe zakupy kiepsko idą. Od kiedy szyję, nie mam serca do gotowej odzieży :P.

      Usuń
    4. :))) Szyjesz takie cudeńka, że to zupełnie zrozumiałe :)

      Usuń
  19. Świetne zestawienie :) W ogóle świetny blog- wertuję go od jakiegoś czasu i nadziwić się nie mogę :) - gratuluję pomysłowości i talentu :) a tak na marginesie: kto robi ci te rewelacyjne fryzurki? A jeśli robisz je sama to zdradź sekret jak? Ja mam długie włosy i nie mam na nie pomysłu... Plissssss :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za tak przemiłe słowa!

      Czeszę się sama, a tego fryza robię tak.
      Pomysły czerpię z dwóch książek: Vintage Hairstyling i Style Me Vintage.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  20. Podoba mi się to!
    A czy wiesz może czy polskie szafy działają, bo mi nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!

      Niestety, Polskimi Szafami nie zajmuję się od zeszłego lata, ale z tego co widzę, strona działa. Obie listy się wyświetlają.

      Usuń
  21. Uwielbiam takie swetry. Gdzie, kiedy, w jakim Lidlu? Chcę! :)
    Marchewkowa wprost z katalogu 50', pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te swetry pojawiają się w Lidlu co kilka tygodni. Z pewnością jeszcze będą (prócz granatowych są jeszcze koralowe i beżowe).

      Dziękuję Ci serdecznie! :)

      Usuń
    2. Dziękuję, będę polowała na koralowe. :)

      Usuń
    3. Koralowy jest śliczny. Mnie się już jednak nie udało go upolować.

      Usuń
  22. Kobitko, figurę masz boską!!! i genialnie potrafisz to podkreślic!!!
    a lidlowskie ciuszki są ok., tyle że ja najwięcej dla moich małych pociech kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa!
      Ja bardzo lubię lidlowe bawełny. Świetnie się spisują.

      Usuń
  23. Wcale się nie dziwię, że odczuwasz silną potrzebę posiadania kopii w wersji wiosennej - bardzo twarzowy sweterek i "dowszystkiego".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dziękuję! Ostatnio zakochałam się w kimonowych rękawach i już gromadzę odpowiednie wykroje.

      Usuń
  24. Świetny blog!

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej. Dołączam do grona odwiedzających i podziwiających Twoje szyciowe twory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mi miło, że mój blog przypadł Ci do gustu.
      Dziękuję :).

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci serdecznie, Mała Gosiu! :)

      Usuń
  27. Cudeńko :)
    Mam dla ciebie wyzwanie i prośbe, co powiesz na uszycie bluzki "takiej" jak po prawej stronie ale z może z rękawem 3/4. Ja bym przynajmniej miała na taką ochotę , ale nie mam pojęcia jak się do tego zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://4.bp.blogspot.com/-8cq0_gEZJ4Q/TxBTLNCl7VI/AAAAAAAACZ4/p5jBzPogMeM/s1600/Givenchy+and+Gareth+Pugh+SS%253A%253A2012.jpg

      Usuń
    2. Bardzo mi miło, że uszyte przez mnie rzeczy przypadły Ci do gustu :).

      Niestety, jestem amatorką. Odzież szyję od półtora roku i jedynie na własne potrzeby. Korzystam z gotowych wykrojów, które czasem odrobinę modyfikuję.

      Usuń
  28. Jesteś cudowna. Aż dziw bierze, że wcześniej tu nie trafiłam.
    Wyczytałam, że szyjesz na maszynie z Lidla. Nadal jej używasz?

    xxx
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa :).
      Tak, tak. Nadal jej używam. Spisuje się wyśmienicie.

      Pozdrowienia.

      Usuń
  29. słyszałam o dziwo, że w weekend ma być 20 stopni! ale nie wiem czy to prawda :/ bo jak tak na razie patrzę na pogodę, to muszę przyznać, że cienko to widzę;
    z chęcią zobaczę co nowego stworzysz xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oby prognozy się sprawdziły, bo mam tu do pokazania komplet z króciutkim żakietem :D.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  30. Cześc podziwiam Twoją umiejętność szycia samemu, spódnica w "pepitkę" śliczna, ja zabieram sie niedlugo za szycie pierwszej spodnicy, zastanawiam sie czy na początku jest ciężko i mam sie nastawić na porażkę?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje serdecznie za miłe słowa! :)
      Najlepiej wybrać prosty krój, bez podszewki, a nie powinno być problemów. Z pewnością nie można się nastawiać na porażkę!

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.