UWAGA! PRZERWA TECHNICZNO-WAKACYJNA DO POCZĄTKU LIPCA.
W TYM CZASIE ZNAJDZIECIE MNIE NA INSTAGRAMIE ORAZ NA FACEBOOKU.

11 marca 2012

Pozazdrościłam!

Za kilka dni przyjdzie wiosna (przecież prognozy nie kłamią!), ale ja tu jeszcze wyskoczę ze swetrzyskiem, które dzielnie w Lidlu wyszukał dla mnie pan Marchewka. Sweter ten jest wyjątkowy, bo jest kimonowy. A jak powszechnie wiadomo, bez takiego swetra w latach pięćdziesiątych kobiety obyć się nie mogły. Miały go one, mam i ja! Pozazdrościłam! ;-]

Konstrukcja jest tak prosta, że z pewnością wyprodukuję coś podobnego w wersji wiosennej. Kupiłam już nawet odpowiednie dzianiny!

Kilka dni temu po mieście latałam sobie tak: | A takie ładne coś miałam pod spodem:

marchewkowa, szycie, krawiectwo, retro, vintage, kimonowy sweter, Lidl, spódnica wełniana, model 127, Burda 8/2011, Allegromarchewkowa, retro, koszulka, bielizna, kwiaty
[kliknij, aby powiększyć]

Sweter z kimonowymi rękawami: Lidl
Koszulka: wyszukana przez moją mamę w lumpeksie
Spódnica w stylu lat '50.: uszyłam sobie - Burda 8/2011, model 127 (tkanina kupiona na Allegro)
Kolczyki: Peacocks
Buty na koturnie (niezawodnie towarzyszyły mi przez całą zimę): Fly London, prezent od schaffashoes.pl

72 komentarze:

  1. Nie wiem, co bardziej mi się podoba - buty, spódnica czy fryzurka...? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. sweterek fantastyczny. podkreśla Twoją kobiecą figurę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że łatwo dostosować go do talii jest wielkim plusem. Dzięki temu świetnie leży.
      Dziękuję serdecznie! :)

      Usuń
  3. hi hi.... "puszka" w ścianie za Tobą na pierwszy rzut mojego oka utworzyła przezabawnego "koguta" na Twojej głowie.
    no i teraz to widzę i nie mogę się odczepić ;>

    a poza tym jak zwykle wyglądasz bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja na tę osadzoną na mojej głowie puszkę nie zwróciłam nawet uwagi ;].
      Przyznaję, dziwnie wygląda.

      Serdecznie Ci, Karolino, dziękuję!

      Usuń
    2. wiesz... córka elektryka ma prawo zauważyć ;> (na dokładkę dość stresujące przygody z tym ustrojstwem miałam)

      Usuń
    3. To u nas też niezłe przeboje właśnie z tą puszką są. Akurat ta część mieszkania, która od niej zależy, jest pozbawiona prądu (na szczęście to głownie górne światła). Nadal nie wiadomo dlaczego, a boimy się dokładnie sprawdzić, bo pewnie okaże się, że trzeba ściany ryć :].

      Usuń
    4. oj, to macie "wesolutko". u mnie puszki już sypały iskrami, usiłowały wykończyć znajomego elektryka (kiedy tat poza zasięgiem był) a potem wszystko było tak pokręcone że zamiast 220 miałam 380 w łazience. pralka ucierpiała na tym troszkę ;>
      lepiej sprawdźcie co tam się dzieje. najlepiej za pomocą fachowca.

      a ja prądu nie tykam. wtedy i on mnie nie tyka ;)
      wolę się bawić w hydraulika (co przerabiałam przedwczoraj ;/)

      Usuń
    5. No to pralka musiała mieć niezłego kopa ;].

      My tego fachowca wołamy już od 2 lat. I jakoś nigdy się nie składa.

      Usuń
  4. O właśnie, a propos Lidla, ostatnio widziałam jakiegoś overlocka za 400zł z groszami tamże. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tego?
      Ostatnio dość często się pojawiają :)

      Usuń
  5. Ach Marchewko gdyby nie ta Twoja 'zazdrość' tyle cudeniek by nas ominęło;) nie przestawaj zazdrościć, szyć i tak pięknie wyglądać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję, że będę zazdrościć :D.
      Dziękuję Ci serdecznie!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że się spodobała. Dziękuję! :)

      Usuń
  7. prześliczna ta koszulka - no sam seks! a sweterek bardzo fajny, powtórzę za monem : pięknie eksponuje marchewkowe walory ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzię-ku-ję!!!
      W Lidlu to jednak można fajne rzeczy wynaleźć :].

      Usuń
  8. Koszulka super! Muszę takich poszukać, bo mam braki w szafie. Chwalę też fryzurę, bardzo twarzowa. ^^ A podobny sweterek sobie wydziergam, zawsze lubiłam taki kimonowy fason. ~^^~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję!
      Ja niestety do dziergania mam dwie lewe ręce, ale może zszyć gotową dzianinę mi się uda :].

      Usuń
  9. Ochy i achy. Dla Ciebie i dla tej prognozy pogody. Oby oby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokłony biję w podzięce!
      A prognoza musi się sprawdzić. Nie ma innego wyjścia.

      Usuń
  10. bardzo ładne, seksowne coś pod spodem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ech Ty zazdrośnico ;)
    ja zazdroszczę Tobie umiejętności robienia takich fajnych fryzur :)
    pozdrawiam niedzielnie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę tego i zazdroszczę tamtego. Chyba nie mogę przestać ;].

      Serdecznie Ci dziękuję!
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  12. Ty pozazdrościłaś swetra, ja zazdroszczę butów i tradycyjnie fryzury. ależ ta zazdrość się rozplenia! wszyscy się tacy zazdrośni ostatnio zrobili...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozprzestrzenia się ta zazdrość w oka mgnieniu. Czy to już epidemia? ;]

      Dziękuję ogromnie!

      Usuń
  13. Sweterek bardzo ładny- wszystko fajnie się komponuje.
    ps.Można pozazdrościć talii osy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa! :)

      Usuń
  14. ślicznie!!! i na wierzchu, i pod spodem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję!
      Bardzo się cieszę, że spodobało się to na wierzchu i to pod :).

      Usuń
  15. ja jestem absolutną fanką tej spódnicy:) Kupiłam sobie maszynę z Lidla....może więc uda mi się stworzyć coś podobnego:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ten wykrój polecam. Uszyłam z niego już dwie spódnice i jestem zadowolona.
      Miłego szycia. Oby maszyna sprawowała się jak należy! :)

      Usuń
  16. Bardzo Ci fajnie w tym swetrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. WOW - w tej stylizacji sweter z Lidla robi furorę. Oto dowód, co robią odpowiednie dodatki i fryzura - podziwiam:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie Ci dziękuję! :)
      Ostatnio Lidl produkuje świetne ubrania. Łatwo mi je dopasować do mojego stylu.

      Usuń
  18. Po pierwsze świetna fryzura !!! Sweterek piękny, a to "coś" pod spodem cudo po prostu :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci dziękuję!
      Moja mama ma talent do wyszukiwania takich perełek :).

      Usuń
    2. Moja mama tez lubi lumpki, ja niestety gubię się w ilości rzeczy i najczęściej nic dla siebie nie znajduję

      Usuń
    3. Mnie również ostatnio lumpeksowe zakupy kiepsko idą. Od kiedy szyję, nie mam serca do gotowej odzieży :P.

      Usuń
    4. :))) Szyjesz takie cudeńka, że to zupełnie zrozumiałe :)

      Usuń
  19. Świetne zestawienie :) W ogóle świetny blog- wertuję go od jakiegoś czasu i nadziwić się nie mogę :) - gratuluję pomysłowości i talentu :) a tak na marginesie: kto robi ci te rewelacyjne fryzurki? A jeśli robisz je sama to zdradź sekret jak? Ja mam długie włosy i nie mam na nie pomysłu... Plissssss :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za tak przemiłe słowa!

      Czeszę się sama, a tego fryza robię tak.
      Pomysły czerpię z dwóch książek: Vintage Hairstyling i Style Me Vintage.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  20. Podoba mi się to!
    A czy wiesz może czy polskie szafy działają, bo mi nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!

      Niestety, Polskimi Szafami nie zajmuję się od zeszłego lata, ale z tego co widzę, strona działa. Obie listy się wyświetlają.

      Usuń
  21. Uwielbiam takie swetry. Gdzie, kiedy, w jakim Lidlu? Chcę! :)
    Marchewkowa wprost z katalogu 50', pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te swetry pojawiają się w Lidlu co kilka tygodni. Z pewnością jeszcze będą (prócz granatowych są jeszcze koralowe i beżowe).

      Dziękuję Ci serdecznie! :)

      Usuń
    2. Dziękuję, będę polowała na koralowe. :)

      Usuń
    3. Koralowy jest śliczny. Mnie się już jednak nie udało go upolować.

      Usuń
  22. Kobitko, figurę masz boską!!! i genialnie potrafisz to podkreślic!!!
    a lidlowskie ciuszki są ok., tyle że ja najwięcej dla moich małych pociech kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa!
      Ja bardzo lubię lidlowe bawełny. Świetnie się spisują.

      Usuń
  23. Wcale się nie dziwię, że odczuwasz silną potrzebę posiadania kopii w wersji wiosennej - bardzo twarzowy sweterek i "dowszystkiego".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dziękuję! Ostatnio zakochałam się w kimonowych rękawach i już gromadzę odpowiednie wykroje.

      Usuń
  24. Świetny blog!

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej. Dołączam do grona odwiedzających i podziwiających Twoje szyciowe twory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mi miło, że mój blog przypadł Ci do gustu.
      Dziękuję :).

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci serdecznie, Mała Gosiu! :)

      Usuń
  27. Cudeńko :)
    Mam dla ciebie wyzwanie i prośbe, co powiesz na uszycie bluzki "takiej" jak po prawej stronie ale z może z rękawem 3/4. Ja bym przynajmniej miała na taką ochotę , ale nie mam pojęcia jak się do tego zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://4.bp.blogspot.com/-8cq0_gEZJ4Q/TxBTLNCl7VI/AAAAAAAACZ4/p5jBzPogMeM/s1600/Givenchy+and+Gareth+Pugh+SS%253A%253A2012.jpg

      Usuń
    2. Bardzo mi miło, że uszyte przez mnie rzeczy przypadły Ci do gustu :).

      Niestety, jestem amatorką. Odzież szyję od półtora roku i jedynie na własne potrzeby. Korzystam z gotowych wykrojów, które czasem odrobinę modyfikuję.

      Usuń
  28. Jesteś cudowna. Aż dziw bierze, że wcześniej tu nie trafiłam.
    Wyczytałam, że szyjesz na maszynie z Lidla. Nadal jej używasz?

    xxx
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa :).
      Tak, tak. Nadal jej używam. Spisuje się wyśmienicie.

      Pozdrowienia.

      Usuń
  29. słyszałam o dziwo, że w weekend ma być 20 stopni! ale nie wiem czy to prawda :/ bo jak tak na razie patrzę na pogodę, to muszę przyznać, że cienko to widzę;
    z chęcią zobaczę co nowego stworzysz xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oby prognozy się sprawdziły, bo mam tu do pokazania komplet z króciutkim żakietem :D.
      Pozdrowienia!

      Usuń
  30. Cześc podziwiam Twoją umiejętność szycia samemu, spódnica w "pepitkę" śliczna, ja zabieram sie niedlugo za szycie pierwszej spodnicy, zastanawiam sie czy na początku jest ciężko i mam sie nastawić na porażkę?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje serdecznie za miłe słowa! :)
      Najlepiej wybrać prosty krój, bez podszewki, a nie powinno być problemów. Z pewnością nie można się nastawiać na porażkę!

      Usuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.