24 marca 2011

Proszę Państwa...

48 raz(y) skomentowano
... oto kołnierz (wedle marchewkowego pomysłu):

marchewkowa, szafiarka, szycie, żakiet, lata 50-60, tweed, kołnierz
[kliknij, aby powiększyć]

A żeby nie było nudno, można mu zrobić tak (wszystko dzięki wmontowanej stójce oraz odpowiedniemu usztywnieniu wnętrza):

marchewkowa, szafiarka, szycie, żakiet, lata 50-60, tweed, kołnierz
[kliknij, aby powiększyć]

Żakiet: Burda 9/2007, model 106

Wracam do chorowania. Stay tuned!

16 marca 2011

Oczopląs (żakiet - Burda 9/2007)

30 raz(y) skomentowano
Na pewno nabawicie się oczopląsu, patrząc na zdjęcia tweedu, z którego powstaje górna część zapowiadanego kompletu.
Ten krótki żakiet to bardzo prosty w wykonaniu (unikamy tu wdawania rękawów!) model z Burdy 9/2007. Wyposażono go w rękawy 3/4, wpuszczane kieszenie z klapkami i niewielki, zaokrąglony kołnierz, z którego postanowiłam zrezygnować na rzecz większego i ostro zakończonego. Przykłady takich kołnierzy możecie zobaczyć poniżej na zdjęciach ze starych wydań Burdy.

marchewkowa, szafiarka, żakiet, lata 50, tweed, szycie, Burda 9/2007, retro, vintage
[kliknij, aby powiększyć]

Oto pierwsze w mojej krawieckiej karierze wpuszczane kieszenie z klapkami (i choć nigdy nie miałam z nimi styczności, uszyłam je w oka mgnieniu):

marchewkowa, szafiarka, żakiet, lata 50, tweed, szycie, kieszenie wpuszczane z klapką, Burda 9/2007, retro, vintage
[kliknij, aby powiększyć]

A tu kilka przykładów żakietów z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych:



Żakiet: Burda 9/2007, model 106 (materiały: 120 cm tweedu o szerokości 150 cm, 100 cm wiskozowej podszewki o szerokości 140 cm, sześć kulistych guzików, trzy duże zatrzaski)

8 marca 2011

Ohhh the sewing machine, part 2 (maszyna do szycia z Lidla - SilverCrest 8750)

107 raz(y) skomentowano
Maszyna nie działa od kwietnia 2015.

***
Po zeszłorocznej notce na temat maszyny SilverCrest jestem zasypywana mailami z prośbą o dokładniejsze informacje na jej temat.
Oto kilka najczęściej pojawiających się pytań:

Słyszałam, że wnętrze maszyny SilverCrest jest plastikowe, czy to prawda?
Nie, plastikowa jest jedynie obudowa, pokrętła oraz rączka opuszczania stopki. Elementy wewnętrzne są metalowe. 

Ile waży maszyna z Lidla?
Maszyna waży ok. 6 kg.

Czy maszyna z Lidla jest głośna?
Wydawane przez nią dźwięki można porównać do tych wydobywających się ze starszych modeli Łucznika. Uwaga! Szyję po nocach i jeszcze żaden sąsiad się nie skarżył :].

Czy maszyna SilverCrest jest stabilna?
Tak, nawet na najwyższych obrotach nie skacze i nie przesuwa się.

Ile ściegów ma ta maszyna?
Maszyna SilverCrest ma 33 ściegi (podstawowe i ozdobne) oraz czterostopniowy ścieg do obszywania dziurek.

Jak często szyjesz na maszynie z Lidla?
Praktycznie codziennie. Używam jej nie tylko do szycia odzieży, ale również przedmiotów użytku domowego.

maszyna do szycia Lidl, Silver Crest 8750 sewing machine, FAQ, instrukcja, pytania, recenzje, opinie
[kliknij, aby powiększyć]

Jaki rodzaj chwytacza posiada maszyna SilverCrest?
Maszyna posiada chwytacz wahadłowy. Aby zmienić szpulkę musimy wyjąć cały bębenek. Nie stanowi to jednak większego problemu i nie wymaga wyjątkowej wprawy.

Czy można nią szyć grube, płaszczowe wełny?
Maszyna radzi sobie świetnie zarówno z cienkimi tkaninami z jedwabiu, delikatnymi firankami, płótnami, jak i z grubą wełną. Stopkę dociskową unosi się dwustopniowo, co ułatwia zszycie nawet kilku warstw materiału.

Czy maszyną SilverCrest można szyć naturalną skórę i tkaniny obiciowe?
Do naturalnej skór się nie nadaje - tu wymagany jest sprzęt specjalistyczny, natomiast radzi sobie świetnie z tkaninami obiciowymi. Z przeszyciem alcantary nie żadnych problemów.

Aktualizacja z 24.09.2012: Z naturalną skórą również sobie poradzi! Wystarczy dokupić odpowiednie igły do szycia skóry.

Czy do maszyny z Lidla można bez problemu dokupić stopki i igły?
Oczywiście, uchwyty są standardowe. W zestawie znajdziemy 5 podstawowych stopek. 
Dokupić warto stopkę do wszywania zamków krytych. Kosztuje kilka złotych.

Czy maszyna posiada wolne ramię?
Tak, maszyna SilverCrest ma wolne ramię - przedni stolik można wysunąć (znajduje się w nim schowek na przybory).

Czy przez cały czas użytkowania maszyny miałaś z nią jakieś problemy?
Do tej pory jedyny problem stanowił pedał, któremu zdarza się zaciąć (przymierzam się do zakupu nowego). Sama maszyna nie sprawia żadnych kłopotów - nie zrywa nici, nie pętelkuje, nie wymaga częstych regulacji. Szyje się nią łatwo, lekko i przyjemnie.

Aktualizacja z 03.10.2011: Pedał maszyny wymagał dociśnięcia i dokręcenia. Do tej pory działa bez zarzutu. 
Aktualizacja z 24.09.2012: Nadal działa bez zarzutu. 
Aktualizacja z 11.09.2013: Maszyna nadal na chodzie. Nie było z nią żadnych problemów. 
Aktualizacja z 06.02.2014: I nadal bez problemów! W styczniu tego roku ruchome elementy wewnątrz maszyny zostały po raz pierwszy nasmarowane.
Aktualizacja z 10.04.2015: Po sześciu latach codziennego użytkowania wygięciu uległa oś w silniku. Naprawa okazała się nieopłacalna - cena nowego silnika to ok. 160 zł.

Mam nową maszynę SilverCrest. Niestety, pokrętła długości ściegu nie na da się przestawić na pozycję S1 i S2. Co robić?
Aby przestawić pokrętło długości ściegu na pozycję S1/ S2, należy wybrać ścieg pozwalający na wykorzystanie tych funkcji oraz użyć nieco więcej siły.
W każdej nowej maszynie pokrętła chodzą nieco opornie, wyrobią się z czasem.

Czy maszyna SilverCrest nadaje się dla osoby początkującej?
Zdecydowanie. Maszyna jest bardzo prosta w obsłudze. Nadrukowana instrukcja nawlekania nitki ułatwia naukę szycia.


Kto zajmuje się serwisowaniem maszyn z Lidla?
Maszyny SilverCrest są serwisowane w Polsce przez F.H.U. Silver. Maszyna posiada trzyletnią gwarancję.

Aktualizacja z 03.10.2011: Oto informacja, którą otrzymałam od serwisu firmy SilverCrest: "Serwis maszyn do szycia SilverCrest jest realizowany w następujący sposób:
Maszyna ZAPAKOWANA do Lidl - przesyłka do serwisu, naprawa - powrót do sklepu Lidl, odbiór z Lidl".

maszyna do szycia Lidl, Silver Crest 8750, FAQ, instrukcja, pytania, recenzje, opinie, chwytacz wahadłowy
[kliknij, aby powiększyć]


Poniżej znajdziecie odnośniki do notek, w których prezentuję uszytą/przerobioną przeze mnie odzież: suknia ślubna, sukienka wieczorowa z żakardu, bluzka w zakładkami, sukienka w grochy, sukienka z kopertową górą, sukienka McCall's 4666 (oryginalny wykrój z lat '50.), jedwabna spódnica z połówki koła, sukienka z wodą, wiosenno-letni płaszcz z gabardyny, wełniany kostium, balowa sukienka na jedno ramię, wełniana spódnica z kontrafałdą, płaszcz "żuczek", wełniana sukienka z rozkloszowanym dołem, sukienka z satyno-tafty, letni kostium z żakardu, rekonstrukcja sukienki z lat pięćdziesiątych, sukienka z turkusowej popeliny, sukienka z merceryzowanej bawełny, kostium z tweedu, bluzka z odcinanym karczkiem, bluzka z kokardą, błękitny sweter, tulipankowa spódnica, spódnica w panterkę, żakiet - grzybek, sukienka w stylu Jackie Kennedy, kołnierzyk, sukienka w krateczkę vichy, sukienka w groszki, sukienka ze studniówkowej tafty, spódnica z tafty.

6 marca 2011

Prawdziwa szafiarka nie ucina zdjęcia w okolicach kostek...

35 raz(y) skomentowano
... chyba że musi, bo fotograf łapie ją pędzącą w kapciach w kierunku drzwi ;]. Na szczęście kapcie, w których tupię jak stado słoni, przed wyjściem zastąpiłam moimi ukochanymi jazzówkami z CCC, czyli jedynymi butami na obcasie, w których potrafię chodzić (dzięki obniżonej tęgości!).

Ale ja nie o tym, a o nowym kapelusiku w stylu lat sześćdziesiątych. Czerwony wełniany beret z niewielkim daszkiem w Tk Maxxie wyszukali moi rodzice. Od razu wiedzieli, że czekał tam właśnie na mnie.
Jest niewielki, trzyma się na czubku głowy i, jak głosi strona sklepu, nadaje się świetnie na bad hair day. Co najważniejsze pasuje do wszystkich moich przedwiosennych stylizacji, a z pewnością polubi się z szytym właśnie kostiumem z popielatego tweedu.

szafiarka, Burda, szycie, spódnica, Tk Maxx, wełna, H&M, kapelusik, beret, 60s, sweter w paski, kokarda,
[kliknij, aby powiększyć]
fot.: pan Marchewka

W notce udział wzięły:
Sweter: H&M
Spódnica: produkcja własna (Burda 10/2010, model 115) - spódnica w trakcie szycia
Wełniany kapelusik: Rafaello Bettini - Tk Maxx (prezent od rodziców)
Buty, które do zdjęcia się nie załapały: jazzówki CCC

Kolczyki: Bibelot