5 października 2011

Kropka w kropkę (uwaga, spoiler serialowy!)

Pogoda nadal twierdzi, że mamy środek lata. O jesieni przypominają mi tylko bardziej zaśnieżone zdjęcia (za krótkie te dni!) i rozpoczynające się nowe serie naszych ulubionych seriali.
  • "House", seria 8 - "Gdy wróciłem pod celę/ I wiadro połknąłem,/ Z wizją wyjścia na wolność właśnie kładłem się spać./ Przyszedł klawisz i mówi/ Że jutro wychodzę/ Bo ktoś kaucję zapłacił/ I nie muszę się bać".
  • "Dexter", seria 6 - tym razem Dexter kontra admirał Adama i syn Toma Hanksa.
  • "Fringe", seria 4 - czyli wszyscy czekamy na powrót Petera.
  • "The Big Bang Theory", seria 5 - zawsze powalająco śmieszny. W pierwszym odcinku Amy rządzi!
  • "Misfits", seria 3 (rozpocznie się 11 listopada) - czyli "Heroes" w wersji brytyjskiej. Prawdziwy hicior!
  • "New Girl", seria 1 - czyli siostra Bones w retro ubrankach + trzech kolesi.
  • "Homeland" seria 1 - czyli główny bohater serialu "Life" w roli potencjalnego czarnego charakteru + Claire Danes + Inigo Montoya + mąż głównej bohaterki "Mercy" + Anna z "V".
  • "Terra Nova", seria 1 - na pierwszy rzut oka połączenie dystopii jak z “Fortecy” z Christopherem Lambertem z dinozaurami, ale nie takimi z jakiegoś parku, tylko niczym z “Najdłuższej podróży” Rosińskiego. Czyli zapowiada się prawdziwa uczta dla miłośników lat ‘80 minionego wieku. To pisałem ja, pan Marchewka, dlatego takie długie i o starociach.
  • "Dark Matters", seria 1 - czyli Walter z "Fringe'a" w roli narratora historii prawdziwych, acz niewiarygodnych
Czy ja mogę tak ubrana chodzić do grudnia?
szafiarka, blog krawiecki, szycie, krawiectwo,marchewkowa, szycie, groszki, kropki, 50s, 60s, buty Tchibo, perełki,perły KappAhl, vintage, retro, slow fashionszafiarka, blog krawiecki, szycie, krawiectwo, marchewkowa, szycie, groszki, kropki, 50s, 60s, buty Tchibo, perełki,perły KappAhl, vintage, retro, slow fashion
[kliknij, aby powiększyć]
Fot: pan Samowyzwalacz, bo pan Marchewka ostro pracuje


Sukienka z bawełny w grochy: uszyłam sobie, Szycie krok po kroku wiosna/lato 2009
Moherowy sweter i gumowy pasek: H&M
Buty: Tchibo
Torebka: prezent od przyjaciółki, którą namówiłam na szafiarstwo
Perełki (moja nowa miłość): KappAhl
Petticoat: Allegro


Po ostatniej notce kilka osób pytało mnie o działanie i skuteczność kosmetyków z Nivea Pure Effect.
Do wszystkich trzech produktów podeszłam z wielką niepewnością (zwykle w roli peelingu stosuję zaparzoną kawę, maseczkę robię ze zwykłego modu, a w roli kremu występuje oliwka). Niepotrzebnie! Mimo że seria przeznaczona jest do cery młodej z problemami trądzikowymi i niedoskonałościami (miło jest się dowiedzieć, że człowiek nadal wygląda tak, jakby musiał używać preparatów zwalczających trądzik :]), na mojej suchej i skłonnej alergii skórze spisują się zaskakująco dobrze!

Ale do rzeczy. Żele nie tylko przyjemnie pachną (zapach jest delikatny, nie pozostaje długo na skórze) i dobrze się rozprowadzają, ale, co ważniejsze, delikatnie oczyszczają, nie powodując nawet najmniejszego uczucia ściągnięcia oraz podrażnień.
All-in-1 zawiera maleńkie peelingujące drobinki i może być również stosowany jako maska. Tej opcji jednak nie wypróbowałam.
Thermo przy zetknięciu z wilgotną skórą wydziela przyjemne ciepełko. Niestety, trwa ono zbyt krótko - ułamki sekundy. Czy da się je jakoś przedłużyć?

Po obu preparatach moja skóra była przyjemnie gładka, a po zastosowaniu kremu Anti-Spot pozostawała taka cały dzień. Producent obiecuje lekką i beztłuszczową konsystencję. I faktycznie tak jest - krem wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając lepkiej warstwy. I tego najbardziej się obawiałam! Takie właściwości zwykle oznaczały przesuszenie i podrażnienie. Jednak w tym przypadku preparat nawilża bardzo skutecznie i długotrwale, mimo że w składzie występuje Methylpropional oraz Alcohol Denat. (znane z właściwości wysuszających i podrażniających). Zapach, podobnie, jak w przypadku żeli, jest delikatny i ulotny.

Podsumowując, cała seria Pure Effect spisuje się wyśmienicie nawet na skórze bardzo suchej. Preparaty wyjątkowo dobrze wygładzają i nawilżają naskórek. Żele to również bardzo dobre produkty do demakijażu, a krem stanowi idealną bazę pod podkład. Wielki plus za wysoką pozycję Magnolia Officinalis Bark Extract w składzie (we wszystkich trzech produktach).

szafiarka, marchewkowa, kosmetyki, żel, peeling, krem, Nivea, Pure Effect, All-in-1, Thermo, Anti-Spot
[kliknij, aby powiększyć]


Kosmetyki Nivea Pure Effect:
ALL-IN-1, żel-peeling-maska
THERMO, rozgrzewający żel głęboko oczyszczający
ANTI-SPOT, krem przeciw niedoskonałościom na dzień

49 komentarzy:

  1. @Anonim: Dziękuję serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak, sukienka absolutnie boska <3
    a czy mi się wydaje, czy Ty znów masz coś intrygującego-retro-na głowie?:)zdradziłabyś jeszcze kilka sekretów swoich cudnych fryzur, coo?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Marchewko, przeczytałam, ale chyba jestem zapóźniona, bo nic z tego, co przeczytałam nie zrozumiałam. Czas zacząć oglądać seriale?!
    Pani Marchewko, cudnie jak zwykle.
    Serdecznie Państwa pozdrawiam.
    Anna z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  4. @ Anonymous - czuję się głupio, bo ja napisałem tylko ten fragment o Terra Nova (fakt, że przydługi) - cała reszta tej meganotki jest autorstwa Marchewkowej!

    To pisałem ja, pan Marchewka.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Ebris: Dziękuję Ci serdecznie!
    A na mej głowie zwykły tapirek podpięty spinkami. Jeśli kiedykolwiek wyjdzie mi kolejny filmik instruktażowy, to z pewnością się nim podzielę.

    @Anna z Lublina: Dziękuję serdecznie! :)

    @Lidye: Ogromnie dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga Marchewkowa, mam nadzieję, że uda Ci się do grudnia stylowo nosić sukienkę!
    Muffinkowy materiał jest boski! Gdzie można taki nabyć?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. @CU@5: Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa!
    Żeby tylko kupić wełnę w grochy, to by było coś :).
    A muffinkowa tkanina, to ściereczka kuchenna kupiona w Ikei.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękie jak zawsze! Sukienka ze sweterkiem prezentuje się wyśmienicie.
    Jeszcze nie widziałam pierwszego odcinka z nowej serii "The Big Bang Theory",to skandal;-)) biegnę nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyglądasz! Ale nurtuje mnie jedna sprawa: co robisz, żeby sukienka się tak ładnie układała? Halka? Czy to taki specyficzny krój? Pozdrawiam. TheMostHappy

    OdpowiedzUsuń
  10. @Retrostyl: Ogromnie Ci dziękuje!
    A swoją drogą, ciesze się, że Twój blog istnieje. Chyba się troszku pogubiłam i miałam wrażenie, że go usunęłaś. Odetchnęłam z ulgą!

    @TheMostHappy: Serdecznie dziękuję za miłe słowa! :)
    Zgadza się, pod sukienkę mam lekką halkę. Dodatkowo, zakładki wychodzące od talii sprawiają, że tkanina nie opada, a rozchodzi się na boki, dając taki efekt.

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wełnę w grochy miał na allegro mój ulubiony sprzedawca. Konkretnie żółtą (chciałam kupić, ale ostatecznie się jej przestraszyłam hehehe) bardzo śliczną i nawet niezbyt drogą.
    Sukienka jest zachwycająca i Ty w niej jesteś zachwycająca; cała stylizacja świetna i piękne pantofelki!

    OdpowiedzUsuń
  12. @Brumming: A tak, wełna w grochy była, ale niestety dodatkowo ozdobiona jakimiś pomarańczowymi ciapkami, które skutecznie mnie odstraszyły.

    Dziękuję Ci serdecznie za przemiłe słowa i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A z seriali polecam jeszcze Boardwalk Empire (z genialnym Steve'em Buscemim!), właśnie zaczął się 2 sezon ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejjj aż tyle seriali oglądasz? :))) Ja z wymienionych tylko(?) cztery pierwsze a ostatnio nadrabiamy wszystkie sezony The Bing Bang Theory ;) więc jest wesoło :)

    Sukienka oczywiście dalej powala :)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dokładnie, dla mnie również nowe sezony seriali to jeden z najistotniejszych znaków jesieni. Z tu wspomnianych śledzę Big Bang i House, jesteśmy oczywiście na bieżąco z odcinkami. I zdecydowałam się obejrzeć również Terra Nova.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nareszcie wrocilas, i to w jakim stylu - swietna sukienka! Mam nadzieje, ze wycieczka w gory nalezala do udanych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sukienka "stara". Ja widzę nowy kolor włosów :) czekam na uczesanie zamieszczone na facebooku.
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Sukienka jest przecudna, podobnie jak sweterek (mam straszną słabość do małych zgrabnych sweterków:)) i perełek. Osobiście liczę że zima i niskie temperatury wytrzymają z nadejściem do grudnia, właśnie szyję sukienkę i mam nadzieję ją jeszcze założyć w tym roku...
    Z wymienionych seriali nie oglądam jedynie The Big Bang Theory (jakoś nigdy się nie składa, mimo żejest na liście) i Terra Nova (nie moje klimaty), ale dla równowagi dokładam jeszcze "jedyne" cztery inne które właśnie lecą (ło matko, przeraziłam się).

    OdpowiedzUsuń
  19. @Anonim z 3:11: "Boardwalk Empire" próbowaliśmy oglądać, ale jakoś nie przypadło nam do gustu. Ale może jeszcze do niego wrócimy :).

    @Pracownia weekendowa: To tylko część oglądanych przez nas seriali. Jest jeszcze "Supernatural", "Alphas", "Person of Interest", "A Gifted Man", "Ringer"i "Teen Wolf", "Walking Dead" i "Bones" ;].

    @Elfka: "Terra Nova" jest świetna! Warto obejrzeć.

    @Karo: Do bardzo udanych! Szczególnie, że w końcu mogłam popływać w niekrytych basenach termalnych. Na dworze było zaledwie 8 stopni :].

    @Ania: Stara, stara, ale jara :D. Kocham ja miłością odwzajemnioną. A włosy jeszcze przed farbowaniem. Inny kolor to poświata po szamponie koloryzującym i moje manipulacje z kolorem (zdjęcia wyszyły ciemne i bez wyrazu).

    Dziękuję Wam serdecznie i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. @Maqda: Ja również uwielbiam maleńkie sweterki. Właśnie planuję lumpeksowe polowanie na swetry do przeróbki. Będę ciachać!
    Co do seriali, to "Terra Nova" jest bardzo w stylu "Lost" i "Outcasts". Dinozaury to nie wszystko! :)
    Dziękuję serdecznie i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja wszelkim miłośniczkom retro polecam nowy amerykański serial "Pan Am" - o stewardesach w latach 60tych. FANTASTYCZNE UBRANIA i makijaże i fryzury :). Główną role kobiecą gra Cristina Ricci i serial podoba mi sie dużo bardziej niż przesłynni Mad Men-i.

    OdpowiedzUsuń
  22. A jakby ktoś pytał to moim ulubionym serialem jest i tak Sons of Anarchy :)
    http://www.fxnetworks.com/shows/originals/soa/

    OdpowiedzUsuń
  23. @Longredthread: Ooo, dzięki! No to kolejny serial do kolekcji ;].

    OdpowiedzUsuń
  24. @Longredthread: Do SOA też nie mogłam się przekonać. Pewnie kiedyś damy mu drugą szansę :).

    OdpowiedzUsuń
  25. @Mała Gosia: A dziękuję, dziękuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszczę czasu na oglądanie tylu seriali:) My robimy powtórkę z BSG (znaczy dla mnie to powtórka) i tyle. Zresztą zaległości mam straszne: z twojej listy znam tylko BBT i house'a. znaczy się, wiem kto to dexter, ale nie widziałam ani jednego odcinka. I pomyśleć, że kiedyś byłam tak obyta w serialach:D Swoją drogą czekam na nowe sezony Gry o tron i Borgiów, ale to jeszcze z pół roku, brrr

    OdpowiedzUsuń
  27. Z niesamowitą przyjemnością będą kolejną obserwatorką Twojego bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. pięknie :) takie sukienki mają ten plus, że latem można je nosić same, a jesienią założyć sweterek i też dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też jesteśmy ze Ślubnym uzależnieni od oglądania seriali. Z wymienionych uwielbiamy The Big Bang Theory i Dextera. House mnie doprowadził do rozpaczy w poprzednim sezonie i został porzucony. Terra Nova nas intryguje. I na tym zakończę temat seriali, bo napisałabym komentarz dłuższy niż sam wpis :)
    Ale do rzeczy, a raczej do sukienki - bardzo ładna i po raz kolejny okazuje się, że nie ma jak halki pod spodem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. rany, jak Ty świetnie wyglądasz w tej groszkowej sukience! sweterek i butki świetnie tu grają :)
    ja już też szaleję na myśl o serialach (nowych i tych starych) tej jesieni, od wielu jestem wręcz uzależniona!

    OdpowiedzUsuń
  31. Oczywiście pięknie wyglądasz! Misfits bardzo się już nie mogę doczekać, tak jak i Kości. A właśnie skończył się sezon Doctora Who. A o New Girl muszę coś poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  32. @Adhen: "Gra o Tron" i "Borgiowie" obwieszczą nam wiosnę! ;]

    @Letasha: Serdecznie dziękuję! Cieszy mnie bardzo, że blog przypadł Ci do gustu :).

    @Annuschka: No właśnie! I to w nich lubię. Dziękuję Ci serdecznie :).

    @Intensywnie Kreatywna: "House" ma jeszcze jakieś przebłyski, ale faktycznie słabizna o dobrych 3 sezonów.
    Dziękuję ogromnie!

    @Laff: Dzięki Ci, Laffciu, serdeczne! :) Nie ma życia bez seriali, prawda?

    @Rykoszetka: "Misfits" to absolutny hit. Dawno nie widziałam tak dobrego serialu, a 2 seria rozłożyła mnie na łopatki.
    Dziękuję Ci przeogromnie!

    @Miss Tallulah Porkchop: Thank you so much! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kropeczki przepiękne! Z wymienionych seriali kojarzę tylko "House'a";)

    OdpowiedzUsuń
  34. @Pani La Mome: Serdecznie Ci dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyglądasz przepięknie! Fantastyczna sukienka!! Tytuły seriali nic mi nie mówią, hehe:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobrze, że kosmetyki z Nivea Ci odpowiadają. Chyba wrócili do dawnych dobrych zwyczajów (delikatny zapach a la klasyczny krem Nivea). Chociaż, dla mnie bardzo dobre są kosmetyki z La Roche Posay a najlepsze jest nieużywanie w ogóle kosmetyków (co czyni z powodzeniem większość Panów i o dziwo nie mają żadnych problemów i niedoskonałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. @Agnieszka: O tak, delikatniejszy zapach to niewątpliwie spor zaleta. Mocno perfumowane kosmetyki zwykle oznaczają kłopoty (szczególnie dla skóry atopowej).
    Co do stosowania mazideł wszelkich, to do pielęgnacji stosuję głównie produkty naturalne. Czasem zdarza mi się zamówić preparaty ajurwedyjskie. Nie wierzę w magiczne działanie kremów przeciwzmarszczkowych, rozświetlających czy nadających efekt fotoszopa. Kawa, miód i oliwka świetnie konserwują :-D.
    Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Love your polka dots dress. Following. Can you follow me back??
    xx
    Inés
    http://enisdaba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Siczna sukienka i kapitalne zdjecia!! Pozdrawiam i zapraszam do mnie www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Lovely outfit! I love the pop of colour with the shoes.

    OdpowiedzUsuń
  41. AMAZING dress!! Adorable. I'm featuring you later today at The Train To Crazy!

    OdpowiedzUsuń
  42. @fredericaknits: Thank you so much! :)

    @Andrea: Thank you so much! I really appreciate that :).

    OdpowiedzUsuń
  43. Love your style!! Found you on Weardrobe and following now on Google Friend Connect. Visit my blog, too :-) http://goodgirlstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. @FashioNatalie: Thank you so much! I really appreciate that :).

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.