11 grudnia 2010

Bzzzz zzzt

Ostatnio nie rozstaję się z wielgachną torbą w kształcie wiolonczeli/gitary. Już mnie po niej rozpoznano - "O, Marchewkowa idzie!" ;). No to dziś, dla niepoznaki, coś znacznie mniejszego.
Widoczna na zdjęciu torebka to prezent od właścicielki internetowego sklepiku z odzieżą, akcesoriami i domowym wyposażeniem vintage - Vintage Fly.

szafiarka, torebka, vintage, Bienen-Davis, Vintage Fly
[kliknij, aby powiększyć]

Torebka, o tak nietypowym dla mnie rozmiarze, ma kilka kieszeni oraz zapięcie na złoty bigiel. W jej wnętrzu ukryta jest maleńka portmonetka (również zapinana na bigiel) i pokrowiec na lusterko, które kiedyś prawdopodobnie wchodziło w skład tego kompletu.
Prezent cieszy mnie tym bardziej, że pochodzi z przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych. Torebkę, zaprojektowaną przez Edwina Davisa (jednego z założycieli popularnej w latach '40-'70 firmy Bienen-Davis), wyprodukowano w dwóch wersjach, płócienno-skórzanej (czyli tej, którą widzicie na zdjęciach) oraz aksamitno-skórzanej (o takiej).

szafiarka, torebka, vintage, Bienen-Davis, Vintage Fly
[kliknij, aby powiększyć]

Torebka Bienen-Davis: prezent od właścicielki sklepu Vintage Fly

19 komentarzy:

  1. śliczne obie torebeczki,bo pierwszy raz widzę wiolonczelę.
    tylko pozazdrościć,jedna bardziej ładna od drugiej!

    OdpowiedzUsuń
  2. necła :) i moim zdaniem lepsza od tej drugiej akasmitnej wersji

    OdpowiedzUsuń
  3. @Drogie Gosie, dziękuję Wam serdecznie za miłe słowa :).

    OdpowiedzUsuń
  4. No cudna, no! Zazdroszczę ogromnie takiego prezentu.
    J.

    OdpowiedzUsuń
  5. boska, urocza, zjawiskowa... no po prostu brak słów by opisać to cudeńko

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ masz chody Marchewkowa:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. ojaciepiernicze;) przepiekna! jestem wielką fanką właśnie tego typu torebek i najczęściej pod ich względem przegrzebuję lumpeksy:) zazdrość brzuszek ściska i radość, że trafił do Twych rączek taki skrab:) SUPER:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo Wam dziękuję za przemiłe słowa! Cieszy mnie ogromnie, że torebka się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny kolor: ja ostatnio stawiam na duże torebki, bo dojazdy ze wsi do miasta wymagają ode mnie noszenia ze sobą dużej ilości bagażu. Zresztą... kto to widział - Emnilda wśród 'gnoju' z babcińską torebeczką:P Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. @Emnilada: Ja tam zwykle 20 kg na ramię zarzucam ;). Oczywiście pół mojego warsztatu krawieckiego musi się w mojej torbie znaleźć, bo w końcu zawsze może się przydać, prawda?
    Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam ciepło!

    @TARA: Dziękuję ogromnie za miłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały prezent :)
    Ja też zwykle zarzucam 20kg na ramię :P I za każdym razem, gdy zdarza mi się wychodzić gdzieś wieczorem z małą kopertówką w dłoni,to mam nieodparte wrażenie, że czegoś mi brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny prezent! Chyba każda kobieta chciałaby dostać taką torebkę :) Dla samego "posiadania" ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mała torebka bardzo ładna - to musi być niezwykle miłe taki prezent dostać.

    ale ta muzyczna to dopiero ma zalety! pewnie wpakowałabym tam nie z 20 kilo tylko koło 30 ;> (ceramiczny warsztacik, bądź produkcje jednak trochę cięższe :) )

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocza! Mam słabość do torebek zapinanych na bigiel:-), tę bardzo chętnie bym Ci podkradła;-))

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna torebka i fajny sklep - ostatnio zamówiłam stamtąd talerzyk, jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Wam serdecznie za tak miłe słowa!

    @Anja: U mnie podobnie. Jakby czegoś brakowało ;).

    @Susanna: U mnie również dla użycia! :D

    @Karolina-g: Racja! 30 kg też w wiolonczelę wejdzie. Kilkanaście sporych cegiełek można tam upchnąć.

    @Retrostyl: Ja również ubóstwiam bigle.

    @Ewa: O tak, akcesoria domowe mają prześliczne :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tu speszl for ju Marchewkowy pierścionek : http://stylistki.pl/pierscionek-solange-azagury-partridge-i31655.png
    Cudny, czyż nie??

    OdpowiedzUsuń
  18. @Pozytywka: Wspaniały! Zdarzyło mi się na niego wpaść kilka razy w Internecie i za każdym razem tak samo mnie zachwyca :-).

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.