27 października 2010

Co robić, jak szyć wełniany żakiet w stylu retro?

Zaszyłam się.

A zaszyłam się, bo szyję wełniany żakiet, który będzie pełnił rolę jesienno-zimowej kurtki czy krótkiego płaszczyka. Okrycie ma formę grzybka z głęboką kontrafałdą na plecach i jest inspirowane modą z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Wykrój oparłam na dwóch modelach - pierwszy z nich wyszperałam na stronie Vogue Patterns, drugi dostarczyła mi październikowa Burda.
Wierzchnia część konstrukcji powstaje z wełny parzonej - grubej i puszystej, ale również nieco rozciągliwej (materiał ten ma strukturę dzianiny). Do wnętrza trafi srebrna podszewka z wiskozy i duże oksydowane zatrzaski.

A tak wygląda sam proces produkcji:
blog szafiarski, szafiarka, szycie, krawiectwo, wykroje, retro, kurtka, płaszczyk, lata 50, 60, wełna parzona, burga, Vogue patterns, maszyna do szycia SilverCrest, Lidl
[kliknij, aby powiększyć]
kontrafałda na plecach | wszyte odszycia oraz kołnierz

blog szafiarski, szafiarka, szycie, krawiectwo, wykroje, retro, kurtka, płaszczyk, lata 50, 60, wełna parzona, burga, Vogue patterns, maszyna do szycia SilverCrest, Lidl
[kliknij, aby powiększyć]
Szwy ramion zostały podszyte podwójnie złożoną tasiemką. Dzięki temu w czasie noszenia nie będą się wyciągać.


P.S. Manekin z taśmy sprawuje się dzielnie!

44 komentarze:

  1. To ja już nie mogę się doczekać jak ci to wyjdzie. Projekt wygląda pięknie i przekonuje nawet mnie, wroga grzybków, w których wydaję się sobie grubaśna:D

    OdpowiedzUsuń
  2. @Adchen: Dzięki, dzięki! Kontrafałda jest tak skonstruowana, że się nie rozchodzi na boki, a jedynie zapewnia swobodę ruchu i możliwość upchnięcia 5 swetrów pod spód ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. ach:D juz mowilam jak mi sie ten kolor podoba:D genialna zdolniacha:D ja sie zapisuje na lekcje do Ciebie, pierwsza!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. idealny kolor. i krój w sumie też. więc ogólnie idealnie

    OdpowiedzUsuń
  5. @Lemoniada: Tylko, że to będzie lekcja pod tytułem "Nie wiem, jak to uszyć - zapytajmy wujka Gugla" ;>. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  6. @Kiwaczek: Dziękuję! Miło mi ogromnie :).

    OdpowiedzUsuń
  7. podziwiam Cię! ja nawet nie łypię w stronę kurtek i płaszczy, bo przy nich jest zawsze taka zawrotna liczba kulek obrazujących trudność, że aż ich nie mogę zliczyć oszołomionym wzrokiem:D jak już wspomniałam, nie mogę się doczekać rezultatu. wygląda obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
  8. @Granda: Dziękuję! Ten żakiet ma dwie i pół kropki, a więc nie jest to aż tak skomplikowana konstrukcja. Ja sobie dołożyłam roboty wybierając dzianinową wełnę (raczej płaszczową, choć spódnice też z niej widziałam - na mrozy idealne). Po jej kilkukrotnym złożeniu szew ma nawet 2 cm grubości i ciężko go upchnąć pod stopkę domowej maszyny.

    OdpowiedzUsuń
  9. zapytaj wujka gógla i Ciocie Marchewkowa:D

    OdpowiedzUsuń
  10. @Lemoniada: To już awansowałam do miana "cioci" :D. Wow!

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczny kolor. Za każdym razem mnie zaskakujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. @Fuchsia: Dziękuję Ci bardzo za tak miłe słowa :).

    OdpowiedzUsuń
  13. A z przodu może jakiś śmieszny guziczek?

    OdpowiedzUsuń
  14. @Lady_sport: A tak, zastanawiam się nad przodem. W latach '60. modne były wielkie guziki obciągnięte tym samym materiałem, co reszta okrycia. Zobaczymy. Nie chciałabym też przesadzić z ozdobami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Eh, Ty zdolniacho :) Widać już, że będzie nastepne cudo :) Z twoją figurą, to możesz i 3 takie na raz założyć i będzie ok :)

    A przy okazji - kupiłam gazetę dla wykrojowych analfabetów "Szycie krok po kroku", gdzie każda forma jest na osobnej karcie. Spotkałaś się z tą gazetą? Tzn, nie ma tam błędów?

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie zawsze przerażało wszywanie rękawów. Ciągle mi jakieś fałdki się robiły.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładam się do wszystkich pochwał,jesteś bardzo profesjonalna,ach te wykończenia,podziwiam i czekam na końcowy rezultat :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam do Ciebie zaglądać i czytać, co wykombinowałaś albo co zamierzasz wykombinować (i raz na jakiś czas Ci o tym przypomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Cię!!! Mam dwanaście lat i chciałabym być taka jak ty!!! Kiedy nauczyłaś się szyć i od kogo?? Proszę powiedz...

    OdpowiedzUsuń
  20. już się nie mogę doczekać zdjęć prezentujących efekt końcowy... podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. to już zakrawa o profesjonalizm! Naprawdę szczerzę Ci zazdroszczę i niesamowicie podziwiam!
    Czekam na rezultat :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapowiada się bardzo interesująco. W dodatku wybrałas piękny odcień na pgraniczu fioletu i cyklamenu. Czekam na efekt końcowy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję Wam serdecznie za przemiłe słowa! Cieszą mnie ogromnie.

    @Klamoty: "Szycie" jak na razie jest ok. Wszystko ładnie wytłumaczone (łącznie z "Rozprasuj szwy. Obrzuć szwy").

    @Eflka: No niby fałdki mają się robić, bo rękawy zawsze trzeba wdać. Ja dopiero drugi raz będę je wszywała, zobaczymy, jak pójdzie mi z tak grubą tkaniną.

    @Alexandra: Szycie odzieży dopiero zaczynam. Podstawowych technik nauczyli mnie rodzice (oboje szyjący).


    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Marcheweczko proces produkcji bardzo dobrze udokumentowany :) Grzybek ma przecudny kolorek, już nie mogę doczekać się efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. @Susanna: Dziękuję Ci serdecznie, Susanno! :) O ile praca mi pozwoli, żakiet wykończę jeszcze dziś i jutro powinien być gotowy do pokazania. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zmotywowałaś mnie do uszycia takiej kurteczki
    Jest piękna i też chciałabym taki kolor

    P.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekamy, czekamy, palcami przebieramy. Marcelina

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudo, cudo, cudo! Profesjonalna robota.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tutaj praca wre a ja nadal na etapie robienia manekina hahah.

    Swoją droga dorobiłam się anegdoty na temat moich postępów w dziedzinie szycia, otóż jakiś rok temu zafundowałam sobie maszynę starą bez instrukcji obsługi. Po 2 dniach jakims fartem wywlokłam nitkę i nie potrafiłam tego doprowadzic do stanu prawidłowego.

    Doszłam do wniosku, ze pojdę z maszyną do starszego pana krawca z parteru i on pewnie sobie z tym poradzi... W zeszłym tygodniu pan krawiec zmarł.

    OdpowiedzUsuń
  30. A miałam nadzieję, że zobaczę już gotowy :)
    Nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. piękny kolor!
    za kazdym razem jak u Ciebie jestem czuje wielką mobilizację do szycia. maszyna stoi w kącie i czeka na swoj wielki powrot...
    werka z eliwer

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękny materiał, a przede wszystkim kolor! Poszukuję włóczki w podobnym, żeby sprawić mamie szalik na prezent świąteczny ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nadal jesteś zadowolona z tej maszyny? kusi mnie ta cena plus Twoja opinia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. @Łyska: I jak tam tasiemiec? ;)

    @Anja: Niestety musiałam wyjechać i prace stanęły

    @Werka: Dziękuję serdecznie! Jak już maszyna jest, to tylko się za nią brać :).

    @Kiciak: Dziękuję serdecznie!

    @Marakota: Jestem bardzo zadowolona. Jak widać można na niej szyć nawet tak grubą wełnę.

    @VintageBELAmour: Dziękuję :).

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdobyłam! mam ją mam!
    a nie było łatwo- bo zaczęłam wieczorem we wtorek - i w trzech kolejnych Lidlach już nie było :(
    A dziś raniutko moja Sis (cmok) w czwartym z kolei kupiła mi ostatnia sztukę jaka tam była!

    OdpowiedzUsuń
  36. @Marakota: Super! Gratulacje! Dobrze, że się udało. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :).

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakiego programu uzywasz do przerobki zdjec?

    OdpowiedzUsuń
  38. manekin z taśmy? powiedz coś więcej... przydałby mi się taki...

    OdpowiedzUsuń
  39. @Kasia: Ostatnio do przeróbek używam Pixelmatora.

    @Amora: To manekin, o którym mowa była w tym poście.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zapowiada się całkiem ciekawie a co powiesz o mojej retro etoli?<a href="http://ubrankadoniny.blogspot.com/2010/11/gntleman-prefer-blondes.html</a>

    OdpowiedzUsuń
  41. w jakim programie robisz napisy na zdjeciach,logo ? Pozdrawiam i liczę na odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  42. @Ubranka Doiny: Dziękuję! A etola widać, że świetnie odszyta, bo układa się pięknie :). Świetny wybór materiału.

    @Anonim: Ostatnio używam Pixelmatora.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.