25 kwietnia 2010

Pod spódnicą

Mieszkanie na poddaszu nie współgra z szafiarstwem. Dlatego, kiedy brak odpowiedniej ilości światła słonecznego (czyli zawsze), pomaga mi lampa fotograficzna. To ona jest dziś gościem specjalnym. Na zdjęciach zaznaczyła swoją obecność wystawiając zalotnie nóżkę statywu i machając srebrną parasolką. Ale ja nie o tym...

Miało być o tym, co noszę pod spódnicą, a noszę tiulową halkę, którą dostałam w prezencie od Studio2Deko. Na zdjęciu numer dwa bezwstydnie uchylam rąbka tajemnicy.

♥ My new petticoat
[kliknij, aby powiększyć]


Halka z dwóch rodzajów tiulu: prezent od Studio2Deko
Spódnica z bawełnianego płótna (gniecie się i nic na to nie poradzę): Allegro
Bluzka: lumpeks
Kolczyki perełki: Vintage Stories by KappAhl
Pasek: H&M
Pantofle: Tchibo + DIY
Torebka: Giudi

34 komentarze:

  1. Wszędzie szukam takiej halki;p! Bardzo fajnie to wygląda z Twoją spódnicą;)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Martiarti: Dzięki! :) Podobne halki (i to w różnych kolorach!) nadal można nabyć w Studio2Deko. Szyte są naprawdę porządnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna halka, ale moim zdaniem żeby efekt był odpowiedni powinna nieco wystawać spod spódnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Biotechnology: Dziękuję! :)
    Ja tam staromodna jestem i halkę traktuję jako bieliznę, dlatego nie lubię, kiedy wystaje poza spódnice. Ma służyć jedynie powiększaniu ich objętości.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to powiem Ci, że niezłe cuda nosisz pod tą spódnicą:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też chce taką halkę no i buty tez ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tęskniłam za zdjęciami Ciebie i Twoich zestawów :)
    Piekna ta spódnica.. jakkolwiek buty są przesłodkie i boskie! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio zastanawiałam się na kupnem takiej halki w lumpeksie. i nie wzięłam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. waaa :O jaka piekna ta halka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. parę razy mieszkałam na poddaszu....nigdy więcej!

    kiecka bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  11. Suuuuuper ta spódnica! to co pod spodem też ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja uwielbiam buty! To DIY to serduszka? Jak je przymocowałaś, jeśli można spytać?

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna ta spódnica i buty. A halka przyda się do niejednej kiecki :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie się tam akurat bluzka najbardziej podoba ;). Niby rola trzecioplanowa na tym zdjęciu, ale i mnie tam przyciągnęła najbardziej. No, może poza lampą. Z ciekawości zawodowej zapytam: co to za lampa konkretnie? Zastanawiam się, czy biała parasolka w roli a'la softbox nie sprawdziłaby się tutaj lepiej.
    Mieszkanie, w które wynajmuje dla mnie firma w miejscu pracy też jest na poddaszu. Ba, sama je wybrałam. Ma śliczne dachowe ukośne okna i jest baaaaardzo jasne :). I jaki widok na nocne niebo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja paradoksalnie na poddaszu miałam więcej światła niż teraz, mieszkając na parterze. Ale miałam też straszny upał latem od nagrzanego dachu, więc już wolę ten ciemny parter:)

    Najbardziej podobają mi się twoje buty. Który ich element to DIY?

    OdpowiedzUsuń
  16. @Tanie Odzienie: Dziękuję bardzo :). Pozdrowienia!

    @QuiProQuo: Dziękuję serdecznie!

    @Mała Gosia: Dziękuję! Cieszy mnie, że strój się podoba.

    @Erill: Dziękuję Ci bardzo! Ostatnio jestem tak zabiegana, że brak mi czasu na kilkuminutową sesję.

    @Blu: Może jeszcze na nią trafisz?

    @Pianka: Dziękuję Ci bardzo :).

    @Gosia: Dziękuję serdecznie! Lubię mieszkać na poddaszu, ale zdecydowaną wadą są te okna.

    @Laff: Dzięki Ci , Laffciu!

    @Glisssta: Dzięki! DIY to serduszka - wykonane są ze sztucznej skóry w podobnym kolorze i mocowane na klips. W każdej chwili można je zdjąć :).

    @Cealum: Dziękuję serdecznie :).

    @Biurowa: Dziękuję bardzo! A faktycznie spódnica pasuje do prawie wszystkich moich spódnic i sukienek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnie to wygląda, a w porządną halkę też muszę zainwestować, bo część spódnic i sukienek wygląda na klapnięte, albo wędruje mi po nogach niebezpiecznie wysoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. @Mo: A dziękuję bardzo! Do zakupu takiej bluzki (duży, ostro zakończony kołnierzyk) zainspirowało mnie to zdjęcie Grace Kelly.

    To lampa, której używam.
    Na sprzęcie fotograficznym nie zam się w ogóle, a więc nie wiem, czy softbox spisałby się tu lepiej. Natomiast ta jedna lampa nie zawsze wystarcza i niektóre partie są niedoświetlone (te zdjęcia wykonałam, gdy za oknem było już całkiem ciemno, dodatkowe oświetlenie stanowił jeden halogen umieszczony na suficie).
    Co do poddasza, to moje dachowych nie posiada, choć skosów tu sporo. Za to wszystkie okna umieszczono tu 140 cm od podłogi - dobrze oświetlone są tylko górne partie pomieszczeń i niecałe 30 cm mojej sylwetki :>.

    @Adchen: Latem upał jest nie do zniesienia. Wiem coś o tym. W poprzednim mieszkaniu (tuż pod strychem) miałam do 40 st.C w ciągu dnia. Zobaczymy, co będzie tutaj.

    A DIY to serduszka. Zrobiłam je ze sztucznej skórki w niemal identycznym kolorze i dopięłam na klipsy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Te halki sa idealne, aj tez kupilam, acz bordowa i zamierzam nosic nie tylko pod, ale i zamiast spodnicy. Dziekuje za informacje, to z Twojego bloga dowiedzialam sie, ze "deko ma je w sowjej ofercie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko już zostało napisane, więc co ja będę. Ślicznie wyglądasz i już:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczna stylizacja! Z zazdrością podziwiam wszystkie Twoje spódniczki ;)
    Taką właśnie halkę zamierzam sobie zamówić w studio 2deko (bo napisali mi, że mogą uszyć na zamówienie :D ). Jest urooocza :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. @sheila9: Dzięki! Faktycznie z taką halką każda spódnica będzie wyglądała znacznie lepiej.

    @Veronica_Fraticelli: Dzięki! Cieszy mnie, że notka na temat halki na coś się przydała :).
    I masz rację, te gęste i kolorowe halki świetnie spisują się w roli spódnicy.

    @Lady_sport: Dziękuję bardzo za przemiłe słowa :).

    @Anja: Dziękuję! Miło mi ogromnie, że informacje o halce komuś się przydały :). A faktycznie Sdutio2Deko szyje na zamówienie przepiękne halki.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  23. bezwstydnica! ;)
    uroczo i delikanie jak zawsze!
    werka z eliwer

    OdpowiedzUsuń
  24. @Eliwer: Czasem opłaca się być bezwstydnym - ile mam teraz wejść z "co masz pod spódnicą" ;>.
    Dziękuję Ci za przemiłe słowa! Cieszą mnie ogromnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. No proszę :D Takiej to dobrze mieć prawie profesjonalne studio w domu :D Taka lampa i mi by się przydała :D No ale co ja tu będę pisać o lampie...
    Cudny zestaw jak zawsze i zazdroszczę halki :D Teraz już wiem czemu wszystkie Twoje spódnice tak pięknie się układają :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Halka jest cudowna!!! Dziękuję za informację, gdzie można ją dostać! Chyba od razu zamówię sobie 3 ;). Dokładnie czegoś takiego szukam, już od długiego, długiego czasu...

    Pozdrawiam najserdeczniej!

    OdpowiedzUsuń
  27. Boska halka! Zamówię sobie malinową.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniałości! A ta halka mnie oczarowała - muszę sobie coś takiego sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ha, taką halkę nosiłabym nawet bez spódnicy :))

    OdpowiedzUsuń
  30. @Miuska: Dziękuję Ci serdecznie! A takie studio bardzo się przydaje, jednak nie ma to, jak dodatkowe oświetlenie :).

    @El: Dziękuję serdecznie! Ciesze się, że notka pomogła :).

    @Anonim: Dziękuję serdecznie!

    @Szmaragda: Dziękuję serdecznie! Taka halka bardzo się przydaje nie tylko na wielkie wyjścia.

    @6roove: Ja bym się chyba nie odważyła :P.

    OdpowiedzUsuń
  31. fantastyczna spódnica, kształt i plisy - idealne! o matko, w ogóle strasznie dawno nie chodziłam po blogach i nie zaglądałam tu do Ciebie i nawet nie zauważyłam, że w modzie już wiosna:)

    OdpowiedzUsuń
  32. świetnie... podoba mi się spódnica na obfitych halkach. cudo

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.