12 lutego 2010

Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz...

... czyli o tym, jak dopasować buty i rękawiczki.

Wszystko zaczęło się od butów, które wypatrzyłam w jednej z notek na blogu Diary of a Vintage Girl. Musiałam zdobyć podobne!
Szczęśliwym trafem, kilka miesięcy wcześniej niemal identyczne butki kupiła moja mama. Drogą uczciwej wymiany (co oznacza, że tych butów już u mnie nie zobaczycie) weszłam w ich posiadanie.
Do pełni szczęścia w stylu lat czterdziestych brakowało mi tylko pasujących rękawiczek. I oto są! Rodzice dobrze wiedzieli, czego potrzebuję i sprawili mi je w prezencie.

A tak buty i rękawiczki wyglądają w zestawieniu ze skróconą niedawno sukienką, którą dostałam w prezencie od Studio2Deko:

♥ Matching shoes and gloves
[kliknij, aby powiększyć]
[TU ZBLIŻENIE NA RĘKAWICZKI I BUTY]


Sukienka i torebka: Studio2Deko
Buty: sh
Skórzane rękawiczki: prezent od rodziców
Pasek: H&M
Płaszcz: Orsay



P.S. Leśno-Marchewkowa na Luli.

45 komentarzy:

  1. Zachwycałam się już tą sukienką, ale co tam - pozachwycam się jeszcze.
    Nie widzę butów tak dobrze, jak chciałabym, ale z tego co widzę, pasuję fenomenalnie. Rękawiczki dopełniają dzieła - jest super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz baaardzo kobieco i tak ślicznie niewinnie. nie widzę dokładnie rękawiczek, ale są chyba idealnie!!! dobrane do bucików?? rodzice wiedzieli co robili :)

    poza tym, uwielbiam takie zestawienie różnych ramek i rameczek jak na ścianie za Tobą. super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadłam w zachwyt i nie mogę oderwać oczu od Twoich stylizacji! Cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. u ciebie jest zawsze tak romantycznie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. fjnie :D a sukienka rewelacyjna no i fioletowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna ta kiecka... Ech miałam kiedyś podobną, ale nie przetrwała eksperymentów ze zwężaniem jej :(

    A ten blog Vintage Girl widzę pierwszy raz na oczy- dzięki za link! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko rewelacja, a sukienka cudna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Szmaragda i Lumpexlover: Dziękuję Wam serdecznie za tak miłe słowa! Pod zdjęciem znajduje się link (powiększyłam go i pogrubiłam, aby był lepiej widoczny) do obrazka, na którym można dokładnie obejrzeć buty oraz rękawiczki.

    @Lumpexlover: Ramki są dorobione w programie graficznym ;>. Przymierzam się do powieszenia podobnych i ich rozmieszczenie testuję sobie na zdjęciach szafiarskich.

    @Agatiszka: Dziękuję Ci bardzo!

    @Gunia: Serdecznie dziękuję! Cieszy mnie ogromnie, że się podobają.

    @El_martina: Dziękuję bardzo! Pozdrowienia :).

    @Mała Gosia: Dziękuję Ci serdecznie, Gosiu! Cieszy mnie bardzo, że sukienka Ci się podoba.

    @Mme_brzydka: Dziękuję Ci serdecznie! Faktycznie materiał jest BARDZO trudny. Miałam wiele problemów z równomiernym skróceniem - wyobrażam sobie, co by było przy zwężaniu.

    OdpowiedzUsuń
  9. @Tyruryru: Serdecznie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Co robisz, aby Twoja krótka grzywka tak ładnie odstawała od czoła? Mam podobną i nie chce się układać.

    OdpowiedzUsuń
  11. @Anonim: Grzywkę podwijam delikatnie na lokówce i spryskuję niewielką ilością lakieru. Trzyma się cały dzień! Pozdrowienia :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Rękawiczki są cudne. Takie rękawiaczki powinna mieć każda "elegantka z morskiej pianki", jak to pisze Brzechwa w "Pchle Szachrajce":)

    OdpowiedzUsuń
  13. @Emnilda: Dziękuję serdecznie! Uśmiałam się z tej "Pchły Szachrajki" :). Dawno jej nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle czysta perfekcja. Monia.

    OdpowiedzUsuń
  15. jak zawsze cudnie :) i zachwycam się tymi obrazkami na ścianie! poza tym zazdroszczę poddasza, musi mieć klimat...

    OdpowiedzUsuń
  16. @Blu: Dziękuję Ci serdecznie, Blu! Ramki to na razie wirtualna przymiarka ;). A co do klimatu, to MOŻE kiedyś będzie miało, jak się wszystko wykończy. Pusto tu jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna stylizacja! I fason, i kolor, i dodatki - piękne.

    PS. Jestem wielką fanką Twojej narzuty na sofę z IKEI :) Gdybym nie miała fioletowej, na pewno skusiłabym się na ten zwariowany róż! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Apoloniu, dziękuję Ci serdecznie!

    Jeśli chodzi o pokrycie kanapy, to zakochałam się w nim od pierwszego przejrzenia katalogu IKEI. Kolor opisany jest jako amarantowy. Teraz przymierzam się do zakupu pomarańczowego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybym Cię nie znała, to bym powiedziała, że jesteś tu przesłodka:) a tak na poważnie, fajnie przerobiłaś tę sukienkę i w ogóle te rękawiczki dobrane do butów- mistrzostwo

    Jak ci się mieszka na poddaszu? Ja nie najprzyjemniej wspominam mieszkanie pod daszkiem, było źle wykończone i zimą musielismy się zmagać z grzybkiem (dostał nawet imię "Czarek")i nieszczelnym oknem FAKRO, tak więc bylismy szczęśliwi, kiedy się stamtąd wynieśliśmy (a mieszkanie było nowe i śliczne na pierwszy rzut oka). Mam nadzieję, że twoje poddasze jest dobrze zrobione.

    OdpowiedzUsuń
  20. sukeinka po przerobieniu jeszcze piekniejsza

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładna ta sukienka. i kolor. i włosy też mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  22. @ädchen: Dzięki, dzięki! :D

    Moje poddasze (a właściwie to wykusz) jest całkiem, całkiem. Jest BARDZO ciepło i akurat nieszczelne okna (są takie dwa) zapewniają jakikolwiek przewiew ;). Problematyczne jest tylko wieszanie lamp, bo w niektórych miejscach to tu prawie 4m do sufitu mamy.

    OdpowiedzUsuń
  23. @la_comadreja_roja i Velvet_Mirror: Dziękuję Wam bardzo za tak miłe słowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. @Anonim - 4:08: Dziękuję bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojojoj, za wcześnie wysłałam komentarz. Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie o grzywkę ;))).

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie wyglądasz w tym kolorze i zestawie! Zresztą nie pamiętam, byś kiedyś wyglądała źle w którymś komplecie :)
    Zazdroszczę rodziców, ja muszę moim podpowiadać, co chciałabym dostać :)
    Czekam na dalsze perełki!

    OdpowiedzUsuń
  27. @Rocktechnika: Serdecznie dziękuję za tak przemiłe słowa!
    Rodzice faktycznie spisali się na medal. Śledzą potajemnie mojego bloga, to wiedzą, czego mi potrzeba :>.

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicznie Ci w tej sukience

    OdpowiedzUsuń
  29. @6roove: Dziękuje serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo podobają mi się Twoje stylizacje oraz to, o czym na blogu piszesz. Jesteś oryginalna i autentyczna. Masz pomysł na siebie i trzymasz się go konsekwentnie. Pozdrawiam, Dis.

    OdpowiedzUsuń
  31. @Dis: Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  32. Te futerkowe elementy i odcień fioletu sukienki tworzą wspólnie coś niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. @Anna Blackie: Serdecznie dziękuję! Cieszy mnie ogromnie, że zestaw się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
  34. Od następnego tygodnia w Lidlu będzie dostępna maszyna do szycia którą wcześniej polecałaś. Myślę że taka informacja przyda się Twoim czytelniczkom zainteresowanym tym tematem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. @Anonim: Faktycznie! Dzięki za informację :).

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo mi się podoba. Oby tak dalej ;).

    OdpowiedzUsuń
  37. Sukienka jest urocza, wyglądasz w niej przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  38. @Anonim i Ladyberona: Serdecznie dziękuję za tak miłe słowa! Pozdrowienia :).<

    OdpowiedzUsuń
  39. Co tam buty! Jaka piękna sukienka, o pięknym kolorze :D I Ty w niej :D cudo!

    OdpowiedzUsuń
  40. @Miuska: Dziękuję Ci serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Super! Pięknie! Zachwycająco!

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.