4 marca 2009

Wiktoriańsko.

Do napisania tego postu, zainspirowała mnie wczorajsza notka Sally Jane.

♥ Victorian Blouse

Tą włoską (jak twierdziła osoba sprzedająca, brak metki), wiktoriańską bluzkę kupiłam na Allegro tuż po spódnicy Nümpha - wydawała się być idealnym jej uzupełnieniem. Niestety - mimo wspaniałej jakości i pięknej granatowej, delikatnie gniecionej bawełny - bluzka pozostała ozdobą mojej szafy. Jej krój oraz koronowo-falbaniaste wykończenie okazały się być czymś, co niekoniecznie podkreśla moją figurę.

Co jakiś czas przyglądam jej się z uwagą, mierzę i odkładam na miejsce. Chyba powoli dojrzewa we mnie decyzja o ponownym wystawieniu jej na Allegro, z nadzieją, że przyniesie nieco więcej pożytku innej kolekcjonerce ubrań w starym stylu.

8 komentarzy:

  1. Świetny blog!!!
    Czekam na kolejne notki.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonymous: Dziękuję, bardzo mi miło. Mój plan przewiduje jedną notkę dziennie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

    Ostoja: Dziękuję. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i ogromnie żałuję, że nie wygląda na mnie tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też mam podobną bluzkę i podobne z nią przejścia...wciaż mie sięwydaje że "nie wygladam" :) ale jest piękna

    OdpowiedzUsuń
  4. jukejka: Cały czas nad swoją dumam. Chyba nigdy nie odważę się w niej wyjść. Na razie pięknie wygląda w mojej szafie :>.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna. Jak tylko trafi na aukcje, daj znać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna bluzka ! Pozdrawiam Podszewka;-)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw komentarz lub skontaktuj się ze mną mailowo - jz@marchewkowa.pl.